Wojtek Kubiak, gitarzysta formacji Chuc Frazier Band: Chuc prezentuje swój własny ekspresyjny styl. Grupa zagrała w HRP Pamela [Wywiad]

Tomasz DereszyńskiZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Chuc Frazier, wokalista i gitarzysta pochodzący z Houston w Teksasie. Prawdziwy, z krwi i kości bluesman z USA. Znakomity muzyk, kompozytor i showman, z którego stylistyką sam też się utożsamiam - mówi w Wojtek Kubiak, ceniony gitarzysta.

Specjalnie dla portalu Polska The Times z Wojtkiem Kubiakiem rozmawia Darek Kowalski.

Zacznijmy od Poznania, którego scenę muzyczną przez wiele lat postrzegaliśmy poprzez pryzmat działalności takich zespołów jak: Non Iron, Turbo, Lombard, Acid Drinkers, Luxtorpeda czy Ceti oraz osiągnięć poszczególnych muzyków, biorących udział w tych projektach. Trzeba zaznaczyć, że miałeś okazję współpracować z tymi artystami. Doceniając inspiracje płynące z ich twórczości, chciałbym zapytać, jak bardzo hermetyczne jest to środowisko ? Co nowego dzieje się w Poznaniu?

Myślę, że w Poznaniu, jak i w innych miastach, jest coraz więcej muzyków przybyłych z całego kraju i z zagranicy. Dzięki temu mogłem stworzyć skład z Chucem z USA i Heltonem z Brazylii. Powstają nowe zespoły, reaktywują się stare znane kapele, grają koncerty i nagrywają płyty. Tak więc dzieje się sporo fajnych rzeczy. Niestety, jest coraz mniej dobrych miejsc do grania koncertów. Jak wcześniej wspomniałeś, miałem okazję współpracować z muzykami z wymienionych już zespołów. Ale nie tylko. Również z zespołami i wykonawcami takimi jak: Dr.Blues, Wielka Łódź, Brick House, Last Minute, Wolna Sobota czy Simply Blue. Od prawie trzydziestu lat gram w różnych konfiguracjach, ze znakomitym wokalistą Grzegorzem Kupczykiem i gitarzystą Januszem Musielakiem. W tej chwili zaczynamy koncertować pod nazwą “Grzegorz Kupczyk - Turbo Akustycznie”. Najbliższy koncert zagramy w Krakowie, następnie Warszawa i Piła. Również z Jędrzejem Kowalczykiem, perkusistą “Non Iron”, gramy w składach bluesowo-rockowych “Brick House” i “Like the Stones”. W tym drugim właśnie z Grzegorzem Kupczykiem i Januszem Musielakiem.

W mojej opinii jesteś cenionym gitarzystą, którego w dużej mierze określa hendriksowskie granie w tributowych formacjach. Jest to etap w rozwoju czy dominująca fascynacja?

Dziękuję. Miło usłyszeć te słowa od właściciela znanego i prestiżowego miejsca, jakim jest Hard Rock Pub Pamela w Toruniu, w którym pojawiają się znane nazwiska z całego świata muzycznego. Jeśli chodzi o Jimiego Hendrixa, to na pewno był to jeden z moich idoli na etapie wczesnych fascynacji gitarowych, obok takich nazwisk jak: Jimi Page, Stevie Ray Vaughan,Garry Moore i nieco później Albert Collins, B.B.King. Obecnie również Joe Bonamassa. Niewątpliwie każdy z nich gdzieś mi w duszy gra i ma wpływ na mój styl. Jeśli chodzi o tributowe formacje, to należy wspomnieć o zespole, do którego dołączyłem w 2004 roku “Last Minute - Tribute to Jimmy Hendrix". Liderem grupy jest wokalista i stylowy gitarzysta - Przemysław Nowakowski. W kontekście tego projektu muszę wspomnieć "kolorowo" grającego na perkusji Mariusza Wielka oraz mojego wieloletniego przyjaciela, z którym od osiemdziesiątego szóstego roku grałem w bardzo wielu składach, znakomitego basistę Zbyszka Kendzia, który niestety opuścił nas na zawsze. Długo chorował, lecz zmarł nagle, drugiego lutego tego roku.

Chuc Frazier Band to nowa formacja, w którą się zaangażowałeś. Trudna do zaszufladkowania , budząca pozytywne emocje. Opowiesz nam o niej?

Tak. Jest to nowa formacja, choć z Chucem gramy razem już od dwóch lat. Początkowo z zespołem Brick House, następnie akustycznie w trio z Dawidem Wydrą (harmonijka i trąbka). Skład zespołu Chuc Frazier Band tworzą:

Chuc Frazier, wokalista i gitarzysta pochodzący z Houston w Teksasie. Prawdziwy, z krwi i kości bluesman z USA. Znakomity muzyk, kompozytor i showman, z którego stylistyką sam też się utożsamiam. Pewnie dlatego, że mieliśmy w młodości te same wzorce i tych samych idoli. Chuc prezentuje swój własny ekspresyjny styl. W wieku piętnastu lat grał w Houston, Austin, Dallas i okolicznych miejscowościach. Przełomowym momentem w karierze Chuca była współpraca z zespołem legendarnego gitarzysty Sonny’ego Sharrocka. Większość muzyki prezentowanej przez Chuca to jego własne kompozycje, będące połączeniem soulu, bluesa, jazzu, hip-hopu i rocka. Duży wpływ na jego twórczość miał Albert Collins, wspaniały gitarzysta z Teksasu. Nawiązuje również do takich artystów jak: Taj Mahal, Howlin Wolf, Prince, Curtis Mayfield i oczywiście Jimi Hendrix. Wszyscy ci muzycy mieli duży wpływ na jego kompozycje. Chuc występował/nagrywał z wieloma znanymi muzykami, między innymi z Timem Scottem McConnellem (Ledfoot), Keithem Levene (PIL), Pawłem Mąciwodą (Scorpions), Tedem Parsonsem (Prong) i Madconem.

Helton Santos to znany i ceniony w Polsce basista, pochodzący z Sao Paulo w Brazylii. Preferujący, podobnie jak my, różne style muzyczne- blues, soul, rock, funk, latino i jazz. Mieszkając w Brazylii, brał udział w różnych projektach muzycznych (w Sao Paulo i Rio de Janeiro),dzięki czemu zdobył duże doświadczenie grając ze znakomitymi muzykami. Od 2009 roku mieszka w Polsce. Ostatnio pracował jako muzyk dla Sony Music, w trasie z artystami takimi jak: Grzegorz Hyży, Natalia Niemen,Mietek
Szcześniak i wielu innych.

Perkusista Piotr Langner z Poznania znany jest raczej z rockowych formacji, ale nie tylko. Od wielu lat występujący na scenach całego kraju. Współpracował miedzy innymi z takimi artystami jak: Jan Kyks Skrzek, Piotr Bukartyk, Sławek Wierzcholski, Dave Ellis (GB), Terry Mann (USA), The Cuts, Taraka.

Niedawno zagraliście w toruńskim Hard Rock Pubie Pamela. Rozgrzaliście do czerwoności wymagającą publiczność. Finał koncertu, w którym wystąpiliście wspólnie z Asią Czajkowską i Bartkiem Staszkiewiczem, przeszedł do klubowej historii jako jeden z bardziej spektakularnych. Jak wspominasz ten wieczór?

Bardzo dobrze wspominam ten koncert. W pierwszej części Asia Czajkowska zaśpiewała nastrojowe standardy, przeplatane autorskimi utworami. Następnie po krótkiej przerwie zaczęliśmy nasz występ od soulowej ballady, kompozycji Chuca. Chcieliśmy w ten sposób płynnie przejść do drugiej części koncertu, która była raczej głośniejsza. Zagraliśmy kilka utworów Hendrixa, trochę autorskich kawałków oraz znane i lubiane standardy bluesowe. Faktycznie zrobiło się głośno nie tylko na scenie. Publiczność reagowała bardzo spontanicznie na popisy instrumentalne, solówki gitarowe, solo na basie i na bębnach. Punktem kulminacyjnym popisów było zejście Chuca ze sceny i zabawa z publicznością. Dobrze, że miał wystarczająco długi kabel do gitary. Na zakończenie naszego koncertu, zaprosiliśmy na scenę Asię i Bartka. Wykonaliśmy wspólnie trzy znane tematy bluesowe. Asia i Chuc wspólnie zaśpiewali całkowicie intuicyjnie z podziałem na role, bez żadnej wcześniejszej próby. Wyszło znakomicie. Bartek Staszkiewicz zagrał z nami na keyboardzie. Stylowe brzmienia Hammonda pięknie wkomponowały się w całość. Nie obyło się bez bisowania.

Myślicie o wydaniu płyty. To będzie studyjny czy koncertowy album?

Osobiście wolałbym koncertowy. Muzyka, którą gramy jest bardzo żywa, w sensie rozwojowa. Dużo tu jest improwizacji, dla których "pożywką" jest właśnie dobra, wysublimowana, ale i spontaniczna publiczność. Na razie to tylko plany.

Domyślam się, że będziesz kontynuował współpracę z innymi artystami. Jakie są Twoje plany na przyszłość?

Chętnie biorę udział w nowych, ciekawych projektach. Niestety czasu zaczyna już trochę brakować. Dlatego raczej wolę skupić się na tym, co jest- na nagrywaniu i koncertowaniu. Oczywiście zdarzają się gościnne występy, jak na przykład koncert z 2018 roku w Teatrze Letnim w Ciechocinku z okazji wydania płyty winylowej zespołu “Skołowani”. Wówczas zagrałem solo slidem w jednym z utworów z tej właśnie płyty, obok legendy polskiej gitary, Apostolisa Anthimosa. Bardzo miłe wspomnienia.

Justyna Steczkowska w Q&A:

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3