WTA Indian Wells. Kwalifikantka z Hiszpanii pierwszą rywalką Radwańskiej

Hubert Zdankiewicz
Agnieszka Radwańska
Agnieszka Radwańska Andrzej Szkocki/Polska Press
Sara Sorribes Tormo będzie pierwszą rywalką Agnieszki Radwańskiej w turnieju w Indian Wells. - W czołówce jest kryzys, ale dziewczyny z dołu grają dziś o niebo lepiej - uważa Wojciech Fibak.

Nie Jekaterina Makarova, tylko Sara Sorribes Tormo będzie w sobotę pierwszą rywalką Agnieszki Radwańskiej w turnieju WTA Premier Mandatory na kortach twardych w Indian Wells (pula nagród 7,669 mln dolarów). 105. na świecie Hiszpanka, która w Kalifornii musiała przebijać się przez kwalifikacje, sprawiła w piątek niespodziankę, pokonując 36. na świecie Rosjankę 6:4, 6:2. Tyleż zasłużenie, co przy dużej pomocy rywalki, która chwilami grała wręcz katastrofalnie.

Dla Polki (która jako zawodniczka rozstawiona miała w pierwszej rundzie wolny los) to dobra wiadomość, bo choć ma dodatni (6:2) bilans z Makarovą, to jednak leworęczna Rosjanka potrafiła w przeszłości sprawić jej problemy. Nawet na ulubionej przez Radwańską wimbledońskiej trawie, bo to właśnie tam pokonała ją w 2014 roku. Miesiąc później stoczyły ze sobą zacięty (zakończony dwoma tie breakami) pojedynek w Montrealu.

Z Sorribes Tormo Polka jeszcze nie grała, ale patrząc na dotychczasowe osiągnięcia Hiszpanki można zakładać, że będzie łatwiejszą rywalką, niż Makarova. 20-latka z Castellon wygrała na razie w 2017 roku tylko dwa mecze, z czego tylko jeden w imprezie rangi WTA (w Kuala Lumpur). Jej styl gry również powinien pasować naszej tenisistce, bo Sorribes Tormo najlepiej czuje się na ceglanej mączce (jej idolkami są Justine Henin, i Sara Errani) i bazuje przede wszystkim na regularności.

Grająca na swoim normalnym poziomie Radwańska nie powinna mieć z nią problemów. W tym jednak rzecz, że nie wiadomo do końca w jakiej jest formie, czego najlepszym dowodem była niedawna porażka w Dubaju z 70. na świecie Amerykanką Catherine Bellis.

- Mnie ta porażka nie dziwi, bo takie są ostatnio trendy w damskim tenisie - uważa Wojciech Fibak. -Czołówka przechodzi kryzys i nie zmienia mojej opinii fakt, że siostry Williams grały niedawno ze sobą w finale Australian Open. Obie są coraz starsze i lepsze już nie będą. Nie ma Petry Kvitovej [wraca do zdrowia po ataku nożownika i operacji ręki - red.], Maria Szarapowa wciąż jest zawieszona, nie gra Wiktoria Azarenka [pod koniec ubiegłego roku urodziła dziecko - red.], a Angelique Kerber, Garbine Muguruza i Simona Halep spuściły z tonu. Teoretycznie Agnieszce powinno być w tej sytuacji łatwiej, jednak tak nie jest, bo coraz odważniej pchają się z dołu rankingu młode tenisistki. Mniej znane, ale groźne. Czołówka przechodzi kryzys, natomiast od 30. do 200. miejsca wszystkie te dziewczyny grają o niebo lepiej i zdarzają im się mecze życia akurat przeciwko Agnieszce, tak jak Bellis w Dubaju, czy w ubiegłym roku Anie Konjuh w Nowym Jorku - dodaje nasz najlepszy przed laty tenisista, którego zdaniem nie należy się jednak obawiać o formę Radwańskiej - Dwa lata temu też była sytuacja, że nic nie wygrywała, a ja powtarzałem, że jak awansuje do półfinału Wimbledonu, to zapomnimy o wszystkim. No i awansowała, a potem miała bardzo udaną drugą połowę sezonu, której zwieńczeniem były wygrane Mistrzostwa WTA. Tak więc spokojnie, jak nie tu, to gdzieś indziej wszystko wróci do normy i znów będziemy się cieszyć ze zwycięstw Agnieszki - uważa.

Udany debiut w Indian Wells odnotowała w czwartek wieczorem Magda Linette, której za trzecim razem (poprzednio próbowała w 2014 i 2016 roku) udało się w końcu przejść w Kalifornii kwalifikacje. W pierwszej rundzie turnieju głównego pokonała za to 6:4, 6:2 Amerykankę Taylor Townsend.

Tenisistka z Poznania kontynuuje tym samym dobrą passę, po niedawnym półfinale turnieju WTA International w Kuala Lumpur. O trzecią rundę powalczy z Karoliną Woźniacką. Będzie to ich drugie spotkanie. Jesienią ubiegłego roku w ćwierćfinale w Tokio górą (6:4, 6:3) była Dunka.

Już na pierwszej rundzie zakończyła swój start w Indian Wells Eugenie Bouchard. Kanadyjka przegrała 6:3, 2:6, 2:6 z Niemką Anniką Beck.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fel

Jeśli tej kwalifikantki nie "przejdzie" to też jestem spokojny o jej formę. Czyli trzyma stałą, równą formę na poziomie.....

Dodaj ogłoszenie