Wybory prezydenckie 2020. Aleksandra Dulkiewicz: "Szkolenia członków komisji nie zostały odwołane, ale ich harmonogram jest nieaktualny"

Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
Aleksandra Dulkiewicz: Z jednej strony przygotowania tradycyjnych wyborów, z drugiej strony w nocy przychodzą do nas nocą anonimy z żądaniem danych wyborców, mieszkańców Gdańska
Aleksandra Dulkiewicz: Z jednej strony przygotowania tradycyjnych wyborów, z drugiej strony w nocy przychodzą do nas nocą anonimy z żądaniem danych wyborców, mieszkańców Gdańska Karolina Misztal
- Żyjemy w totalnym dualizmie. Z jednej strony przygotowania tradycyjnych wyborów, z drugiej strony w nocy przychodzą do nas anonimy z żądaniem danych wyborców, mieszkańców Gdańska. Z jednej strony żyliśmy w przekonaniu, że dane osobowe są świętością. W takim przekonaniu utrzymywała nas pani Marszałek Sejmu oraz pracownicy Sejmu, mówiąc, że nie można publikować list poparcia dla członków neoKRS, a z drugiej strony, ktoś prosi mnie bym przekazała wrażliwe dane w sposób niezabezpieczony - mówiła w sobotę rano Aleksandra Dulkiewicz. Prezydent Gdańska w rozmowie z TVN 24 mówiła o przygotowaniach do głosowania w wyborach prezydenckich w mieście.

W Gdańsku skompletowano ok. 160 obwodowych komisji wyborczych na ponad 200 potrzebnych do przeprowadzenia głosowania w wyborach prezydenckich.

- Powinniśmy już być po szkoleniach informatycznych, bo w każdych wyborach, poza oczywistym aktem wyborczym, kwestia przesyłania protokołów jest tym na co zawsze wszyscy czekamy - mówiła Aleksandra Dulkiewicz. - Pismem Krajowego Biura Wyborczego szkolenia nie zostały odwołane, ale ich obecny harmonogram jest nieaktualny i mamy czekać na dalsze decyzje. W Urzędzie Miejskim nie mamy informatyków, do obsłużenia wszystkich komisji wyborczych. Muszę podpisywać umowy z informatykami zewnętrznymi. Nie chcę narażać na koszty żadnego podatnika - dodała.

Czytaj także

Szkolenia komisji wyborczych są przewidziane po weekendzie majowym na 4,5 i 6 maja 2020. Decyzji co do tych szkoleń na razie nie ma. Natomiast Europejskie Centrum Solidarności, w którym szkolenie miało się odbywać, jest zamknięte.

Jak mówi nam Jędrzej Sieliwończyk z Urzędu Miejskiego w Gdańsku, by szkolenia mogły się odbyć, komisje wyborcze muszą się ukonstytuować.

- Żeby to się stało, one muszą się spotkać i wybrać przewodniczącego oraz wiceprzewodniczącego - mówi Jędrzej Sieliwończyk. - Pierwsze spotkanie prowadzi najstarszy członek obwodowej komisji wyborczej. Później następuje szkolenie. Teraz, ze względów epidemicznych, spotkania nie mogą się odbyć, więc komisje są nieukonstytuowane. Pani prezydent napisała w tej sprawie pismo do komisarza wyborczego i czekamy na jego decyzję. Szkolenia miały odbyć się w trzech turach po ok. 300 osób. Prowadzą je urzędnicy wyborczy przy udziale urzędników z UMG. Czekamy na wytyczne od komisarza wyborczego - dodaje urzędnik.

W czwartek nad ranem Poczta Polska wysłała do samorządowców niepodpisanego imiennie maila, w którym zwraca się o podanie spisów wyborców z wrażliwymi danymi osobowymi mieszkańców. Tego samego dnia prezydent Gdańska, a także prezydenci m.in. Sopotu czy Bydgoszczy, złożyli w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

- Żyjemy w totalnym dualizmie - komentowała Aleksandra Dulkiewicz. - Z jednej strony przygotowania tradycyjnych wyborów, z drugiej strony w nocy przychodzą do nas nocą anonimy z żądaniem danych wyborców, mieszkańców Gdańska. Dlatego złożyłam zawiadomienie do prokuratury w związku z tym nocnym mailem. Mail, który przyszedł wczoraj był z podpisem kwalifikowanym i z decyzją premiera - dodała.

Czytaj także

Czytaj także

Wielu gdańszczan nie zgadza się na przekazywanie ich danych

Prezydent Gdańska powiedziała, że od czwartkowego poranka, po nagłośnieniu maila w Internecie, otrzymała różnymi drogami kilkaset maili, listów, telefonów od mieszkańców Gdańska, którzy nie zgadzają się na przekazywanie ich danych.

- Z jednej strony żyliśmy w przekonaniu, że dane osobowe są świętością. W takim przekonaniu utrzymywała nas pani Marszałek Sejmu oraz pracownicy Sejmu, mówiąc, że nie można publikować list poparcia dla członków neoKRS, a z drugiej strony, prosi mnie ktoś bym przekazała wrażliwe dane w sposób niezabezpieczony - mówiła prezydent Gdańska. - Moi informatycy powiedzieli mi, że sposób, w jaki te dane miały zostać przekazane, nie gwarantuje bezpieczeństwa. Jako prezydent Gdańska będę stała na straży danych, które gminie powierzyli mieszkańcy Gdańska. Poważnie traktuję słowa przysięgi. 15 miesięcy temu złożyłam przysięgę, że będę stała na straży prawa i tej przysięgi mam zamiar dotrzymać. Mogłabym liczyć się z odpowiedzialnością karną, gdybym te dane osobowe przekazała w sposób niechroniony. To jest naruszenie prawa, a nie ich nieprzekazanie. Straszy się samorządowców, ale ja dziś stoję na straży prawa. W sytuacji gdy inne organy prawa mają to prawo za nic, to w moim przekonaniu to przestrzeganie prawa spada na samorządowców. Wielu wójtów, burmistrzów, mówi, że tego prawa łamać nie będzie - dodała.

Prezydent Gdańska zagłosuje w wyborach korespondencyjnych?

Zapytana o to, czy sama zagłosuje w wyborach korespondencyjnych Aleksandra Dulkiewicz odpowiedziała: - Nie ukrywam, że to temat, o którym myślę bardzo intensywnie. Dla mnie akt wyborczy, prawo do głosowania, jest czymś szalenie ważnym. Moi rodzice byli zaangażowani w opozycję demokratyczną. Nie wiem w jakiej formie to wyjdzie z Senatu. Nie nazwałabym tego wyborami, któryś z prawników nazwał to głosowaniem kopertowym. Elementem wyborów jest kampania wyborcza, w której kandydaci prezentują swoje programy, ale tej kampanii, poza jednym kandydatem, nie ma. W Gdańsku robiliśmy akcje profrekwencyjne, to element naszego bycia świadomym obywatelem, który ma wpływ na rzeczywistość. Dzisiaj nie zachęcam ludzi do tego, bo to mogłoby grozić naszemu życiu.

Raczej oddam głos, ale to nie jest jeszcze moja ostateczna decyzja, bo nie wiem w jakiej formie to głosowanie się odbędzie. Nie mamy jeszcze ostatecznego kształtu prawa. Nie powiedziałam, że na pewno oddam głos, ale chcę mieć na to wpływ, jakikolwiek - mówiła prezydent Gdańska w rozmowie z TVN 24.

Zobacz wideo: "Władza buduje fałszywy przekaz dla społeczeństwa w sprawie wyborów"

[TVN24]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie