WTA w Toronto. Iga Świątek napędziła strachu Naomi Osace

MS
Fot. Andrzej Szkocki / Polska Press
Iga Świątek odpadła w 1/8 finału turnieju w Toronto. Polka stoczyła ciekawy bój z Naomi Osaką, wiceliderką światowego rankingu. Japonka wygrała 7:6, 6:4. Warszawianka zanotuje awans w rankingu WTA.

Iga Świątek narobiła kibicom sporo apetytu po zwycięstwie z Karoliną Woźniacką. Przed meczem z Naomi Osaką Polka obiecywała walkę na całego i słowa dotrzymała. Warszawianka stoczyła z Japonką zacięty bój. Triumfatorka ostatnich US Open i Australian Open miała sporo problemów z ofensywnie grającą Świątek.

Warszawianka grała odważnie i przy prowadzeniu 5:4 i 6:5 w pierwszym secie miała "breakpointy". Były szanse, ale Japonka się wybroniła. W tie-breaku to ona była silniejsza. Przy stanie 3-3 wygrała trzy piłki z rzędu i uciekła z pierwszym setem bezpowrotnie.

W drugim secie Osaka serwowała świetnie. Szybko wyszła na prowadzenie 3:1. Iga Świątek "odłamała" rywalkę, przegrywała już tylko 2:3 i mogła doprowadzić do remisu - Osaka znów uciekła Polce. Następnie spokojnie wygrała mecz. Jak na starcie pań, które trwało dwa sety - mecz był bardzo długi. Osaka i Świątek spędziły na korcie dwie godziny bez pięciu minut. - To dla mnie obecnie nowe doświadczenie, gdy gram z kimś młodszym ode mnie - śmiała się po meczu 21-letnia Osaka.

Dobry występ w Toronto sprawi, że osiemnastoletnia Świątek awansuje na 54 miejsce w rankingu WTA.

Naomi Osaka - Iga Świątek 7:6, 6:4

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie