WTA Rzym. Nieudany debiut Igi Świątek. Polka przegrała w 1. rundzie z Arantxą Rus. W turnieju wciąż grają Magda Linette i Hubert Hurkacz

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
Rok temu Iga Świątek dotarła do 1/8 finału Roland Garros
Rok temu Iga Świątek dotarła do 1/8 finału Roland Garros Xinhua News/East News
Iga Świątek nie poszła w ślady Magdy Linette i nie awansowała do drugiej rundy turnieju WTA Internazionali BNL d'Italia w Rzymie. 19-latka z Warszawy przegrała we wtorek 6:7 (5-7), 3:6 z Holenderką Arantxą Rus.

"Mączka - tęskniłam. Za nami pierwsze treningi w Rzymie, na jednym z najpiękniejszych obiektów" - cieszyła się z powrotu na korty ziemne na Twitterze Iga Świątek, ale jej debiut w stolicy Włoch pierwszy od ponad roku oficjalny mecz na tej nawierzchni (z powodu pandemii koronawirusa) wiosenne turnieje na ziemi zostały odwołane, albo przeniesione na jesień, jak ten w Rzymie) udany niestety nie był.

Polka na papierze wydawała się faworytką. Sugerował to ranking WTA (Świątek jest w nim 52., a Rus 71. i do turnieju głównego przebijała się przez kwalifikacje), jak również fakt, że nasza rakieta numer dwa lubi grać na mączce. Wygrała na niej zresztą w deblu juniorski Roland Garros, a rok temu - już w rywalizacji seniorek - dotarła w Paryżu do 1/8 finału. Przebieg meczu tego jednak niestety nie potwierdził.

19-letnia warszawianka zaczęła dobrze, ale kilka błędów w piątym gemie spowodowało, że dała się przełamać i przegrywała 2:3. Świątek natychmiast odrobiła stratę, a od stanu 4:4 obie tenisistki kolejno traciły gemy przy swoich serwisach i ostatecznie skończyło się na tie-breaku. W nim oglądaliśmy kolejny festiwal kiepskich podań, w którym górą była niestety Holenderka.

W drugiej partii Rus poszła za ciosem i już ma początku przełamała Polkę, obejmując prowadzenie 2:0. Już go nie oddała, choć Świątek walczyła do końca, a przegrywając 3:5 obroniła dwie piłki meczowe. Trzeciej (przy 4:5) już nie dała rady. Mecz trwał w sumie dwie godziny i 12 minut.

W drugiej rundzie Holenderka w kolejnej rundzie zmierzy się z Czeszką Markétą Vondroušovą (numer 12.), która wyeliminowała Japonkę Misaki Doi. Polce, przed rozpoczynającym się 21 września wielkoszlemowym Roland Garros, pozostał jeszcze występ w Strasburgu.

W poniedziałek do drugiej rundzie awansowała za to w Rzymie Magda Linette, która pokonała mistrzynię French Open z 2017 roku, Łotyszkę Jelenę Ostapenko. Kolejną przeciwniczką Polki będzie rozstawiona z numerem 11. Belgijka Elise Mertens.

W turnieju panów pozostał Hubert Hurkacz. Przed rokiem tenisista z Wrocławia po raz pierwszy pojawił się na kortach Foro Italico, ale występ zakończył po pierwszym meczu kwalifikacji, w którym uległ Miomirowi Kecmanoviciovi. W tym roku Hurkacz, jako 31. tenisista świata, miał pewne miejsce w drabince turnieju głównego, a w poniedziałek odniósł pierwsze zwycięstwo w turnieju, pokonując 6:3, 3:6, 7:5 Brytyjczyka Daniela Evansa.

ZOBACZ TEŻ:

Wideo

Materiał oryginalny: WTA Rzym. Nieudany debiut Igi Świątek. Polka przegrała w 1. rundzie z Arantxą Rus. W turnieju wciąż grają Magda Linette i Hubert Hurkacz - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie