Wspaniała Joanna Jędrzejczyk obroniła pas UFC

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Jędrzejczyk wciąż jest niepokonaną mistrzynią UFC
Jędrzejczyk wciąż jest niepokonaną mistrzynią UFC Andrzej Banas
W walce wieczoru gali finałowej 23. sezonu programu "The Ultimate Fighter" nie było niespodzianki. Polska mistrzyni wagi słomkowej Joanna Jędrzejczyk (MMA 12-0) dała się wyszaleć w dwóch pierwszych rundach Claudii Gadelhi (13-2), w kolejnych odzyskała jednak kontrolę nad pojedynkiem i wygrała po jednogłośnej decyzji sędziów.

Walka zaczęła się niespodziewanie - już po kilku sekundach Brazylijka lewym prostym posłała Jędrzejczyk na matę. Gadelha przeważała w dwóch pierwszych rundach, przez siedem z dziesięciu minut kontrolowała pojedynek w parterze. Intensywny początek kosztował ją jednak wiele sił, co Polka skrzętnie wykorzystała w decydujących starciach.

W trzech ostatnich rundach Jędrzejczyk zanotowała 176(!) znaczących ciosów. Zdominowała rywalkę w stójce. Biła kombinacjami, świetnie broniła coraz rzadszych prób sprowadzenia walki do parteru przez Brazylijkę. W piątej rundzie mistrzyni z Olsztyna wyglądała, jakby mogła walczyć jeszcze przez kolejne pięć. Pretendentka do tytułu oddychała z kolei z trudem, a jej twarz stawała się coraz mocniej obita i zakrwawiona.

- To, że tym razem walka odbędzie się na dystansie pięciu rund, będzie moją przewagą. Jestem doskonale przygotowana. Zawsze bardzo mocno przykładam się do cyklu wytrzymałościowego, pięć rund to dla mnie żaden problem. Liczę na swoje umiejętności, waleczność i doświadczenie - zapowiadała nam Jędrzejczyk przed walką, a jej słowa się sprawdziły.

Piątkowa walka była rewanżem za pojedynek z grudnia 2014 r., w którym Polka wygrała po niejednogłośnej decyzji sędziów. Gadelha mocno krytykowała ten werdykt, przekonywała że była lepsza od Jędrzejczyk. Tym razem nie powinna mieć do nikogo pretensji - wygrała dwie rundy, trzecią i piątą przegrała jednym punktem, a czwartą dwoma. Taki przebieg miała walka w naszej ocenie, w ten sposób punktowało też dwóch z trzech sędziów (48:46, trzeci dał Jędrzejczyk jeszcze wyższe zwycięstwo, 48:45).

Dla Jędrzejczyk, wielokrotnej mistrzyni świata w muay thai, to dwunasta wygrana w formule MMA (szósta w barwach największej organizacji mieszanych sztuk walki świata, UFC). Wśród zawodników Ultimate Fighting Championship więcej zwycięstw z rzędu, trzynaście, mają tylko Dominick Cruz i Jon Jones.

Po walce Polka zapowiedziała, że kolejną chciałaby stoczyć w Madison Square Garden. - Moim marzeniem jest to, aby wygrać z Gadelhą bez kontuzji i stoczyć kolejną walkę w Madison Square Garden w Nowym Jorku. To niesamowite, magiczne miejsce. A na dodatek na trybunach pojawi się pewnie wielu przedstawicieli tamtejszej Polonii - podkreślała jeszcze przed wylotem do Stanów.

Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie