Wybory prezydenckie 2020. Szymon Hołownia w Poznaniu. Zbierał podpisy, jechał tramwajem i otworzył biuro przy Starym Rynku [ZDJĘCIA]

Mikołaj Woźniak
Mikołaj Woźniak

Wideo

Zobacz galerię (24 zdjęcia)
Szymon Hołownia, niezależny kandydat na prezydenta Polski, otworzył swoje biuro w Poznaniu. Z mieszkańcami spotkał się na moście Teatralnym, gdzie zbierał podpisy poparcia. Później przejechał tramwajem i otworzył biuro wyborcze przy ul. Żydowskiej. - Polityka, w którą wierzę, to nie adorowanie polityka przez wyborców. To polityk ma jeździć i mówić ludziom, jacy są wspaniali - tłumaczył Hołownia.

- W Poznaniu otwieram siódme biuro w Polsce w ciągu trzech dni. Łącznie zamierzam otworzyć 16 biur w pięć dni. To dla mnie wspaniała konwencja wyborcza. Nie taka odbywająca się z przytupem i przepalaniem pieniędzy w Warszawie, ale właśnie spotkania z ludźmi - tłumaczył Szymon Hołownia.

W środę, 19 lutego otworzył w Poznaniu swoje biuro wyborcze. Mieści się ono przy Starym Rynku, przy ul. Żydowskiej. Przed otwarciem biura Hołownia spotkał się z poznaniakami na moście Teatralnym, gdzie zbierał podpisy pod swoją kandydaturą na prezydenta Polski. Później dojechał na Stary Rynek tramwajem.

Czytaj też: Wybory prezydenckie 2020. Wyniki sondażu: w Wielkopolsce w pierwszej turze wygrywa Andrzej Duda. W drugiej raczej opozycja [SONDAŻ]

Szymon Hołownia w Poznaniu. Co mówił kandydat na prezydenta?

- Polityka, w którą wierzę, to nie adorowanie polityka przez ludzi. To polityk ma jeździć i mówić ludziom, jacy są wspaniali. Razem możemy zrobić inną Polskę

- zapowiadał Hołownia w czasie spotkania z wolontariuszami i dziennikarzami.

Zapewnił, że ma bardzo konkretny pomysł na Polskę, w której chciałby żyć. - Mam wizję prezydentury, w której do współpracy zaproszę wszystkich. Już ruch społeczny, który udało nam się stworzyć, to nowość na polskiej scenie politycznej - mówił Hołownia.

Swoją kampanię zamierza w całości sfinansować ze zbiórki publicznej. Uruchomił ją w poniedziałek, 17 lutego i do środy rano udało się zebrać 350 tys. zł. - To wyraz zaufania, lepszy niż każdy sondaż. Proszę mi pokazać drugą formację, która jest w stanie przeprowadzić kampanię tylko z pieniędzy od ludzi - zaznaczył kandydat na prezydenta.

Hołownia zdradził też, co chciałby zmienić w Polsce jako pierwsze. Mówił o konieczności poprawy stanu środowiska, ogłoszeniu kryzysu wodnego. Wspomniał także o naprawie sytuacji w wymiarze sprawiedliwości.

- Najpierw trzeba posprzątać bałagan, stworzony przez obecnie rządzących. Później należy przejść do prawdziwej naprawy i reformy sądownictwa. W sytuacji, w której rocznie do 10 tys. sędziów trafia 15 mln spraw, nie ma możliwości, by nie doszło do zatoru w wymiarze sprawiedliwości

- przedstawiał Hołownia.

Według niego sytuację w sądownictwie mogłoby poprawić powołanie "sądów pierwszego kontaktu", w których asesorzy i ławnicy orzekaliby np. w niektórych sporach cywilnych i tych z zakresu prawa pracy. To miałoby odciążyć resztę sędziów z około 1/3 spraw.

Hołownia tłumaczył także, że istotnym dla niego będzie stworzenie państwa solidarnego, gdzie w centrum uwagi zostaną postawione osoby wykluczone na różne sposoby.

- Państwo, o którym marzę, to takie, w którym ten kto upadnie, zostaje podniesiony przez innych i za chwilę sam pomaga podnieść kolejne osoby. Marzę o państwie solidarnym - podkreślał kandydat na prezydenta.

Mówił również o konieczności zbudowania silnej pozycji Polski na arenie międzynarodowej, w tym w Unii Europejskiej. - Musimy stać się nie głośnym graczem, ale takim którego się słucha - ocenił Hołownia. Dodał, że polską racją stanu jest też choćby suwerenność Ukrainy.

Sprawdź: Wybory prezydenckie 2020. Sondaż Polska Press Grupy i Dobrej Opinii. Wyniki do końca będą niewiadomą

Partia Szymona Hołowni?

Hołownia w Poznaniu został też zapytany o to, czy po wyborach prezydenckich zamierza założyć własną partię. Odparł, że na razie nie ma takich planów. Zdecydował się na start w wyborach prezydenckich, bo może wejść do nich człowiek spoza polityki i zbudować własny ruch społeczny.

Biuro Szymona Hołowni w Poznaniu. Ekipa Szymona przy ul. Żydowskiej

Szymon Hołownia otworzył biuro wyborcze przy ul. Żydowskiej 35A. Zapowiedział, że będzie w nim często bywał. Na co dzień będzie w nim pracował jego lokalny sztab wyborczy. Kandydat zachęcał poznaniaków, by przychodzili do biura, podpisywali listę poparcia czy po prostu porozmawiali.

- Chociaż jestem z Podlasia, to poznański etos pracy jest mi bliski. Wielkopolska to silny ośrodek, mamy tu już kilkuset wolontariuszy i liczę na dobry wynik. Mam nadzieję, że zrobimy taką Polskę, o której po latach będziemy opowiadać dzieciom

- podsumował Hołownia.

Zobacz: Wybory prezydenckie 2020. Co będzie się działo w trakcie kampanii wyborczej?

Sprawdź też:

Materiał oryginalny: Wybory prezydenckie 2020. Szymon Hołownia w Poznaniu. Zbierał podpisy, jechał tramwajem i otworzył biuro przy Starym Rynku [ZDJĘCIA] - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 65

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof
19 lutego, 16:50, politolog:

To postkatolik, 2 razy startował do zakonu a końcu trafił do TVN i Newsweka (cudzoziemskie media w polskim języku). Nie ma nic przeciwko tęczowym ani tzw. kompromisowi aborcyjnemu nie jest przeciw in vitro . Ot, obły światopoglądowo kandydat , z największym wzięciem u podekscytowanych podlotków i przekwitających pań.

19 lutego, 22:53, Gość:

Święta racja politologu.

20 lutego, 3:03, On:

A i jeszcze w pierwszym wywiadzie mówił, że "będzie walczył z rażącymi nierównościami płac mężczyzn i kobiet". Także feminista..

20 lutego, 3:04, On:

Jeszcze niech powie o walce ze zmianami klimatu to będzie drugi Biedroń. Tylko w wersji light.

Zgadza się, mówi o zmianach klimatu i o ekologii. Dlatego ma mój głos

Brawo Szymon

K
Krzysztof

Brawo Szymon

Takie wartości jakie prezentujesz to są moje wartości a wspólna Polska, otwarta, bez podziałów i wrogości, solidarna - to jest też moja Polska

Ja głosuję na Hołownię

m
miłujący nawiedzonych
20 lutego, 17:23, Gość:

To ma sens, podoba mi się

mnie też się podoba sąd ostateczny ze świnią i komarem w roli kasty wedle objawień Hołowni , pan Bóg mógłby przypierniczyć 500 lat czyśca albo 1000 lat w kotle a komar co taki może

G
Gość

To ma sens, podoba mi się

G
Gość

Szymon Hołownia jest najlepiej przygotowanym kandydatem na Prezydenta

G
Gość
19 lutego, 11:26, Gość:

A któż to Pana tak szczodrze finansuje, Pani Hołownia?

19 lutego, 19:59, Gość:

Ja również.

19 lutego, 22:20, Gość:

I ja

19 lutego, 22:55, Gość:

I ja!

20 lutego, 1:25, Gość:

Oraz ja.

Ja też:)

l
lud ze wsi i miast
19 lutego, 11:18, Gość:

On z PiS czy z PO?

19 lutego, 16:06, michalina:

Przede wszystkim z Polski.

19 lutego, 16:34, ten ma ci talent:

A czy już wam powiedział ten kaberaciarz, że na sądzie ostatecznym będą sądzić świnia i komar !

20 lutego, 0:46, Gość:

Nie kompromituj się człowieku faktem ze nie potrafisz zrozumieć sensu tekstu czytanego - nie czytaj bo najwyraźniej tobie to szkodzi, co widać po powyższym komentarzu.

No to objaśnij nam oświecony przez Szymka jak to będzie z tym komarem i świnią, bo my ciekawi .

G
Gość

Spokojnie ludzie . On i tak nie wygra

G
Gość

Ten pajac na prezydenta?! Jasny gwint! Niech on się lepiej martwi, jak go osądzą zwierzęta na Sądzie Ostatecznym!

O
On
19 lutego, 16:50, politolog:

To postkatolik, 2 razy startował do zakonu a końcu trafił do TVN i Newsweka (cudzoziemskie media w polskim języku). Nie ma nic przeciwko tęczowym ani tzw. kompromisowi aborcyjnemu nie jest przeciw in vitro . Ot, obły światopoglądowo kandydat , z największym wzięciem u podekscytowanych podlotków i przekwitających pań.

19 lutego, 22:53, Gość:

Święta racja politologu.

20 lutego, 3:03, On:

A i jeszcze w pierwszym wywiadzie mówił, że "będzie walczył z rażącymi nierównościami płac mężczyzn i kobiet". Także feminista..

Jeszcze niech powie o walce ze zmianami klimatu to będzie drugi Biedroń. Tylko w wersji light.

O
On
19 lutego, 16:50, politolog:

To postkatolik, 2 razy startował do zakonu a końcu trafił do TVN i Newsweka (cudzoziemskie media w polskim języku). Nie ma nic przeciwko tęczowym ani tzw. kompromisowi aborcyjnemu nie jest przeciw in vitro . Ot, obły światopoglądowo kandydat , z największym wzięciem u podekscytowanych podlotków i przekwitających pań.

19 lutego, 22:53, Gość:

Święta racja politologu.

A i jeszcze w pierwszym wywiadzie mówił, że "będzie walczył z rażącymi nierównościami płac mężczyzn i kobiet". Także feminista..

G
Gość
19 lutego, 13:49, Gość:

SZYMON HOŁOWNIA TO PERTU II HAHAHA CYRK NA KÓŁKACH TO MOŻE KINGA RUSIN WYSTARTUJE ?

Możesz nawet ty wystartować o ile spełniasz wymogi konstytucyjne, o ile zbierzesz poparcie społeczne w postaci 100 tys podpisów, oraz masz albo zbierzesz pieniądze na kampanię.

G
Gość
19 lutego, 16:04, Gosia:

Będziemy mieli wspaniałą parę prezydencką! Panie Szymonie, musi Pan to wygrać! Dla nas, dla siebie, dla rodziny, dla całej POLSKI!

19 lutego, 20:02, Gość:

Ale się kobieto ekscytujesz! Prezydent musi sobą coś reprezentować a nie być celebrytą z TVN-u...

A co Duda sobą reprezentuje? przed wyborami znany wyłącznie z faktu organizacji wylotu do Smoleńska!!! no to faktycznie super kompetencje do organizowania spraw całego narodu.

G
Gość

"Szymon Hołownia, niezależny ( od wiary? ) kandydat na prezydenta Polski...Polityka, w którą WIERZĘ, to nie adorowanie polityka przez wyborców. To polityk ma jeździć i mówić ludziom, jacy są wspaniali ( ukazał się światu nowy jakiś "jeździec bez głowy", który na grzbiet wyborcy wskakuje i z lubością po zadzie wyborcę poklepuje? fragm. samopiszącego się poematu sławiącego )....Łącznie zamierzam otworzyć 16 biur w pięć dni.( rok ma 365 dni razy 5 lat kadencji razy ok.10 "wolontariuszy, krewnych królika" i partyjka jak marzenie sklecona z 58400 żarliwych wyznawców!)...Razem możemy zrobić inną Polskę ( wyszlamowaną czy wydymaną?)....W sytuacji, w której rocznie do 10 tys. sędziów trafia 15 mln spraw, nie ma możliwości, by nie doszło do zatoru w wymiarze sprawiedliwości ( Kilometry ustaw, tomiska kodeksów, zatrzęsienie dyrektyw, rozporządzeń, regulaminów, zakazów i nakazów itp. interpretowanych., czyli rozumianych po swojemu przez kastę i łza się w oku kręci, gdy pomyśleć, że dawniej wystarczało 10 przykazań )...sytuację w sądownictwie mogłoby poprawić powołanie "sądów pierwszego kontaktu" ( seksualnego typu LGBTQWERTYplus? )...istotnym dla niego będzie stworzenie państwa solidarnego, gdzie w centrum uwagi zostaną postawione osoby wykluczone na różne sposoby. ( zwłaszcza osoby wykluczone spod oddziaływania prawa? )...Państwo, o którym marzę, to takie, w którym ten kto upadnie, zostaje podniesiony przez innych i za chwilę sam pomaga podnieść kolejne osoby. ( Szanowni wyborcy - na kolana - to są biblijne, święte słowa drugiego jeźdźca Apokalipsy z ksywką Zaraza)....Musimy stać się nie głośnym graczem, ale takim którego się słucha ( bo dla nadstawiających drugi półd.pek polityka jest jak konfesjonał )...polską racją stanu jest też choćby suwerenność Ukrainy. ( kwestionowana przez eurolewackich europachołów suwerenność Polski nie warta jest nawet wzmianki? )....Zdecydował się na start w wyborach prezydenckich, bo może wejść do nich człowiek spoza polityki ( i własnych portek? )....Mam nadzieję, że zrobimy taką Polskę, o której po latach będziemy opowiadać dzieciom ( ale już dziś w kredycie bez pokrycia w rzeczywistości opowiadamy piękne bajki żelaznemu elektoratowi 18minus i 70plus.?)

G
Gość
19 lutego, 11:26, Gość:

A któż to Pana tak szczodrze finansuje, Pani Hołownia?

19 lutego, 19:59, Gość:

Ja również.

19 lutego, 22:20, Gość:

I ja

19 lutego, 22:55, Gość:

I ja!

Oraz ja.

Dodaj ogłoszenie