reklama

Wybory parlamentarne 2019. Wyniki: Kto zdobył najwięcej głosów? Kto wygrał w starciach "jedynek"? Wybory w liczbach i statystykach

Kacper Rogacin
Kacper Rogacin
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Małgorzata Kidawa-Błońska zdobyła najwięcej głosów ze wszystkich kandydatów. Z kolei Grzegorz Schetyna przegrał we Wrocławiu z kandydatką PiS. Jak wyglądały wybory pod kątem liczb i statystyk?

W niedzielnych wyborach parlamentarnych na kandydatów Prawa i Sprawiedliwości głos oddało ponad osiem milionów wyborców. Pozostałe cztery komitety, które dostały się do Sejmu (Koalicja Obywatelska, Lewica, Koalicja Polska, Konfederacja) zdobyły w sumie ponad dziesięć milionów głosów.

Najwięcej głosów oddano na kobietę

Najwięcej głosów w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego zdobyła Beata Szydło. Na byłą premier zagłosowało wtedy prawie 526 tysięcy osób. Tym razem najpopularniejszym kandydatem znów była kobieta.

Nowi posłowie 2019 LISTA Nazwiska wszystkich posłów. Kto dos...

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera, Małgorzata Kidawa Błońska, uzyskała prawie 409 tysięcy głosów. Zdeklasowała więc dość wyraźnie rywala z warszawskiej listy Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego, na którego zagłosowało niemal 245 tysięcy wyborców.

Najlepszy wynik spośród kandydatów Lewicy osiągnął Adrian Zandberg (137 tysięcy głosów). Z kolei wśród kandydatów PSL - Koalicji Polskiej najlepiej spisał się Władysław Kosiniak-Kamysz, zdobywając prawie 34 tysiące głosów. To o tyle ciekawe, że aż dwóch polityków Konfederacji zdobyło więcej głosów, niż prezes PSL. Chodzi o Janusza Korwina-Mikke (58 tysięcy głosów) i Grzegorza Brauna (36 tysięcy). Dobry wynik Koalicji Polskiej zbudowali przede wszystkim kandydaci z dalszych miejsc na listach.

Porażka Schetyny, PiS wygrywa starcia liderów

Jednym z największych zaskoczeń niedzielnych wyborów jest bez wątpienia wyraźna porażka Grzegorza Schetyny. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej we Wrocławiu otrzymał prawie 67 tys. głosów, podczas gdy liderka PiS na liście w tym okręgu, Mirosława Stachowiak-Różecka, dostała 91 tys.

Senatorowie 2019. Lista wszystkich nowych senatorów - nazwis...

W najciekawszych starciach “jedynek” Prawa i Sprawiedliwości i Koalicji Obywatelskiej, zdecydowanie zwyciężyła partia rządząca.
W Katowicach premier Mateusz Morawiecki dostał 133 tysiące głosów, podczas gdy Borys Budka z KO otrzymał 99 tysięcy. Z kolei w Kielcach Zbigniew Ziobro zdeklasował Bartłomieja Sienkiewicza. Minister Sprawiedliwości zdobył 115 tys. głosów, a kandydat KO tylko 35 tys.

Opozycja wyraźnie przegrała też w Krakowie, gdzie na Pawła Kowala zagłosowało 76 tys. osób, podczas gdy na Małgorzatę Wassermann z PiS - aż 140 tys. wyborców.

W Gdańsku “jedynkę” Koalicji Obywatelskiej - Sławomira Neumanna - przeskoczyło aż trzech innych kandydatów. Jest to zapewne efekt opublikowanych tuż przed wyborami “taśm Neumanna”.

Trwa głosowanie...

Jak będzie wyglądać polityczna rzeczywistość w ciągu kolejnych 4 lat?

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
14 października, ‎19‎:‎58, ccc:

Jednym z największych zaskoczeń niedzielnych wyborów jest bez wątpienia wyraźna porażka Grzegorza Schetyny. Nie jest żadnym zaskoczeniem- większość moich znajomych mówiła, że zagłosuje specjalnie na kandydatów z dalszych miejsc, byle nie na Schetynę, albo wręcz na SLD czy Konfederację, aby te weszły do Sejmu, a mandaty żeby nie przypadły partii zwycięskiej w razie nie przekroczenia progu.

14 października, 20:38, Gość:

schetyn sprawia wrazenie dotknietego jakims niedrorozwojem umyslowym Ciagle trzyma sie z guzik u przyciasnej marynarki jakby sie bal ,ze mu ktos ten frak zwyczajnie z@jebie z garba

Schetyna powinien odejść w niepamięć,polityk z niego mierny a jego miejsce powinna zająć p.Kidawa Błońska.

G
Gość
14 października, ‎19‎:‎58, ccc:

Jednym z największych zaskoczeń niedzielnych wyborów jest bez wątpienia wyraźna porażka Grzegorza Schetyny. Nie jest żadnym zaskoczeniem- większość moich znajomych mówiła, że zagłosuje specjalnie na kandydatów z dalszych miejsc, byle nie na Schetynę, albo wręcz na SLD czy Konfederację, aby te weszły do Sejmu, a mandaty żeby nie przypadły partii zwycięskiej w razie nie przekroczenia progu.

schetyn sprawia wrazenie dotknietego jakims niedrorozwojem umyslowym Ciagle trzyma sie z guzik u przyciasnej marynarki jakby sie bal ,ze mu ktos ten frak zwyczajnie z@jebie z garba

c
ccc

Jednym z największych zaskoczeń niedzielnych wyborów jest bez wątpienia wyraźna porażka Grzegorza Schetyny. Nie jest żadnym zaskoczeniem- większość moich znajomych mówiła, że zagłosuje specjalnie na kandydatów z dalszych miejsc, byle nie na Schetynę, albo wręcz na SLD czy Konfederację, aby te weszły do Sejmu, a mandaty żeby nie przypadły partii zwycięskiej w razie nie przekroczenia progu.

Dodaj ogłoszenie