Wybory w USA. Donald Trump po raz pierwszy deklaruje, że ustąpi z Białego Domu. Ale porażki nie akceptuje

Wojciech Rogacin
Wojciech Rogacin
AP/Associated Press/East News
Podczas Święta Dziękczynienia prezydent Donald Trump po raz pierwszy publicznie zadeklarował, że odejdzie z Białego Domu, jeśli kolegium elektorów ogłosi, iż zwycięzcą wyborów prezydenckich został Joe Biden. Trump powiedział jednak, że uważałby taką decyzję za błąd.

Donald Trump wygłosił tę deklarację podczas konferencji prasowej zorganizowanej w dni Święta Dziękczynienia w czwartek 26 listopada. Była to pierwsza konferencja prasowa prezydenta USA od czasu wyborów 3 listopada, które - zgodnie z wynikami podanymi przez poszczególne stany - Trump przegrał.

Trump: "Oszustwo wyborcze"

On sam uważa jednak, że faktycznie doszło do oszustwa wyborczego, jednak zapowiedział, że podda się werdyktowi Kolegium Elektorskiego.

- Zrobię to. Oczywiście, że tak i ty wiesz o tym - powiedział do dziennikarki, która zapytała go, czy opuści Biały Dom w razie ogłoszenia przez Kolegium Elektorskie wygranej Joego Bidena.

Wcześniej jednak wygłosił krótką tyradę, że w czasie wyborów doszło do masowego oszustwa z liczeniem i oddawaniem głosów.

- To będzie bardzo trudne do przyznania (zwycięstwa Bidena - red.), ponieważ wiemy, że doszło do masowego oszustwa - mówił Donald Trump. - W kwestii tego, czy możemy ten mechanizm uruchomić szybko - czas nie jest po naszej stronie, ale wszystko inne jest po naszej stronie, fakty są po naszej stronie: to było masowe oszustwo - mówił Donald Trump.

Jego zdaniem zatem, jeśli Kolegium Elektorskie ogłosi wygraną Bidena, będzie to błąd.

Jednak do ogłoszenia pozostało już niewiele ponad dwa tygodnie (musi to nastąpić 14 grudnia), więc Trump nie będzie miał czasu na dowiedzenie swych racji.

W czasie konferencji doszło również do pewnego zgrzytu pomiędzy prezydentem i jednym z reporterów. Donald Trump dopytywany przez dziennikarza o wspomniane przez niego rzekome fałszerstwa wyborcze odparł: - Nie mów do mnie w ten sposób. Jestem prezydentem Stanów Zjednoczonych. Nigdy nie odzywaj się w ten sposób do prezydenta.

Pomimo deklaracji o fałszerstwach, ekipa Trumpa już od kilku dni zaczęła nieformalnie uznawać porażkę wyborczą urzędującego prezydenta. Po kilku tygodniach zwłoki zaczęto przekazywać ekipie prezydenta elekta Joego Bidena dostępy do kluczowych informacji państwowych, w tym do informacji dotyczących bezpieczeństwa i finansów. Trump zgodził się na przeprowadzenie procesu przekazywania władzy. Wcześniej - jak informowały media - te informacje były blokowane.

Biden: Ameryka powróciła

Kiedy rozpoczął się proces przekazywania władzy, Joe Biden napisał na Twitterze charakterystyczne zdanie: America is back - Ameryka powróciła. Chodzi o jego program i zapowiedzi powrotu Stanów Zjednoczonych do współpracy z wieloma instytucjami międzynarodowymi, która została mocno nadwerężona, jeśli nie zawieszona, podczas prezydentury Donalda Trumpa.

Europa liczy na odnowienie bliskich relacji transatlantyckich po rozpoczęciu urzędowania Joego Bidena. Sam Biden zapowiada powrót Ameryki do wspierania programu ochrony klimatu. Prawdopodobnie również USA wrócą do wspierania finansowego Światowej Organizacji Zdrowia, które zawiesił Donald Trump.

Proces przekazywania władzy ma się zakończyć do połowy stycznia 2021 roku. 20 stycznia nastąpi oficjalna inauguracja prezydentury Joego Bidena.

Co do Trumpa, to pojawiały się w mediach informacje, że rozważa on próbę ponownego kandydowania w wyborach prezydenckich za cztery lata, o ile uda mu się uzyskać nominację Partii Republikańskiej.

Rząd obiecuje wspomóc psychiatrię dziecięcą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie