reklama

Wybory 2015 [WYNIKI] PiS bierze wszystko? Możliwe samodzielne rządy z szansą na zmianę konstytucji

Witold GłowackiZaktualizowano 
Niemal na pewno bezwzględna większość w Sejmie pozwalająca na samodzielne stworzenie rządu. Do tego realna szansa na zmianę konstytucji przy pomocy innych partii - oto bilans zwycięstwa PiS.

W tym Sejmie będzie niepodzielnie panować prawica - wysoce prawdopodobne są samodzielne rządy Prawa i Sprawiedliwości, a nawet zebranie przez Jarosława Kaczyńskiego z pomocą ruchu Pawła Kukiza i PSL większości niezbędnej do zmiany konstytucji. Nie ma mowy o żadnej „koalicji anty-PiS”, która marzyła się przed wyborami części politycznych przeciwników Jarosława Kaczyńskiego i jego partii. W nowym parlamencie nie znajdzie się też najprawdopodobniej żadna reprezentacja lewicy.

Wyniki late poll z 90 proc. komisji:
(PiS utrzymuje samodzielną większość, maleją szanse na koalicję konstytucyjną)
Prawo i Sprawiedliwość - 37,7 proc.
Platforma Obywatelska - 23,6 proc.
Kukiz'15 - 8,7 proc.
Nowoczesna - 7,7 proc.
Zjednoczona Lewica - 7,5 proc.
Polskie Stronnictwo Ludowe - 5,2 proc.
KORWiN - 4,9 proc.
Partia Razem - 3,9 proc.

Do ogłoszenia przez Państwową Komisję Wyborczą ostatecznych wyników wyborów nie możemy być stuprocentowo pewni niedzielnego wyniku, który opiera się na sondażach exit poll przeprowadzanych przed lokalami wyborczymi w całej Polsce. Wszystko jednak wskazuje na to, że w wyborach parlamentarnych to Prawo i Sprawiedliwość zdobyło bezwzględną większość w Sejmie. Wyniki sondażu exit poll przeprowadzonego przez IPSOS dają partii Jarosława Kaczyńskiego 39 proc. głosów i aż ok 240 mandatów. To o dziewięć więcej niż niezbędna do sprawowania stabilnych rządów większość parlamentarna.

Największymi przegranymi tych wyborów są PO oraz startujące w ramach koalicji partie Millera i Palikota

Jeśli wynik z niedzieli utrzyma się również w trakcie liczenia głosów przez PKW, Prawo i Sprawiedliwość stanie się pierwszą partią w całej historii Polski po roku 1989 zdolną utworzyć rząd samodzielnie - bez żadnego koalicjanta. Jest to ogromna skala zwycięstwa. Tym bardziej że ostateczna suma głosów PiS i jego potencjalnych partnerów może przekroczyć 307 - to większość niezbędna do zmiany konstytucji. PiS czynił już przymiarki do ewentualnej koalicji z Polskim Stronnictwem Ludowym, wolę zmiany konstytucji wyrażał też wielokrotnie - podczas wieczoru wyborczego także - Paweł Kukiz. Właśnie tu PiS może szukać sojuszników do spełnienia nadrzędnego celu postawionego przed partią przez Jarosława Kaczyńskiego, czyli zmiany ustroju w kierunku rozwiązań prezydenckich.

Źródło: AIP/TVN24/x-news

Tu jednak konieczna jest jedna uwaga - ewentualne wejście do Sejmu partii Korwina (w momencie ogłaszania wyników exit poll zatrzymała się ona tuż pod progiem z wynikiem 4,9 proc) i Zjednoczonej Lewicy (której do progu brakuje 1,4 proc.) może zmienić podział mandatów i odebrać PiS samodzielną większość. Dlatego do momentu ogłoszenia wyników PKW absolutnie pewni możemy być tylko tego, że wybory - i to z miażdżącą przewagą nad konkurencją - wygrało Prawo i Sprawiedliwość. Natomiast to, że PiS będzie rządzić samodzielnie, możemy uznać za bardzo wysoce prawdopodobne, ale jeszcze nie stuprocentowo pewne. Podobnie rzecz ma się z ewentualnym rachunkiem dotyczącym szans na stworzenie większości konstytucyjnej. Niedzielne wyniki sondaży exit poll rysują taką szansę w wypadku stworzenia sojuszu PiS-Kukiz’15-PSL, choć w pierwszym rachunku brakuje do tego trzech posłów. Ewentualne wejście do Sejmu partii Korwina mogłoby tu nieco zmienić układ sił.

Ostateczny wynik wyborów i ostateczny układ sił mogą też wpłynąć na obsadę przez PiS stanowiska szefa rządu. Choć wciąż główną kandydatką PiS na premiera pozostaje Beata Szydło, samodzielna większość parlamentarna stwarza komfortową sytuację, w której o objęcie steru rządów może pokusić się sam Jarosław Kaczyńskich. Zresztą, tak naprawdę w dowolnym momencie, wcale niekoniecznie na etapie tuż po wyborach.

Platforma ma w tych wyborach wynik niższy o 16 pkt proc. niż w 2011 r. Ma też około 70 mandatów mniej

Zwycięzcą wyborów parlamentarnych jest więc PiS. Ale doskonale poradziły sobie także trzy nowe projekty polityczne. Ruch Pawła Kukiza zyskał według exit poll 9 proc. głosów i 44 mandaty, podczas gdy jeszcze w sierpniu i wrześniu wydawało się wątpliwe, że to ugrupowanie w ogóle zdoła stanąć do wyborów. Z kolei Nowoczesna Ryszarda Petru zdobyła 7,1 proc. głosów i 22 mandaty.

Wybory 2015 | WYNIKI | Prawdopodobny podział mandatów wg late poll z 90 proc. komisji

Wreszcie powstająca od zera od maja tego roku Partia Razem zdołała osiągnąć prawie 4 proc. głosów. Daje to najnowszej polskiej partii na lewicy gwarancję subwencji z budżetu państwa i spokojnej budowy struktur.

Nie najgorzej zdaje się też mieć komitet KORWiN pod marką Janusza Korwin-Mikkego. Choć partia według exit poll znalazła się pod progiem, prawie 5 proc. głosów nie jest złym wynikiem jak na ugrupowanie polityka, który dwa lata temu powrócił na scenę po wieloletnim kołataniu się na marginesie polityki.

Gigantyczna, rzecz jasna, jest skala porażki Platformy Obywatelskiej. Platforma cztery lata temu wchodziła do Sejmu z wynikiem 39 proc. głosów i 207 mandatami. Dziś ma tylko 23,4 proc. głosów i 133 miejsca w Sejmie - nie ma też żadnej szansy na to, by stworzyć jakąkolwiek koalicję zdolną przeciwstawić się dominującemu w Sejmie Prawu i Sprawiedliwości. Platforma będzie niewątpliwie największą partią opozycyjną, jednak bez specjalnych widoków na rychłą odmianę na lepsze.

Jest jednak ktoś, komu poszło jeszcze gorzej. Wszystko wskazuje na to, że druzgocącą klęskę poniosła koalicja Zjednoczona Lewica. Sojusz Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Zielonych, pozostałości Twojego Ruchu i kilku mniejszych ugrupowań okazał się jednak za słaby, by przekroczyć wymagany w wypadku koalicji próg 8 proc. Tym samym po raz pierwszy po 1989 r. do Sejmu nie wejdzie partia Leszka Millera, natomiast ugrupowanie Janusza Palikota potwierdziło utratę niemal całego kapitału z poprzednich wyborów, w których samodzielnie otrzymało 8,7 proc. głosów.

Zmalał stan posiadania Polskiego Stronnictwa Ludowego. W momencie ogłaszania niedzielnych wyników PSL miało ok. 6 proc. głosów i 18 mandatów. W poprzednich wyborach było to 8,5 proc. głosów i 28 mandatów.

Spośród wszystkich ugrupowań obecnych w dotychczasowym parlamencie straciły wszystkie oprócz PiS. Partia Jarosława Kaczyńskiego zyskała ponad 80 mandatów - to nawet nieco więcej niż to, co straciła Platforma Obywatelska.

Niekwestionowanym zwycięzcą tych wyborów jest Prawo i Sprawiedliwość. Największymi przegranymi - Platforma Obywatelska i Zjednoczona Lewica.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 39

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
pawel lebik

ta krucjata nie jest normalna zachowanie tych ludzi o czyms swiadczy nikt normalny tak nie reaguje ludzie konsternacja takich kwikow nie slyszazlem od zmiany ustroju sam ten kwik powinien wystarczyc ze ktos cos straci a na pewno uczciwi moga spac spokojnie media sa za swoimi a i one juz dawno stacily wirygodnisc (dawaj kase i ogladaj reklamy}

d
damian

Wypiera..... Z tą swoją kopacz do obory

Z
Zorientowana

bo KORWIN to liberał gospodarczy i mógłby skutecznie wytykać w sejmie niedorzeczność czy sprzeczność niektórych pomysłów PIS.

c
czekałem na to 25 lat

nareszcie was komuchów, Polacy, przegonili, mam nadzieję, na zawsze. Jesteście tzw. "dobroczyńcami na nasz, podatników, koszt", a sami zawsze chapiecie ile wlezie.
Byle dobrać się do koryta. Teraz, szanowna żydokomuno, do pośredniaka, szukać pracy, którą nam obiecywaliście przez 25 lat.

G
Gość

Ludzie co wy wypisujecie. Kazdy poliotolog wam powie ze PiS to nie prawica... Brak SLD nalezy komentowac tak ze to brak w 3RP przedstawiciela opcji Bolszewickiej jaka kontynuwal SLD po PZPR. Natomiast Lewica jest jak najbardziej. PiS to typowo lewicowa/socjalistyczna partia. Po obietnciach typu 500zl na dziecko widac to bardzo dobrze. PO jak na socjalistow przystalo realizowali programtypowo po socjalistycznemu, podatki w gore. Petru PO 2.0, PSL, bez komentarza. Kukiz to Ruch spoleczny wiec jego ciezko nazwac lewica czy parawica bo to jak ktos ladnie nazwal pospolite ruszenie ludzi o pogladach od lewa po prawo.

Jesli KORWiN nie wejdzie do Sejmu to w Polsce nadfasl po 1945r nie bedzie Partii prawicowej. To ze PiS trzymaja z klechami to nei robi ich prawica....

W
Wito1970

Przegrana Po to wynik dziwnych rozgrywek w tej partii, nie wszyscy wiedzą że nijaki członek tego ugrupowania G.S. zlecił nagrywanie kolegów partyjnych tylko po to żeby zlikwidować opór wewnętrzny i przejąć władzę,później próbowano zwalić podsłuchy na PiS,oni byli za mali by na to wpaść, tylko ktoś z po.wiedział o czym rozmawiają kumple! Wykorzystal to z zimną krwią. A teraz może objąć przywództwo w Po,,szuja,,!!!!

G
Gość 23

Widać jak na dłoni , że trwają próby " przepchnięcia" ZLEW-u , aby
skomplikować rządy PiS-u w myśl zaPOwiedzi , że PO zrobi " wszystko"

G
Gość 23

Widać jak na dłoni , że trwają próby " przepchnięcia" ZLEW-u , aby
skomplikować rządy PiS-u w myśl zaPOwiedzi , że PO zrobi " wszystko"

G
Gość 23

Widać jak na dłoni , że trwają próby " przepchnięcia" ZLEW-u , aby
skomplikować rządy PiS-u w myśl zaPOwiedzi , że PO zrobi " wszystko"

p
polak w dk

będziecie wyć ze strachu za dwa lata jak jarek na kłapie tym swoim dziobem i w ku..wi ruskich a ruska dzicz przyjedzie swoimi czołgami i będzie gwałcić wasze kobiety i córki.

P
Polihistor

Precz z POlszewią!
I tylko strach wyjść na ulicę - gdziekolwiek na Wybrzeżu - patrzeć ludziom w twarze i zastanawiać się: czy i Ty miałeś aż tak mało oleju w głowie, żeby głosować na tych, którzy niszczyli Polskę - i Twoje (a tak, tak!) życie przez ostatnich 8 lat.
Kto potrafił Cię tak zniewolić mentalnie? Straszne!

a
ala

no cóż ....

B
BB

Pisałam z tel. i uciekło mi parę słów (nie wiem czy przed napisaniem czy po:)). Oczywiście miałam na myśli to, że PiS też miał afery, ale nikt nad nimi tak nie pracował medialnie jak teraz PiS nad aferami PO. I pseudoaferami, bo ostatnio ujawnione taśmy dot. Ciechu przecież nie zawierają nic, co byłoby naganne, a zrobiono z tego kolejną wielką aferę. Nie przeczę, że coś mogło być nie tak z tą sprzedażą, bo zawsze jest taka możliwość (w każdej sprawie dot. pieniędzy, niezależnie od tego, kto ją prowadzi), ale na pewno nie wynika to z ujawnionych rozmów. Do zrodzenia się plotki wystarczy kilka słów. Zwłaszcza, gdy komuś zależy na tym, by ta plotka nabrała wielkich rozmiarów. PiS bardzo zadbało o to, by ludzie o tych aferach i "aferach" nie zapomnieli (tu jest błąd w moim komentarzu). Gdy Prezes mówi, że kilka lat pracował na sukces, zastanawiam się, czy Macierewicz specjalnie nie wmawiał ludziom katastrofy smoleńskiej i czy zlecenie nagrania taśm rzeczywiście nie wyszło z PiS.

B
BB

Też tak sądzę:) Zwłaszcza wśród emerytów, którzy będą mieli emeryturę większą niż 130% najniższej i nie dostaną leków za darmo:) Jak dla mnie PiS mógłby porządzić do wakacji. Uzbierałabym na jakiś wyjazd dla córki;) Potem to już wolałabym, żeby uważali na budżet, bo nie chcę, żeby obie moje panny wyjechały za chlebem.

ł
łodzianin

Nie spodziewałem się takiej MIAZGI PeOwców, własciwie można by snuć wnioski, że ta partia jest politycznie skończona. Na nic zdało się straszenie Polaków PiSem.

Dodaj ogłoszenie