Wybory parlamentarne 2019. Jarosław Gowin: 8 tys. zł na rękę w dużym mieście to nie są wysokie zarobki

Kacper Rogacin
Kacper Rogacin
Fot. Sylwia Dąbrowa / Polska Press
- 8 tysięcy złotych na rękę w takich miastach jak Warszawa, Kraków, Poznań, Wrocław to nie są zarobki wysokie - powiedział wicepremier Jarosław Gowin w Radiu Zet. Wypowiedź ministra wywołała falę komentarzy, podobnie jak słowa Gowina z lutego 2018 roku o jego zarobkach.

Jarosław Gowin był gościem Radia Zet, gdzie rozmawiał na temat zniesienia limitu składek na ZUS od przyszłego roku. Obecnie ten limit wynosi 142 tys. złotych.

- Zniesienie limitu składek ZUS to kontrowersyjne rozwiązanie. Wraz z minister Jadwigą Emilewicz będziemy dyskutować jeszcze z naszymi kolegami z Prawa i Sprawiedliwości, czy ten element jest niezbędny, żeby zrównoważyć budżet. Uderza on w klasę średnią, która jest, jeżeli chodzi o grupy społeczne, zawsze w każdym demokratycznym kraju kołem zamachowym rozwoju cywilizacyjnego - mówił Gowin w Radiu Zet.

Czytaj także

- Trzeba się zastanowić, czy akurat kwota 140 tysięcy jest dobra granicą, czy jednak ten ZUS nie powinien być powstrzymywany, likwidowany od nieco wyższych wynagrodzeń. Dlatego że 8 tysięcy złotych na rękę w takich miastach jak Warszawa, Kraków, Poznań, Wrocław to nie są zarobki wysokie - dodał. Stwierdził też, że jego zdaniem najlepiej byłoby w ogóle nie zmieniać przepisu.

Gowin: Nie starczało mi czasem do pierwszego

To nie pierwsza wypowiedź Jarosława Gowina dotycząca finansów, która wzbudza komentarze. W lutym 2018 roku wicepremier przyznał, że gdy był ministrem sprawiedliwości, czasem brakowało mu pieniędzy do pierwszego. Jeszcze tego samego dnia przeprosił za „niefortunną” wypowiedź.

- Odwołam się do konkretnej swojej sytuacji, kiedy byłem ministrem sprawiedliwości. Miałem wtedy trójkę dzieci na utrzymaniu, studiowały. I słowo honoru - czasami nie starczało do pierwszego - wyznał wtedy w Radiu Zet.

- Sytuacja, w której minister sprawiedliwości odpowiada za budżet dziesięciomiliardowy, minister nauki za budżet dwudziestomiliardowy - zamiast skupiać się na sprawach państwa, zastanawia się, jak dożyć do pierwszego, to nie jest sytuacja zdrowa z punktu widzenia państwa - ocenił Gowin.

"Przepraszam, tych którzy poczuli się dotknięci moją niefortunną wypowiedzią - zwłaszcza tych, którzy zmagają się z prawdziwym niedostatkiem. Moim zamiarem nie było uskarżanie się na własną sytuację, która bez wątpienia jest o wiele lepsza niż milionów Polaków" - pisał później na Twitterze.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Gowin, zapieprzam za miskę ryżu 30 lat, niosąc kaganiec oświaty, a ty takie rzeczy wygadujesz. Hańba.

O
Olo
10 września, 18:01, Gość:

Ja nie wiem w jakich realiach ten człowiek żyje?chyba coś w głowie mu się pomieszało

Zobacz na pierwszą lepszą ofertę dla gościa od IT, to zrozumiesz

J
Jacek
10 września, 15:20, Gość:

A co Pan Premier powie na zarobki w Urzędzie Marszałkowskim na stanowisku urzędniczym na poziomie 3 tys. zł. na rękę (z wysługą lat) po 30 latach pracy ???

10 września, 18:03, JanPocztowy.:

I tak więcej niż moje niecałe 2 po 10 latach.

To niewiele więcej niz moje 2900 po studiach i 5 latach w zawodzie....

J
JanPocztowy.
10 września, 15:20, Gość:

A co Pan Premier powie na zarobki w Urzędzie Marszałkowskim na stanowisku urzędniczym na poziomie 3 tys. zł. na rękę (z wysługą lat) po 30 latach pracy ???

I tak więcej niż moje niecałe 2 po 10 latach.

G
Gość

Ja nie wiem w jakich realiach ten człowiek żyje?chyba coś w głowie mu się pomieszało

G
Gość

chloptysiowi sie w glowie pomieszlo.niech wyjedzie i mieszka w malym miasteczku i ma 2 tys.zl to zobaczy jak sie zyje.panie gowin lobuziak z pana z taka wypowiedzia.brak pokory.

G
Gość

A co Pan Premier powie na zarobki w Urzędzie Marszałkowskim na stanowisku urzędniczym na poziomie 3 tys. zł. na rękę (z wysługą lat) po 30 latach pracy ???

Dodaj ogłoszenie