Wybory w Niemczech. Która koalicja lepsza dla Polski? Ocenia były szef MSZ Witold Waszczykowski

Lidia Lemaniak
Adam Guz/Polska Press
– Jeśli w koalicji rządzącej znajdzie się FDP, to jest pewna szansa, że rząd ten będzie bardziej umiarkowany i bardziej będzie patrzył na kwestie gospodarcze, na wpływ gospodarki, rzeczywistych problemów na politykę, a mniej będzie się koncentrował na kwestiach ideologicznych. Jeśli to będzie partia Zielonych, to kwestie ideologiczne mogą przeważać bardziej – powiedział polskatimes.pl były minister spraw zagranicznych, a obecnie europoseł PiS, Witold Waszczykowski.

SPD wygrało wybory do Bundestagu, uzyskując wynik 25,7 proc. głosów. CDU/CSU zdobyło 24,1 proc. poparcia. To ich najsłabszy wynik w historii.

Najlepszy wynik w historii ugrupowania zdobyła trzecia siła w niemieckim parlamencie – Zieloni – 14,8 proc. głosów. Liberałowie z FDP zdobyli poparcie 11,5 proc., zaś AfD – 10,3 proc. Porażkę poniosła Lewica, która uzyskała 4,9 proc. głosów (w poprzednich wyborach miała ich 9,2 proc.).

Były minister spraw zagranicznych, a obecnie europoseł PiS, Witold Waszczykowski w rozmowie z polskatimes.pl ocenił, że w kontekście wyników wyborów w Niemczech „zmiany dla Polski będą niewielkie”. – Sprawy międzynarodowe, a szczególnie polskie, nie były przedmiotem debat w kampanii wyborczej w Niemczech. To dziwne, dlatego że jesteśmy przecież poważnym partnerem handlowym i politycznym dla Niemiec, a okazuje się, że jesteśmy ignorowani. Współpraca polsko-niemiecka na płaszczyźnie gospodarczej daleko przewyższa współpracę tego kraju z Rosją, ale Niemcy w dalszym ciągu nie chcą dostrzec wagi tej współpracy w Europie i w świecie. W związku z tym nie oczekuję poważnych zmian wobec Polski w polityce zagranicznej Niemiec – dodał.

Zdaniem Witolda Waszczykowskiego „znaczenie mogą mieć pewne niuanse w zależności od tego, jaka koalicja ostatecznie powstanie”.

– W dalszym ciągu nie wiemy, czy definitywnie SPD wygrało te wybory. Jest jeszcze duża grupa głosów nieprzeliczonych, korespondencyjnych. Zakłada się, że są to głosy oddane przez osoby starsze, które nie szły do urn wyborczych. W tej grupie przewiduje się, że przewagę ma CDU – zwrócił uwagę.

Europoseł PiS podkreślił, że „mogą być tworzone wielorakie koalicje”. – Mamy już pewne nazwy: „światła na skrzyżowaniu”, „koalicja flagi afgańskiej”, „koalicja flagi jamajskiej”. Widać więc, że o ostatecznej koalicji, mogą decydować mniejsze partie. Okazuje się, że duże znaczenie mogą mieć Zieloni oraz FDP, bo obie te partie uzyskały niezłe wyniki. Wydaje się, że wobec słabości obu partii głównych, mniejsze partie mogą być niezbędne w koalicji – dodał.

Zdaniem Witolda Waszczykowskiego „w zależności od tego, która z nich znajdzie się w koalicji, będzie to rzutować na Polskę”. – Jeśli w koalicji rządzącej znajdzie się FDP, to jest pewna szansa, że rząd ten będzie bardziej umiarkowany i bardziej będzie patrzył na kwestie gospodarcze, na wpływ gospodarki, rzeczywistych problemów na politykę, a mniej będzie się koncentrował na kwestiach ideologicznych. Jeśli to będzie partia Zielonych, to kwestie ideologiczne mogą tutaj przeważać bardziej – wyjaśnił.

– Mamy doświadczenie z 2017 roku, gdzie tworzenie koalicji rządowej trwało długo i teraz też zanosi się na wielomiesięczne dyskusje, bo będą próbowane różne warianty – zauważył były szef dyplomacji.

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie