Wybory prezydenckie. Burzliwy początek kampanii. PiS chce przeprosin od Kidawy-Błońskiej za okrzyki przeciwników prezydenta Dudy w Pucku

Jakub Oworuszko
Jakub Oworuszko
Karol Makurat/ Polska Press
Choć kampania przed wyborami prezydenckimi dopiero się rozpoczęła, to już wywołuje mnóstwo politycznych emocji. W poniedziałek zwolennicy Małgorzaty Kidawy-Błońskiej zakłócili wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy w Pucku. PiS domaga się przeprosin od kandydatki PO.

„Marionetka”, „będziesz siedział” czy „kłamca” - między innymi tymi okrzykami i gwizdami grupa osób zakłócała wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy, który przemawiał w puckim porcie rybackim z okazji 100. rocznicy zaślubin Polski z morzem.

Ta sama grupa osób z radością powitała Małgorzatę Kidawę-Błońską, która również brała udział w rocznicowych uroczystościach. Kandydatka PO na prezydenta dopytywana przez swoich sympatyków czy było słychać ich okrzyki, przyznała, że tak. „Dziękujemy wam za niesamowitą energię w zimnej deszczowej aurze” - napisano na twitterowym profilu „Kidawa2020”.

Według polityków PO demonstranci to zwykli mieszkańcy Pomorza, którzy popierają Kidawę-Błońską. Szybko się jednak okazało, że kilku z nich to stali bywalcy antyrządowych manifestacji, które odbywają się w Warszawie.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości nie kryją oburzenia, chcą, by Małgorzata Kidawa-Błońska przeprosiła prezydenta Dudę. „Ordynarne chamstwo, jakie bojówka opozycji zaprezentowała w Pucku i Wejherowie, najwyraźniej podoba się Kidawie-Błońskiej. Do politycznej niekompetencji i żenujących wpadek kandydatka dodaje kolejny argument za trzymaniem jej z daleka od wpływu na cokolwiek” - skomentował na Twitterze szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

W obronie prezydenta stanęła także była premier. „Marszałek Kidawa-Błońska musi odpowiedzieć na pytanie, czy wspieranie takich zachowań jak hejt na głowę państwa prezydenta Andrzeja Dudę podczas uroczystości państwowych w Pucku i Wejherowie jest sposobem na jej kampanię wyborczą?” - napisała Beata Szydło.

„Zapowiedź rozliczenia prezydenta z niekonstytucyjnej działalności (a to był najczęściej wznoszony okrzyk w Pucku) to nie hejt. To informacja” - oceniła posłanka Barbara Nowacka. Opozycja przekonuje, że w podobny sposób zachowują się zwolennicy PiS-u.

- Gdzie był sztab Andrzeja Dudy, kiedy jego poprzednika, wybitnego polskiego patriotę, czyli Bronisława Komorowskiego, bohatera polskiej wolności, nazywano „komoruskim”, sugerując, że nie jest suwerennym polskim prezydentem. Wtedy nie słyszałem głosów oburzenia Andrzeja Dudy - mówił w TOK FM wicemarszałek Senatu Michał Kamiński (PSL-Koalicja Polska).

W obronie prezydenta stanął prezes PSL. - Proszę wszystkich, którzy przychodzą na różne spotkania - wiem, że emocje są rozpalone do czerwoności, ale prezydent Duda został wybrany głosami naszych rodaków. Pluć na niego nie wolno. Nie zgadzam się na to - przyznał w rozmowie z WP Władysław Kosiniak-Kamysz.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 38

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

https://wpolityce.pl/m/polityka/487213-burmistrz-pucka-zaangazowana-w-skandaliczna-akcje-kod

M
Mira

O dziadku Jarku

Na Żoliborzu, w małym domeczku

pomiędzy ludźmi - ot po sąsiedzku,

sam, bez teściowej, dzieci i żony,

mieszkał staruszek pewien zmarszczony.

Jako, że kotów hodował parkę

pokrytą sierścią miał marynarkę.

Do tego jeszcze w skarpetkach dziury

co dopełniały obraz ponury.

Cicho się jakoś po świecie plątał,

ni prawa jazdy, ni w banku konta...

Z rodziny został sam, z bratanicą

- co wielokrotną była dziewicą.

Miał ten staruszek do władzy parcie

i o tę władzę walczył zażarcie.

Wreszcie na przekór całemu światu

zbudował sobie partię frustratów,

która na skutek losu przekory

w końcu wygrała w Polsce wybory

i bez wątpienia za ich przyczyną

okropnie nam się dziadek "rozwinął".

Realizując swój pomysł śmiały

podporządkował sobie Kraj cały.

Rozdawał "stołki" i kasę dzielił

tłumacząc reszcie obywateli,

że choć jest kiepsko i gorzej będzie

to on ich dobro wciąż ma na względzie,

nie czerpiąc z tego korzyści żadnych

- sam skromny, biedny i nieporadny.

Aż nagle szarym styczniowym świtem

w świat poszły wieści niesamowite,

że to nie tylko dom i dwa koty

lecz jeszcze kilka miliardów złotych ....

tak pomalutku do grosza grosik...

biedny dziadunio Polsce "zakosił".

