Współpracownicy do szefa Facebooka: Dziękujemy ci, że zrobiłeś z nas milionerów [GALERIA]

Redakcja
Dustin Moskovitz
Dustin Moskovitz Dustin Moskovitz/Creative Commons/http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/87/Dustin_Moskovitz_Headshot.jpg/603px-Dustin_Moskovitz_Headshot
Na tę chwilę czekali pracownicy Facebooka, posiadacze akcji firmy. Dla tysiąca z nich wejście na giełdę Facebooka oznacza, że staną się milionerami, a firma urośnie do 100 mld dol.

Mark Zuckerberg, 27-letni założyciel Facebooka, zrobił wreszcie ten długo wyczekiwany pierwszy krok do skrystalizowania papierowej fortuny wycenianej na 25 mld dolarów, gdy jego firma internetowa zadebiutuje na giełdzie.

Największy serwis społecznościowy złożył prospekt emisyjny w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), co toruje mu drogę do sprzedaży akcji, która prawdopodobnie rozpocznie się w maju.

Szacuje się, że Facebook uzyska z wejścia na giełdę nawet 10 mld dolarów, a wartość spółki osiągnie 100 mld dolarów.

Zuckerberg nadal kontroluje około jednej czwartej firmy, którą założył osiem lat temu w akademiku na Uniwersytecie Harvarda.

Gorąco wyczekiwany debiut giełdowy Facebooka, najgłośniejsza oferta publiczna w sektorze technologii, od kiedy Google wszedł na giełdę w 2004 r., błyskawicznie włączy Zuckerberga do wąskiego grona najzamożniejszych ludzi na świecie.

Założyciel portalu społecznościowego zrówna się majątkiem ze Stefanem Perssonem, szwedzkim miliarderem, który jest głównym udziałowcem sieci sklepów odzieżowych H&M i 13. najbogatszym człowiekiem na świecie według magazynu Forbes.

Zuckerberg jest już w połowie drogi do majątku legendarnego amerykańskiego inwestora Warrena Buffetta, który przez ponad 60 lat zgromadził 50 mld dolarów.

Wejście Facebooka na Wall Street niezwykle wzbogaci też kilku kolegów uniwersyteckich Zuckerberga oraz sponsorów projektu na wczesnym etapie. 27-letni Dustin Moskovitz, który pomagał zakładać serwis w Harvardzie i według Forbesa jest najmłodszym miliarderem na świecie, posiada około 5 proc. spółki.

Eduardo Saverin, który pozwał Facebooka po tym, jak Zuckerberg pozbył się go z firmy, również ma zyskać około 5 mld dol. z wejścia na giełdę.

Sean Parker, współtwórca serwisu wymiany plików muzycznych Napster, ma udziały w Facebooku wyceniane na około 4 mld dol.

Wśród wczesnych inwestorów jest Peter Thiel, który pomagał też tworzyć Pay Pal, serwis umożliwiający przesyłanie pieniędzy przez internet. W 2004 r. zainwestował w Facebooka 500 tys. dol., teraz jego udziały wyceniane są na około 3 mld dol. Microsoft i firma inwestycyjna Elevation Partners, której udziałowcem jest Bono z U2, posiadają po około 1,5 proc. spółki.

Nie jest jasne, czy Zuckerberg sprzeda jakąś część swoich udziałów w firmie zaraz po wejściu na giełdę. Jest raczej mało prawdopodobne, żeby znacząco zmniejszył swoje aktywa.
W ostatnich tygodniach rozgorzały spekulacje, kiedy Facebook rozpocznie największą sprzedaż akcji od czasu, gdy amerykański rząd sprywatyzował General Motors w 2010 r.

Banki na Wall Street, wygłodniałe z powodu braku nowych ofert, rozpychają się, by zająć najlepsze miejsca w transakcji, która ma przynieść ponad 200 mln dol. zysków z opłat. Panuje opinia, że głównym bankiem przy wejściu Facebooka na giełdę będzie Morgan Stanley, a Goldman Sachs zajmie drugie miejsce.

Niedawne debiuty giełdowe, na przykład producenta gier internetowych Zynga czy serwisu Groupon, oferującego zniżki grupowym klientom, rozczarowały. Jednak pozycja Facebooka jest zdaniem ekspertów znacznie silniejsza od innych firm internetowych.

Obecnie ten gigantyczny serwis społecznościowy ma ponad 800 mln regularnych użytkowników - korzysta z niego co dziesiąty człowiek na Ziemi. Oczekuje się, że w najbliższych latach portal będzie generował coraz większe przychody.

