reklama

Wybory parlamentarne. Posłowie opuszczają klub Kukiz'15. Powodem sojusz z PSL-em

Jakub Oworuszko
Jakub Oworuszko
Zaktualizowano 
fot. Slawomir Mielnik/ Polska Press
Posłowie Bartosz Józwiak, Tomasz Jaskóła, Jerzy Kozłowski i Elżbieta Zielińska złożyli w piątek rezygnacje z członkostwa w klubie Kukiz'15. Powodem jest sojusz zawarty w czwartek przez Pawła Kukiza z prezesem PSL Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Politycy Kukiz'15 mają wystartować w jesiennych wyborach z list PSL-u.

"Bardzo dziękuje Pawłowi Kukizowi i posłom za 4 lata pracy w klubie Kukiz15. Paweł w 2015 stworzył świetny ruch, pełen ludzi z pasją i wiarą w zmianę Konstytucji z 1997. Uważam, że ta zmiana z PSL nie będzie możliwa i dzisiaj wystąpiłam z klubu" - napisała na Twitterze Elżbieta Zielińska, która wraz z Bartoszem Józwiakiem, Tomaszem Jaskółą, Jerzym Kozłowskim utworzyła koło poselskie o nazwie Unia Polityki Realnej (UPR).

Wcześniej z ruchu Kukiza odszedł Tomasz Rzymkowski, który ma wystartować z list PiS-u.

Wiadomo, że z list PiS-u chciałoby wystartować jeszcze kilku polityków Kukiz'15. - Jeszcze kilka osób z Kukiz’15 do wczoraj pytało o możliwość startu z Prawem i Sprawiedliwością - przyznał w piątek rano Krzysztof Sobolewski w „Kwadransie politycznym” TVP 1.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
podatnik

Powodem są miejsca na listach wyborczych!

G
Gość

Przyznam szczerze, że to jest nawet zabawne że proobywatelski, anty-systemowy, anty-establishmentowy, ruch obywatelski na jaki kreował się Kukiz15 związał się z najbardziej nepotyczną, zdemoralizowaną partią, która nigdy, powtarzam NIGDY, nie myślała w kategoriach państwa a jedynie w kategoriach partii, nigdy w kategoriach narodu a jedynie w kategoriach "plemiennych", nigdy nie kierowała się interesem kraju i jedynie interesem jednej grupy zawodowej (bardziej przypominała związek zawodowy rolników i to nie wszystkich). Partia która przez lata okupowała prawie wszystkie urzędy na prowincji, wszystkie agencje związane z rolnictwem, ośrodki doradztwa rolniczego itd. Nazywana ich kiedyś zieloną stonką albo szarańczą. Kukiz się sprzedał. To jego koniec. Dziękuję.

Dodaj ogłoszenie