reklama

Wybory do Senatu. Opozycja domaga się międzynarodowej kontroli liczenia głosów

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Zaktualizowano 
PiS zażądał ponownego przeliczenia głosów w okręgach, w których jego kandydaci przegrali niewielką liczbą głosów. Lider PO Grzegorz Schetyna oświadczył, że chce aby owe głosy policzone zostały przez międzynarodową komisję.
PiS zażądał ponownego przeliczenia głosów w okręgach, w których jego kandydaci przegrali niewielką liczbą głosów. Lider PO Grzegorz Schetyna oświadczył, że chce aby owe głosy policzone zostały przez międzynarodową komisję. fot marek szawdyn/polska press
PiS zażądał ponownego przeliczenia głosów w okręgach, w których jego kandydaci przegrali niewielką liczbą głosów. Dziś lider PO Grzegorz Schetyna oświadczył, że chce aby owe głosy policzone zostały przez międzynarodową komisję.

- Będziemy kontrolować każdy następny krok. Zrobimy wszystko, żeby odbyła się zagraniczna, obiektywna, międzynarodowa kontrola nad sposobem i procesem przeliczania tych głosów. Nie ma zaufania do tych, którzy podejmują decyzją, która ma zmienić werdykt wyborczy – zapowiedział dziś Grzegorz Schetyna.

Lider PO podkreślił, że będzie rozmawiał o sprawie ponownego liczenia głosów z partiami opozycyjnymi. - Będę prowadził te konsultacje i będziemy wspólnie bronić polskiej demokracji, praworządności i zasad uczciwości wyborów. O 12:00 jestem umówiony z szefem misji Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie – mówił Schetyna.

Zdaniem szefa Platformowy„decyzja odnośnie do przeliczania w sześciu miejscach głosów jest decyzją polityczną, podjętą przez PiS, który nie akceptuje werdyktu wyborczego, nie akceptuje woli Polaków, którzy przy bardzo wysokiej frekwencji oddali większość Senatu w ręce opozycji”.

Nastroje opozycji próbowała łagodzić dziś Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości w rządzie PiS. Podkreśliła, że głosy policzone zostaną bardzo szybko i jeśli okaże się, że nie ma żadnych wątpliwości, to „sprawa jest zakończona”. - Jeśli dobrze wiem, w jednym z tych okręgów różnica to jest około 300 głosów. 50 głosów w 2000 r. zdecydowało o tym, że Bush junior został prezydentem USA, a nie Al Gore. 50 głosów na Florydzie. Mamy prawo powiedzieć, zapytać i policzyć te głosy – mówiła na antenie TVN24.

PiS kwestionuje wyniki wyborów do Senatu
Prawo i Sprawiedliwość zakwestionowało wyniki wyborów do Senatu w sześciu okręgach - nr 12, 92, 95, 96, 75 i 100. Według działaczy PiS-u, nadzwyczajna liczba głosów nieważnych, jakie ich zdaniem pojawiły się w tych okręgach, powoduje, że należy głosy przeliczyć jeszcze raz. W wymienionych okręgach politykom partii rządzącej zabrakło niewiele, by wygrać z kandydatami opozycji.

W tym miejscu przypomnieć należy, że w skali kraju w wyborach do izby wyższej parlamentu oddano 2,55 proc. głosów nieważnych.

W przypadku trzech okręgów, w których PiS domaga się powtórzenia liczenia głosów odsetek głosów nieważnych faktycznie był nieznacznie wyższy. Chodzi o okręgi: 75 - 2,89 proc., 95 - 3,79 proc., 96 - 3,56 proc.

Jednak w pozostałych trzech okręgach był niższy niż średnia: w okręgu nr 12 było to 2,08 proc., w okręgu 92 - 1,63 proc., w okręgu 100 - 2,44 proc.

Łącznie we wszystkich sześciu okręgach liczba nieważnych głosów wynosiła 2,73 proc.

Ponowne liczenie głosów
Protesty wyborcze rozpatrzy nowo utworzona Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.

Jak podkreśla Sąd Najwyższy w swoim komunikacie, w uzasadnieniach protestów zwrócono uwagę na liczbę głosów nieważnych z powodu postawienia znaku „x” obok nazwiska dwóch kandydatów. Pełnomocnik Wyborczy zauważa, że „wiadomym jest, że potencjalnie, powyższa przyczyna nieważności głosu jest najczęstszym i najprostszym sposobem ewentualnych naruszeń w kwalifikowaniu głosów jako ważnych lub nieważnych”.

„Zdaniem wnoszącego protest ‘z powyższego wynika, że ustalenie, iż część głosów zostało nieprawidłowo uznanych za nieważne, zaś w rzeczywistości powinny być one uznane jako głosy poparcia dla kandydata KW Prawo i Sprawiedliwość decyduje o tym, że najwięcej głosów uzyskał kandydat KW Prawo i Sprawiedliwość’” - czytamy w komunikacie SN.

Aby dowieść swojej racji PiS domaga się oględzin kart wyborczych na sądowej rozprawie, porównanie kart wyborczych z protokołami poszczególnych komisji wyborczych, ponowne przeliczenie głosów na rozprawie oraz o umożliwienie wnioskodawcy wypowiedzenia się na rozprawie w szczególności, co do kart do głosowania, które zostały zakwalifikowane jako głosy nieważne.

KO także złoży wniosek o policzenie głosów
- Prawdopodobnie złożymy dwa lub trzy wnioski do Sądu Najwyższego z uwagi na to, że w dwóch przypadkach, prawdopodobnie przez błędy Państwowej Komisji Wyborczej, spora część głosów była nieważna – zapowiedział dziś w TVP Info Piotr Borys z PO.

Niepewność dotyczy słynnego już logo Koalicji Obywatelskiej, które przypominało kratkę, w której należało oddać głos. Tuż po wyborach pojawiły się wypowiedzi, że ludzie zamiast wstawiać krzyżyk w kratce po prawej stronie od nazwiska kandydata, przez pomyłkę zakreślali kratkę z logo.

- Przy naszym komitecie PKW dała nasze logo w kratce i ogromna rzesza wyborców dała po prostu krzyżyk na naszym logo. Chcemy to sprawdzić - dodał Borys.

Ostatnim dniem, w którym można składać protesty ws. przeliczania głosów, jest wtorek 22 października.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 42

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Polityk

Budka zamiast Schetyny. Piszczący eunuch zamiast księgowego. Trzeba wymiany całej tej stęchłej kadry PO. ale od koryta ciężko się oderwać.

S
Suweren
24 października, 16:50, układ rządzi:

PiSiory masowo kwiczą na forum. Totalna panika przy korycie.

25 października, 18:00, Fot:

Bo senat juz PiSdy straciły a następna w kolejce prezydentura

Haha, mylicie się platfomersi. Siedzieć na ławce rezerwowych od 2015r. Bo trener=suweren was nie chce 😁ale podobno PiS przegrał ostatnie wybory. Bawicie mnie laleczki

T
Tez Polak
23 października, 10:03, max fox:

PO to agentura Stasi, KGB i aktywiści SB !

25 października, 15:56, U:

PiS to agentura pedofilów z Watykanu , KGB i alfonsi burdeli jak Błasik

Niestety ale to prawda mamy taki rząd na jaki ten durny naród zasłużył

Y
Y
23 października, 10:15, Gość:

A Schetyna nie zamierza jeszcze zaprosić zaprzjaźnionych czołgów do lepszego liczenia? To się nazywa bodajże mania prześladowcza

To PiS chce sfałszować wybory nie Schetyna no PiS to jednak zapłaci faszyści

U
U
22 października, 22:35, Marek:

Po katastrofie smoleńskiej Platforma robiła wszystko aby nie umiędzynarodowić badań. Tak było łatwiej ukryć wszelkie ślady.

Teraz głosi konieczność międzynarodowej kontroli przeliczenia głosów w komisji wyborczej w Koszalinie, gdzie głosy liczyli kumple platformianego Stanisława Gawłowskiego.

23 października, 8:43, niepatriota:

Macierewicz "umiędzynarodowił" badania katastrofy smoleńskiej i co? Blamaż i kompromitacja! Tylko wyrzucono w błoto miliony złotych od podatników.

23 października, 10:12, Kiko:

To jest tylko dowód na to jak słaba jest Europa w jakichkolwiek żądaniach względem Rosji. Ps. O jakich ty milionach mówisz? Wiesz ile milionów przeznaczane są na PO? To jest wyrzucanie pieniędzy w błoto.

23 października, 13:20, Ala:

Tak jest na PO wywalamy wielką kase żeby mogli te swoje ośmiornice jeść i szklanami wóde popijać.

A na PiS wywalamy miliony zeby Kaczyński mógł budować swoje bezprawne wieże a Rydzyk okradać mohery

D
Dumny lewicowy
23 października, 02:42, Gość:

Proponuję skład komisji międzynarodowej:

Niemcy, Rosja i Korea płn.

23 października, 15:35, Gość:

Bolszewicy mieli dostep do archiwum z głosowania i zrobili co trzeba....

Lepiej oni niż złodzieje z PiS i pedofile z ich kleru

T
T
23 października, 21:30, Gość:

To jest stres pourazowy po przegranych wyborach. W Polsce znajdują się Poradnie Zdrowia Psychicznego. Tam przyjmuje lekarz postawi diagnoze i zaleci dalsze leczenie.Nie trzeba jechać plaformersie Schetyno do przyjaciela Tuska, on nie lekarz. Ciekawe czy przyjedzie Timermans i będzie liczyć głosy,czy karny korpus ekspedycyjny.

Ktokolwiek bedzie liczył nie pozwoli na sfałszowanie wyborów do czego dąży PiS i kler

D
Dumny z PO
24 października, 12:32, maxio:

POKO nadaje się POpłynąć ściekiem kloacznym! Zdrajcy nienawidzący demokrację w Polsce! Kiedy runie układ Sędziowie-PO ???

Nigdy bo senat juz nasz a niebawem prezydentura tez

S
S
24 października, 16:50, układ rządzi:

PiSiory masowo kwiczą na forum. Totalna panika przy korycie.

Bo wiedza ze nasz senat zablokuje ich dojna zmianę chamstwa , nepotyzmu i klerykalnej pedofili

N
Normalny

Dobrze że nie miedzyswiatowej buhhahha

G
Gość

Gang Olsena szaleje.hahahahahahahaha.TARGOWICA !!!!!!!!!!!!

m
maxio

POKO nadaje się POpłynąć ściekiem kloacznym! Zdrajcy nienawidzący demokrację w Polsce! Kiedy runie układ Sędziowie-PO ???

G
Gość

To jest stres pourazowy po przegranych wyborach. W Polsce znajdują się Poradnie Zdrowia Psychicznego. Tam przyjmuje lekarz postawi diagnoze i zaleci dalsze leczenie.Nie trzeba jechać plaformersie Schetyno do przyjaciela Tuska, on nie lekarz. Ciekawe czy przyjedzie Timermans i będzie liczyć głosy,czy karny korpus ekspedycyjny.

G
Gość
23 października, 02:42, Gość:

Proponuję skład komisji międzynarodowej:

Niemcy, Rosja i Korea płn.

Bolszewicy mieli dostep do archiwum z głosowania i zrobili co trzeba....

A
Ala
22 października, 22:35, Marek:

Po katastrofie smoleńskiej Platforma robiła wszystko aby nie umiędzynarodowić badań. Tak było łatwiej ukryć wszelkie ślady.

Teraz głosi konieczność międzynarodowej kontroli przeliczenia głosów w komisji wyborczej w Koszalinie, gdzie głosy liczyli kumple platformianego Stanisława Gawłowskiego.

23 października, 8:43, niepatriota:

Macierewicz "umiędzynarodowił" badania katastrofy smoleńskiej i co? Blamaż i kompromitacja! Tylko wyrzucono w błoto miliony złotych od podatników.

23 października, 10:12, Kiko:

To jest tylko dowód na to jak słaba jest Europa w jakichkolwiek żądaniach względem Rosji. Ps. O jakich ty milionach mówisz? Wiesz ile milionów przeznaczane są na PO? To jest wyrzucanie pieniędzy w błoto.

Tak jest na PO wywalamy wielką kase żeby mogli te swoje ośmiornice jeść i szklanami wóde popijać.

Dodaj ogłoszenie