Reklamodawcy tłoczą się, żeby dotrzeć do użytkowników serwisu. Szacuje się, że Facebook już teraz generuje przychody w wysokości 6 mld dol. Ujawnione dokumenty finansowe wskazują, że w ubiegłym roku Facebook zanotował dochód około 1 mld dol., wyższy niż wcześniej sądzono. Ocenia się, że w odróżnieniu od innych młodych spółek ma zapasy gotówki przekraczające 3 mld dol.
Najbardziej zadowoleni z debiutu są współpracownicy szefa Facebooka. Wielu z nich już dziś otwarcie mówi do swojego szefa: dziękujemy ci, że zrobiłeś z nas milionerów. Wielu z nich od lat miało wspaniałe marzenia i plany, myśleli o zakupach drogich aut i apartamentów, teraz ich marzenia się spełniają. W Kalifornii przybędzie pracy dla pośredników handlu nieruchomościami oraz dealarów drogich aut.

Dla około tysiąca pracowników, którzy zatrudnieni są w kwaterze głównej firmy w kalifornijskim Menlo Park, to spełnienie amerykańskiego snu. Już mogą się czuć milionerami. Dzień wielkiej dla nich wypłaty staje się coraz bliższy, każdy z nich ma dziś cząsteczkę firmy, ale to w zupełności wystarczy, by po kapitalizacji akcji stać się bogaczem.

Przed tymi, którzy mają w garści akcje firmy, przede wszystkim przed najstarszymi pracownikami, wspaniałe chwile, bo firma rośnie jak na drożdżach i nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Facebook jest nie tylko popularny w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, ale także w takich krajach jak Chile, Wenezuela i Turcja. A do podbicia jest największy rynek na świecie, rynek chiński, gdzie na razie Facebook jest zabroniony.

Jak się szacuje, w tej chwili liczba użytkowników portalu dochodzi do 900 mln na całym świecie. Tych, którzy korzystają z niego każdego dnia, jest około pół miliarda. Tylko w ubiegłym roku zysk firmy wyniósł prawie 700 mln dol.

W tej sytuacji nie dziwią ekstrawaganckie plany tych pracowników firmy, którzy mają akcje Facebooka. Jedni już rozglądają się za lotami w kosmos z pomocą firmy Virgin Galactic, inni z kolei szykują się do wypraw do Meksyku, by pod okiem specjalistów penetrować miejsca kultury Majów.
Mimo iż firma istnieje od 2004 r., wspięła się już na szczyty, a niekwestionowanym liderem jest jej założyciel Zuckerberg, który ma najwięcej akcji w swoich rękach. W biurze firmy w 2008 r. pracowało 700 ludzi, dziś jest ich około trzech tysięcy. Ale, jak była mowa, tylko jedna trzecia, a więc około tysiąc osób, niemal w jednej chwili stanie się milionerami.

Pojawiają się jednak głosy, że tak duża koncentracja akcji w jednych rękach, mowa o szefie firmy, niesie za sobą zagrożenia, gdyż zdaniem specjalistów może on bardziej działać we własnym interesie, co niekoniecznie będzie też dobre dla całej firmy.


Simon Duke

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kHQROQiCA
Jaki ma pani rozum pani naaispla i nadal demonstruje.... wiec nie kwestionuje bo wszyscy to moga naocznie ocenic.Ale rzetelnej informacji nadal brakuje.
M
MMAfabtoJDuJODWglPq
dzi?ki za pcneoelie. Wiesz, ja tez tak my?la?am. Ale je?li Tomasz Urban..to wole jeszcze raz pyta?. Ja postaram si? dosta? caly artykul. Moze jutro bedzie w SZ..
G
GPWGQRrKjCcP
przeciez nalsiapem zeby sie pani spytala madrzejszego zanim pani cos napisze.Prosze to potraktowac powaznie.Jaki jest sens cos wypisywac i podawac zrodlo bez podania zrodla?Azeby sie moc powolac na wiekszy umysl?Prosze podac orginalny tekst Urbana zeby mozna bylo ocenic zdolnosci pani umyslu.
g
gSiKGHPXq
Oczywi?cie, ?e przed wojn?, a nawet bezpo?rednio przed wojn?, bo wcze?niej lizcono na pakt o nieagresji. Zreszt? pocz?tkowo polityka Hitlera wobec Polski by?a lepsza ni? Republiki Wiemarskiej - wszak pakt podpisano.
v
vhxbSvvlloSFRJC
takie sewrisy, to na pewno si? o tym dowiemy. Warto te? sprawdzi? not? w presti?owym rankingu SBR gdzie ocenione s? praktycznie wszystkie firmy bukmacherskie. Dodatkowo mo?emy sprawdzi? czarn?
D
DbJxcDxYLYvqgOcJsu
Czesc, Natrafilem na strone ionrenettwa www z wyszukiwarki Google i na wstepie przypadl mi do gustu. Bezpiecznie pozostane systematycznym bywalcem. Swoja droga wspanialy post, wiec pragne Tobie zaproponowac wspolprace biznesowa. Prezentacje jestes wstanie obejrzec pod adresem . Zapis na prezentacje jest dla Ciebie darmowy!
Dodaj ogłoszenie