reklama

Wybory parlamentarne 2019. Witold Zembaczyński ujawnia, ile kosztowała jego kampania oraz pyta o finanse kampanii PiS

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Zaktualizowano 
Witold Zembaczyński, poseł KO
Witold Zembaczyński, poseł KO Piotr Guzik
- Moja kampania kosztowała 40 tys. złotych. Z tego wynika, że jeden głos oddany na mnie kosztował mniej, niż złotówkę. Chciałbym wiedzieć, jak ten wskaźnik prezentował się w przypadku kandydatów PiS - mówi Witold Zembaczyński, poseł Koalicji Obywatelskiej.

Witold Zembaczyński był "jedynką" opolskiej listy KO do Sejmu. Zdobył ponad 40 tys. głosów. To najwięcej spośród wszystkich opolskich kandydatów do Sejmu w wyborach parlamentarnych 2019. To również rekord historyczny, nigdy wcześniej żaden kandydat do Sejmu w woj. opolskim nie uzyskał tak wysokiego poparcia.

- Mój pojedynek z Violettą Porowską, liderką opolskiej listy PiS do Sejmu, był jak pojedynek Dawida z Goliatem - mówi Witold Zembaczyński. Przypomnijmy, że Violetta Porowska uzyskała w tych wyborach ponad 38,5 tys. głosów.

- Moja kampania wyborcza kosztowała 40 tys. zł. Jeden głos oddany na mnie przez Opolan kosztował mniej, niż złotówkę. Stąd moje pytanie do kontrkandydatów z PiS, do pani Violetty Porowskiej, ile wydali na tę kampanię, ile każdy z nich wpompował pieniędzy w wizerunki montowane na latarniach, na banerach i billboardach? Dysproporcja pomiędzy skutecznością mojej kampanii i kampanii PiS jest gigantyczna - przekonuje poseł KO.

Wyniki wyborów 2019 do Sejmu i Senatu OPOLSKIE. Oto nowi pos...

Zwróciliśmy się do Violetty Porowskiej od odniesienie się do tych kwestii. Czekamy na odpowiedź.

Witold Zembaczyński bardzo dziękuje za głosy oddane na niego. - To wyraz ogromnego zaufania, ale i dowód na jedną rzecz, którą czułem przed tymi wyborami, że ci, co nie popierają PiS, oczekują twardego anty-PiS. I ja takim twardym, merytorycznym anty-PiS. Deklaruję, że opozycja będzie w nowej kadencji Sejmu jeszcze bardziej patrzeć władzy na ręce, ponieważ ma wsparcie Lewicy oraz PSL - wskazuje.

Czytaj także

Poseł KO przyznaje, że większość PiS w Sejmie jest ukonstytuowana, ale wątła. - W Senacie to opozycja ma większość. Zaś po stronie samorządowców, władz miast i gmin, jest obowiązek budowania społeczeństwa obywatelskiego. To oni powinni zachęcać ludzi do udziału wyborach. Wysoka frekwencja cieszy, ale po stronie włodzarzy jest wzmacnianie tego trendu - stwierdza.

Witold Zembaczyński zapowiada, że KO będzie dążyła do wprowadzenia w życie projektu przywracającego regularny handel w niedziele z zaznaczeniem, że każdy pracownik ma mieć zapewnione dwie wolne niedziele w miesiącu.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Materiał oryginalny: Wybory parlamentarne 2019. Witold Zembaczyński ujawnia, ile kosztowała jego kampania oraz pyta o finanse kampanii PiS - Nowa Trybuna Opolska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 24

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
ksenia

Naleśniku, kto pyta nie błądzi.

G
Gość

Natychmiast znieść przywileje! Jak w każdej firmie mają pracować a nie spiskować. Wy rządzący tyracie a oni jątrzą. Widocznie nic do roboty nie mają.

G
Gość
15 października, 18:10, staszek:

brawo witek pokazales klase gratulacje

Ty wiesz na czym polega klasa polityka? A Zembaczyński jej nie ma, bo nim nie jest. I nie, żebym był z PiS.

"Trzy przymioty, które stanowią o klasie polityka. Muszą one występować w odpowiednim natężeniu:

Namiętność

Poczucie odpowiedzialności

Wyczucie w ocenie, dystans wobec ludzi i rzeczy

Polityk musi pokonywać własną próżność, która rodzi nierzeczowość i brak odpowiedzialności. Grzech zaczyna się, gdy dążenie do władzy nie staje się przedmiotem w służbie dobra wspólnego. Polityk, któremu chodzi tylko o sprawowanie władzy i zaspokojenie własnej próżności, będzie zawsze miernotą – nawet gdy odniesie zewnętrzne sukcesy"

Zródło wikipedia.

Tu masz skrót, bo mi się nie chce tobie odpowiadać własnymi slowami.

G
Gość
15 października, 15:38, Gość:

A niech spada i nie oahacuje i posmakuje Nie wiarygodny facet.Dziwie się że Opolanie tacy głupi że dali mu się nabrać.Nigdy dla niego poparcia!!!!

i bardz dobrze że Opolanie o.l.a.l.i twoich, "idoli!!

