18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Wybory prezydenckie w USA: Obama zarobi miliony, jeśli przegra [RELACJA, ZDJĘCIA, VIDEO]

Marek Majewski, Wojciech Rogacin
Wybory prezydenckie w USA rozpoczęły się we wtorek po północy czasu lokalnego od remisu między Barackiem Obamą a jego rywalem Mittem Romney'em w wiosce Dixville Notch w stanie New Hampshire. Głosowanie trwa. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo.

22:30 Obama zarobi miliony, nawet jeśli przegra wybory. A właściwie - jeśli przegra wybory. Jak wyliczył portal dailymail.co.uk, Barack Obama jako były prezydent mógłby zarabiać na wygłaszaniu odczytów. Za jeden odczyt może zarobić nawet ponad 200 tys. dolarów - tyle zarabia były prezyden Bill Clinton. Poprzenik Obamy, George W. Bush przez cztery lata zarobił już 15 mln dolarów z samych odczytów. Obama mógłby również zarabiać na publikacji pamiętników i książek. Według CNN Bill Clinton z samych odczytów zarobił już 89 mln dolarów, a ze swych wspomnień 15 mln dol. Eksperci szacują, że również Obama - m.in. ze względu na swą popularność - może zarobić 100 milionów dolarów po zakończeniu kariery prezydenckiej.

21:56 Niezwykłe zdarzenie w Detroit. Człowiek umarł i ożył, by głosować na prezydenta USA - pisze gazeta "Detroit News". W poniedziałek po południu 48-letnia pielęgniarka Ty Houston przyszła do urzędu miasta, by zarejestrować się na wybory poza swoim rodzinnym miejscem zamieszkania. Gdy wypełniała formularz, przy sąsiednim stoliku starsza pani pomagała swemu mężowi wypełnić kartę głosowania. Nagle mężczyzn upadł na podłogę, a jego żona zaczęła krzyczeć, wzywając pomocy. Houston podbiegła do mężczyzny i stwierdziła, że nie żyje. - On nie żył, nie oddychał, ustała też praca jego serca - mówiła. Pielęgniarka rozpoczęła akcję reanimacyjną ina szczęście po kilku minutach starszy pan zaczął znów oddychać i poruszać.

To co się stało następnie zszokowało Houston oraz żonę starszego mężczyzny. Pierwszymi słowami, jakie wypowiedział po powrocie do świata żywych były: - "Czy już głosowałem?" Zdumion żona odpowiedziała mu, że w tej chwili to czy głosował, czy nie jest jej najmniejszym zmartwieniem. - Powiedziała mu, że jego życie to jej największa troska - relacjonuje Houston.

Wedługpielęgniarki, mężczyzna odetchnął jeszcze kilka razy i odpowiedział żonie: - "Dla mnie ważne są tylko dwie rzeczy. Pierwsza, to że cię kocham. A druga, że skończę to, po co tu przyszedłem, czyli zagłosuję".

- To działanie Opatrzności, że zjawiłam się w urzędzie akurat w tym czasie - powiedziała pielęgniarka. Ani jednak ona, ani urzędnicy nie byli w stanie podać nazwiska starszego mężczyzn i jego żony. Oboje zostali wkrótce po zdarzeniu odwiezieni do szpitala.

21:13 A oto krótki przewodnik "The Times" kiedy oczekiwać wyników wyborów: W sześciu stanach głosowanie zakończy się o 1 w nocy polskiego czasu, włącznie z jednym z kluczowych stanów - Virginia. Cztery z tych stanów, leżące na południu najpewniej zagłosują na Romneya, stan Vermont na Obamę, a wyniki głosowania w Virginii będą zbliżone dla obu kandydatów i tu nie będzie można szybko stwierdzić, który nich wygrał.

Głosowanie w Ohio, stanie uważanym za decydujący dla tych wyborów, zakończy się o godz. 2 polskiego czasu. Miarodajne wyniki z tego stan pojawią się nie wcześniej niż 4-5 godzin później.

Siedemnaście kolejnych stanów, w których do zdobycia jest 172 głosów elektorskich również zakończą głosowanie o 2 rano. Kluczowe tu będą stany Floryda, New Hampshire i Pennsylvania. Romney musi wygrać na Florydzie lub w New Hampshire, by zachować szanse na zwycięstwo wyborów.

Trzynaście kolejnych stanów kończy głosować o 3 nszego czasu. Ważny będzie wynik w stanie Kolorado i Wisconsin, rodzimym stanie Paula Ryana, wiceprezydenta w przypadku wygranj Romneya. W obu stanach Romney i Obama idą łeb w łeb.

O godzinie 5 zakończy się głosowanie we wszystkich pozostałych stanach oprócz Alaski. Do tego czasu powinny być znane wyniki z niektórych stanów kluczowych. Jeśli któryś z kandydatów w tym momencie osiągnie 270 głosów, wygra. Jeśli nie, będzie trzeba czekać na przeliczanie wyników w kolejnych stanach.

21:01 Urządzenia elektroniczne wspierają Obamę? Jak donoszą korespondenci z różnych lokali wyborczy w Ameryce, elektroniczne urządzenia do głosowania przekłamują i jeśli ktoś wciska guziczek przy nazwisku Romneya na ekranie wyświetla się, iż zagłosował na Obamę. Odnotowano już kilka takich usterek.

20:58 Jak donoszą zachodnie media, Barack Obama właśnie przyjechał do Chicago, gdzie ma rozegrać swój tradycyjny wyborczy mecz koszykówki. Mitt Romney na antenie radiowej wyjaśnił natomiast dlaczego w dzień wyborów ciągle prowadzi kampanię: - Gdyby okazało się, że o wyniku wyborów zadecyduje kilkaset głosów, to nie chciałbym sobie później pomyśleć, że siedziałem jak święta krowa, zamiast do ostatniej chwili o te głosy powalczyć.

20:48 Mural Baracka Obamy namalowany w jednym z komisji wyborczych w Filadelfii wzbudził protesty Partii Republikańskiej. Głosujący do szkoły im. Benjamina Franklin, w której mieściła się komisja wyborcza widzieli na ścianie wielki mural Obamy z wyborów 2008 roku z jego słynnymi hasłami "Hope" - nadzieja i "Change" - zmiana. Na ścianie widniały też inne hasła, np. "My jesteśmy zmianą". Jak podał dziennik "Wall Street Journal", sędzia nakazał zakleić mural, co komisja uczyniła.

19:35 Indeksy giełdowe w Ameryce wystrzeliły na chwilę w górę prawdopodobnie po tym, jak "Cincinnati Enquirer" podał mylnie, że w jednym z kluczowych stanów, Ohio, ROmney miał rano dużą przewagę nad Obamą - donosi "Wall Street Journal". Po zdementowaniu tej informacji, giełda wróciła do zwykłego poziomu.

19:15 Głosowanie na prezydanta USA odbywa się nawet w Kosmosie. Jak podała korespondentka "The Times", trzech amerykańskich astronautów oddało swoje głosy będąc 350 km nad Ziemią, w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, która okrąża naszą planetę. Leroy Chiao, Mike Fincke i Greg Chamitoff przesłali głosy w postaci elektronicznych kart do głosowania. Możliwość takiego głosowania wprowadził stan Texas dla podróżnych kosmicznych w 1997 roku - dodaje "The Times"

17:37 Kiedy poznamy wyniki głosowania w Ameryce i jak będzie przebiegać procedura przekazywania tych danych? Jak podaje portal Huffington Post, od godziny 17 przedstawiciele pięciu największych stacji telewizyjnych w USA: ABC, CBS, NBC, CNN, Fox oraz agencji Associatted Press weszło do tzw. "pokoju kwarantanny", w nieujawnionej lokalizacji, pozbawionego dostępu do internetu i zasięgu sieci komórkowych. Tam zapoznają się z danymi exit poll napływającymi z lokali wyborczych, przekazywanymi przez instytut Edison Research. Od godziny 23 polskiego czasu przedstawiciele tych mediów będą mogli przekazywać swoim redakcjom dane na temat głosowania, a redakcje będą mogły je emitować. Chodzi jednakże o dane ogólne, np. co dla wyborców było najważniejsze podczas podejmowania decyzji, a nie dane pozwalające na wywnioskowanie, jakie mogą być aktualne wyniki głosowania. Wstępne wyniki wyborów w kolejnych stanach będzie można podawać dopiero po zamknięciu tam lokali wyborczych.

16:58 Demokracja wymaga cierpliwości i poświęcenia. Przekonują się o tym Amerykanie, którzy muszą stać w bardzo długich kolejkach do lokali w całym kraju. Jak donosi "Wall Street Journal" wielu ludzi musi stać grubo ponad godzinę w kolejce, by oddać głos, na Florydzie na oddanie głosu czeka się nawet ponad 3 godziny.

16:51 Amerykanie wybierają nie tylko prezydenta, ale również m.in. kongresmenów. Według korespondenta "The Times" Michaela Evansa, w składzie nowo wybranego Kongresu USA może się znaleźć najwięcej od 30 lat weteranów wojennych. Obecnie w Izbie Reprezentantów zasiada 92 weteranów, jednak w tych wyborach zarejestrowała się rekordowa liczba takich kandydatów - aż 189. Szacuje się, że co najmniej stu z nich wygra wybory.

Jak donosi "The Times", Leon Panetta, sekretarz obrony USA zaapelował do wszystkich wojskowych, aby dzisiaj głosowali - ale nie na prezydenta, a na naczelnego dowódcę!

16:30 Pogoda może mieć duży wpływ na wynik wyborów. Na Florydzie, jednym z kluczowych stanów, pada deszcz i jest zimno. Jak donosi "Guardian" to już sprawiło, że frekwencja jest niższa od przewidywanej o 1 procent. To dobra wiadomość dla Mitta Romneya - uważa się, że im niższa frekwencja, tym bardziej rosną jego szanse na wygraną, gdyż wyborcy republikańscy są bardziej zmobilizowani. Według "Guardiana" na Florydzie z powodu deszczu o 2,5 proc. spadła frekwencja wśród wyborców Obamy.

Złe warunki pogodowe panują w czterech z 10 kluczowych stanów. W Ohio, gdzie Romeny musi wygrać, jeśli chce zostać prezydentem, pogoda jes ładna. Według ekspertów cytowanych przez "Gurdiana", każde 2 cm/m opadów deszczu ponad normę powoduje spadek frekwencji o pół procenta.

16:10 Amerykanie stoją w długich kolejkach do lokali wyborczych na Wschodnim Wybrzeżu, a kandydaci na prezydenta w różny sposób spędzają dzień wyborczy. Mitt Romney próbuje jeszcze przekonać nieprzekonanych na wiecach w kluczowych stanach Ohia i Pennsylwanii. Barack Obama nie prowadzi już dzisiaj agitacji - poza kilkoma telefonicznymi wywiadami dla stacji telewizyjnych - ale zamierza zagrać w koszkówkę. Jak pisze "The Wall Street Journal" to już tradycja, że Obama w dniu wyborów gra w kosza. - Tylko raz nie zagrał meczu koszykówki w dniu wyborczym, i to był nasz błąd, więcej go nie popełnimy - cytuje "WSJ" doradcę Obamy Roberta Gibba. Gibb mówił o prawyborach w New Hampshire. Tego dnia Obama nie grał w koszykówkę i prawybory pregrał.

Biznesmen Donald Trump, zwolennik Republikanów napisał na Twitterze, że jak ma być w Ameryce dobrze, skoro prezydent w dniu wyborów gra w koszta.

15:58 Republikański kandydat do Białego Domu Mitt Romney oddał we wtorek swój głos w wyborach prezydenckich w lokalu wyborczym w Belmont w stanie Massachusetts. Romneyowi towarzyszyła żona Ann. ZOBACZ ZDJĘCIA!

14:40 Warto przypomnieć, że na ostateczne wyniki możemy w tym roku czekać długo. W kluczowych "swing states" mnożą się protesty dot. m.in. przedterminowego głosowania i głosowania listownego. Eksperci oceniają, że jeżeli po obliczeniu głosów w takich stanach jak Ohio i Floryda różnica między Obamą a Romneyem będzie minimalna, obóz przegrany nie uzna rezultatu i zażąda ponownego obliczenia głosów.

14:13 Sztab Mitta Romneya opublikował dziś na YouTube film "The Moment", który jest podsumowaniem kampanii wyborczej.

13:55 Kluczowe znaczenie w wyborach prezydenckich mają tzw. swing states. W przypadku większości stanów można bowiem przewidzieć, kto zdobędzie głosy elektorów (poniżej prognoza dziennikarzy CNN). Gra toczy się więc o głosy wyborców niezdecydowanych w "swing states", gdzie różnice między Obamą a Romneyem mogą być minimalne.

13:20 Zastanawiamy się, jak duże znaczenie ma zmiana na stanowisku głowy państwa w przypadku USA. Dziennikarka "The Times" próbuje odpowiedzieć na pytanie, jak mogą wyglądać Stany Zjednoczone pod rządami Mitta Romneya [CZYTAJ TU] oraz co może zmienić Barack Obama, jeśli pozostanie na stanowisku [CZYTAJ TU].

13:08 Tomasz Terlikowski na Twitterze: "Nie spodziewałem się, że to napiszę, ale trzymam palce na różańcu za wygraną mormona [Romney - red.]. Bo to droga od ograniczenia obamowskiej cyw. śmierci".