Więc dziś mądrzejsi tym doświadczeniem

na przyszłość czujni bądźmy szalenie

i nauczeni dzisiejszą chwilą

wciąż pamiętajmy - pozory mylą!!

G
Gość

Supper przedstawienie PO w Pucku za pozwoleniem władz samorządowych

j
jg

Dajcie sobie spokój z tą Kidawą .

Toż tu chodzi tylko o to żeby ją wyborcy ją w ogóle zauważyli .

Bo większość z nas praktycznie nic o niej nie wie .

To jest taki gabinetowy polityk o miłej powierzchowności .

O prawdziwym charakterze nie wiemy nic .

Osobiście nie lubię ludzi z którymi normalnie nie pogadasz .

Zresztą jak widać , jak chcą , to każdego tacy politycy znajdą .

Oczywiście tylko wtedy gdy potrzebny im jest ... np twój głos .

G
Gość

A czy to KIDAWA - BŁOŃSKA go wygwizdała że ma przepraszać --taki wał !!! Niech on przeprosi za łamanie Konstytucji i prawa ......

G
Gość

krzyczeli jeszcze ty ch.ju...........normalnemu czlowiekowi kultura nie pozwala si tak zwracac do drugiego czlowieka.........a co dopiero do glowy panstwa.....to kompletny rynsztok opozycji........dobrze ze pokazuja to ludziom

G
Gość
12 lutego, 8:31, Staszek:

Tęsknicie, za Wolskim, Alkiem, Bolkiem, WSI? Ja nie.

12 lutego, 08:04, Gość:

NIe teśknimy za Piotorwiczem, Balbiną, Wolfgangiem, Banasiem oszustem, Moradzieckim i wszelkimi kościelnymi przydudasami.

13 lutego, 4:28, Er:

Dales kubie na wymioty ? Juz twoja pora.

Głębia myśli pisobolszewika. No no.

d
do ćwoka !!!

ty bucu ssiesz klerykom ?

n
niebawem !!!

będzie siedział błazen !!!!

L
Leo

Bojòwki lewacko-bydlęce w natarciu.

E
Er
12 lutego, 8:31, Staszek:

Tęsknicie, za Wolskim, Alkiem, Bolkiem, WSI? Ja nie.

12 lutego, 08:04, Gość:

NIe teśknimy za Piotorwiczem, Balbiną, Wolfgangiem, Banasiem oszustem, Moradzieckim i wszelkimi kościelnymi przydudasami.

Dales kubie na wymioty ? Juz twoja pora.

C
Chdc

Sracka nowacka

G
Gość
12 lutego, 8:31, Staszek:

Tęsknicie, za Wolskim, Alkiem, Bolkiem, WSI? Ja nie.

NIe teśknimy za Piotorwiczem, Balbiną, Wolfgangiem, Banasiem oszustem, Moradzieckim i wszelkimi kościelnymi przydudasami.

L
Leśne Ruchadło
12 lutego, 9:39, Gość:

Dlaczego to Kidawa Błońska ma przepraszać Dudę?

przecież to wina Tuska.

A jako kto występował tam Duda? Tylko bez ściemy.

12 lutego, 11:00, Jarpako:

Masz przestarzałe informacje. Tusek już nie rządzi. Kandydatką jest Kidawa i Błońska Kosiniak z Kamyszem, razem cztery osoby. Prawie 5 (pięć) lat temu wybrany został A. Duda. Lenin już nie żyje Matejko i Mickiewicz też. Naprawdę nie ściemniam. A jak nie wierzysz to zapytaj Kościuszkę i Słowackiego.

Maliniak też nie rządzi. Najwyżej się zgrywa.

G
Gość
12 lutego, 10:31, Gość:

Skaucik myślał, że urząd prezydenta to jeżdżenie na nartach, robienie selfie, podpisywanie wszystkiego co podsunie wujek Jarek i wygłaszanie płomiennych apeli w sali gimnastycznej. Konstytucja na którą przysięgał - stała się broszurą, którą można zarzucić, prawo można łamać...a tu nie, ludzie widzą, że Adrian-Strażnik Pióra łamie konstytucję. Co prawda wrzeszczą skompromitowani kodziarze, pogrobki (niedobitki) po "Kucyku" - ale w końcu trafił "swój na swego".

Kto sieje wiatr-ten zbiera burzę ! Nienawiść i pogarda pisowców wraca do nich ! Plujecie jadem, a tu wiatr się zmienił. I tak juz będzie

12 lutego, 12:23, Gość:

... zwolennicy Małgorzaty Kidawy-Błońskiej zakłócili wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy w Pucku. ... Skaucik myslał ... .

Wtedy, ... w 1926 roku, w Polsce "zapanowała taaaaaka "kidawa-demokracja", i wszystko "to" musiało skończyć się tzw. "Przewrotem Majowym".

Oczywiście, że nikt (przy zdrowych zmysłach) nie życzy sobie (w Polsce) tzw. "gówno-demokracji, wg Tischnera" !!!!!!.

Przeciwnicy funkcjonariusza PiS zakłócili jego wystąpienie. Tak to powinno brzmieć. Na tytuł Prezydenta to on sobie nie zasłużył choć go otrzymał.

Dodaj ogłoszenie