G
Gość
15 października, 13:56, T:

To chyba żadna tajemnica, że zarówno pani Czochara jak i "Minister Marcin" dostali z kontrolowanego przez PiS funduszu na rozwój społeczeństwa obywatelskiego po 600-700 tys. PLN bez jasno określonego celu, po prostu "na działalność". A taką może by np drukowanie i rozwieszanie plakatów wyborczych jako przejaw rozwoju demokracji" he he :-P

15 października, 16:19, Gość:

Szczególnie jak doi się mleczarnie w Prudniku razem z panią prezes i jej rodzina

16 października, 00:07, Gość:

Ooo patrzcie jacy dociekliwi! A 40 lat okradania w " wolnej" Polsce to nic takiego. Wałki wyborcze nic takiego. Jak możecie patrzeć w lustro bez obrzydzenia. Przyjdzie czas który was przerazi, kiedy dotrze do was ile zła zrobiliście Polsce. Szydercy, oszuści, cwaniacy, zdrajcy.

No szczególnie jak zatrudnia się rodzinę w spółce należącej do rolników sponsoruje się imprezy pisowskie i kampanię wyborczą.

G
Gość
15 października, 18:10, staszek:

brawo witek pokazales klase gratulacje

Staszek to ty? Jeszcze nie zmądrzałeś?

G
Gość
15 października, 13:56, T:

To chyba żadna tajemnica, że zarówno pani Czochara jak i "Minister Marcin" dostali z kontrolowanego przez PiS funduszu na rozwój społeczeństwa obywatelskiego po 600-700 tys. PLN bez jasno określonego celu, po prostu "na działalność". A taką może by np drukowanie i rozwieszanie plakatów wyborczych jako przejaw rozwoju demokracji" he he :-P

15 października, 16:19, Gość:

Szczególnie jak doi się mleczarnie w Prudniku razem z panią prezes i jej rodzina

Ooo patrzcie jacy dociekliwi! A 40 lat okradania w " wolnej" Polsce to nic takiego. Wałki wyborcze nic takiego. Jak możecie patrzeć w lustro bez obrzydzenia. Przyjdzie czas który was przerazi, kiedy dotrze do was ile zła zrobiliście Polsce. Szydercy, oszuści, cwaniacy, zdrajcy.

G
Gość

Wiciu! Darmowa kampania w NTO. Ile by kosztowała, gdyby ci nie sprzyjali? Więc o czym mowa.

s
staszek

brawo witek pokazales klase gratulacje

G
Gość
15 października, 13:56, T:

To chyba żadna tajemnica, że zarówno pani Czochara jak i "Minister Marcin" dostali z kontrolowanego przez PiS funduszu na rozwój społeczeństwa obywatelskiego po 600-700 tys. PLN bez jasno określonego celu, po prostu "na działalność". A taką może by np drukowanie i rozwieszanie plakatów wyborczych jako przejaw rozwoju demokracji" he he :-P

Szczególnie jak doi się mleczarnie w Prudniku razem z panią prezes i jej rodzina

F
Filip
15 października, 13:20, Oko:

Najpierw niech spłacą długi Nowoczesnej bo chyba ze 3 mln zaległości mają.

Dokładnie kolejny hamulcowy tym razem junior he he

F
Filip
15 października, 12:24, Antoni Adam:

Panie Zembaczyński rozum wreszcie, że Polacy dokonali wyboru w demokratycznych wyborach, tyle o tej demokracji mówicie, ale widać jakoś nie możecie się pogodzić z tym, że Polacy w 2015r. i kilka dni temu w wyborach parlamentarnych wyraźnie opowiedzieli się za Prawem i Sprawiedliwością, mówienie ciągle o anty-pis to brak szacunku dla ponad 8 mln obywateli, którzy głosowali na PiS ( swoją drogą wzrost o ponad 2 mln wyborców w porównaniu z 2015r. ) jedyne co potraficie to kwestionować dokonania rządu PiS, jakoś Polacy tego nie kwestionują, nie zaklinajcie rzeczywistości, doskonale wiemy co pokazaliście w latach 2007-2015, oby nigdy już POKO nie uzyskało mandatu społecznego na przejęcie władzy w Polsce, bo doskonale wiemy i pamiętamy czym to może grozić. Polski i Polaków po prostu nie stać na wasze rządy.

15 października, 13:31, Realista:

A swoje rządy czym finansujecie ze złotego garnca na końcu tęczy ? Prymitywne rozumienie świata doprowadzi do antyrozwoju.

Chyba o sobie napisałeś

G
Gość

A niech spada i nie oahacuje i posmakuje Nie wiarygodny facet.Dziwie się że Opolanie tacy głupi że dali mu się nabrać.Nigdy dla niego poparcia!!!!

G
Gość

Pan Zembaczyński "zaklina" rzeczywistość, opozycja nie ma w Senacie wiekszości, liczenie do większości senatorów niezależnych i z innych ugrupowań to nadużycie. Czy Pan Zembaczyński ma wiedzę, że właśnie oni staną po stronie opozycji? śmiem w wielu wypadkach wątpić

T
T

To chyba żadna tajemnica, że zarówno pani Czochara jak i "Minister Marcin" dostali z kontrolowanego przez PiS funduszu na rozwój społeczeństwa obywatelskiego po 600-700 tys. PLN bez jasno określonego celu, po prostu "na działalność". A taką może by np drukowanie i rozwieszanie plakatów wyborczych jako przejaw rozwoju demokracji" he he :-P

Dodaj ogłoszenie