12:24 Rozpoczęło się głosowanie w kolejnych stanach Wschodniego Wybrzeża: Wirginia, Connecticut, Indiana, Kentucky, Maine, New Hampshire, New Jersey i Nowy Jork.

12:12 - Wykonanie pivotu azjatyckiego przez Obamę jest dla Polski niekorzystne. Ta polityka jest kojarzona z powolnym wycofywaniem się USA z Europy. (...) Romney wydaje się człowiekiem, który chce spowolnić ten proces. W tym sensie jego zwycięstwo byłoby dla Polski lepsze - ocenia politolog Jacek Reginia-Zacharski. [CZYTAJ WYWIAD].

11:44 Warto przypomnieć, że w USA nie istnieje coś takiego jak "cisza wyborcza". Tylko w poniedziałek obaj kandydaci odwiedzili każdy po cztery stany i spotkali się tam z wyborcami w sumie w 14 miejscowościach. [ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ].

11:10 Wybory w USA rozpoczęte już oficjalnie. O godzinie 5 rano czasu lokalnego (11 czasu polskiego) ruszyło głosowanie w stanie Vermont w północno-wschodniej części USA. Za godzinę do urn będą mogli iść także mieszkańcy pozstałych stanów Wschodniego Wybrzeża.

10:54 Niemiecki "Sueddeutsche Zeitung" w komentarzu pisze o "politycznych ekstremistach, którzy zatruli atmosferę w kraju, zaostrzyli podziały w społeczeństwie". Dziennik ocenia, że "Republikanom potrzebna jest porażka, gdyż tylko wtedy umiarkowana część partii otrzyma szansę na przeciwstawienie się wydającemu pomruki prawicowemu skrzydłu" [CZYTAJ WIĘCEJ].

10:24 A w Polsce SLD na swojej stronie na Facebooku opowiedział się zdecydowanie po stronie Baracka Obamy. Sojusz skorzystał też z okazji, by skrytykować Platformę Obywatelską i zamieścił taki obrazek:

10:02 Remis z Dixville zapowiada wyjątkowo zacięte starcie. Potwierdzaja to też sondaże przeprowadzone tuż przed rozpoczęciem wyborów, choć wskazują też na wzmocnienie Obamy w ostatnich dniach kampanii.

W sondażu "Washington Post" i telewizji ABC News Obama miał poparcie 50 procent wyborców, którzy zapowiadają, że będą głosować, natomiast Romneya popierało 47 procent. Także sondaż agencji Reutera i ośrodka badania opinii Ipsos wykazał pewne powiększenie się przewagi Obamy - w poniedziałek chciało na niego głosować 48 procent prawdopodobnych wyborców, podczas gdy na Romneya 46 procent. Są to jednak różnice mieszczące się w granicach błędu statystycznego.

9:45 Położona nad granicą z Kanadą miejscowość Dixville Notch rozpoczyna tradycyjnie głosowanie. Jak pisze agencja dpa, po raz pierwszy doszło tam do pata między kandydatami. W tym roku dziesięć osób uprawnionych było do głosowania. Obaj kandydaci dostali po pięć głosów. Liczenie głosów transmitowała na żywo stacja telewizyjna CNN.

9:30 Dziś Stany Zjednoczone wybierają prezydenta. Zapraszamy do śledzenia naszej relacji.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
GG
jw
J
Jarek K
Miliony nieważne, liczy się władza.
d
dr Marco
Dzisiaj słyszałem wypowiedź Kuby Wojewódzkiego - znowu będziemy przez 4 lata żebrać o zniesienie wiz.
E
Ekhangel
Jakie znaczenie dla Polaków ma który cheeseburger będzie zasiadał w Białym Domu? I tak pewnym jest, że na liście priorytetów politycznych, nasz kraj u każdego kandydata będzie na miejscu ~1082. Musiałby chyba kandydować Jarosław Polskę Zbaw, by coś się pod tym względem zmieniło.
E
Ekhangel
Jakie znaczenie dla Polaków ma który cheeseburger będzie zasiadał w Białym Domu? I tak pewnym jest, że na liście priorytetów politycznych, nasz kraj u każdego kandydata będzie na miejscu ~1082. Musiałby chyba kandydować Jarosław Polskę Zbaw, by coś się pod tym względem zmieniło.
.
.
31 węzłowy Burke
Mam w d.pie wybory w USA. To wszystko.
Dodaj ogłoszenie