Wojna domowa w Wenezueli. Rosja i Chiny kontra USA i UE

Katarzyna Stańko
Policja i wojsko brutalnie tłumią demonstracje przeciwko urzędującemu prezydentowi Wenezueli Nicolasowi Maduro. Ten wezwał do wyjścia na ulicę swoich zwolenników. Świat jest podzielony w udzieleniu poparcia stronom wewnętrznego konfliktu.

Demonstracje przeciwko prezydentowi Maduro tłumione krwawo przez wojsko i policję trwają w Wenezueli od środy. Najnowszy bilans ofiar to ponad 20 zabitych, 350 aresztowanych i dziesiątki rannych - jak poinformował Michele Bachelet, wysoki komisarz ONZ ds praw człowieka.

W środę prezydentem ogłosił się przewodniczący wybranego w demokratycznych wyborach parlamentu Juan Guido. - Przysięgam przed Bogiem wszechmogącym i Wenezuelą, że formalnie przejmuję wszystkie uprawnienia organu wykonawczego jako tymczasowy prezydent Wenezueli - takiej treści przysięgę złożył Juan Guido przed protestującymi tłumami w Caracas. Niemal natychmiast prezydent Donald Trump uznał Guido za “jedynego, legalnego prezydenta Wenezueli”. Prezydent Stanów Zjednoczonych mówił, że nie zamierza podejmować żadnych dodatkowych działań, ale “wszystkie opcje są na stole”. Urzędujący prezydent Maduro ostrzegł USA przed interwencją wojskową. - Mamy dość wtrącania się USA w wewnętrzne sprawy Wenezueli - odpowiedział Maduro popierany przez prezydenta Putina, który uznaje go za “legalną władzę”. Rzecznik Kremla, Dimitrij Pieskow zaprzeczył jednak, że Maduro zwrócił się do Rosji o pomoc militarną i finansową w tłumieniu demonstracji. Według agencji Reuters rząd Rosji i Rosnieft udzieliły Wenezueli kredytów w wysokości co najmniej 17 mld USD. Państwowy wenezuelski koncern naftowy PDVSA spłacał je stopniowo w formie dostaw ropy. Wenezuela kupowała od Rosji systemy obrony przeciwlotniczej, myśliwce, czołgi, wozy bojowe o wartości 11 mld $.

Świat jest podzielony vs. sytuacji w Wenezueli. Maduro może liczyć na poparcie Chin, Rosji, Kuby, Turcji oraz Boliwii. Opozycyjnego Guido popierają USA, Kanada, kraje Ameryki Południowej, w tym Brazylia, Unia Europejska, w tym zwłaszcza Wielka Brytania, Niemcy, Hiszpania, Polska.

Wenezuela na skraju wojny domowej jest poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa regionu, ale również równowagi w światowym systemie bezpieczeństwa przede wszystkim z uwagi na swoje zasoby ropy, które eksportuje do wielu regionów świata. Na razie na ulicach Caracas ścierają się zdesperowani przeciwnicy Maduro, ale ten wezwał swoich zwolenników do wyjścia na ulicę. Decydujące będzie kilka najbliższych dni. Ujawniły się tradycyjne podziały Rosja, Chiny kontra USA, Europa, w tym Polska. Maduro został zaprzysiężony an prezydenta 10 stycznia w wyborach, w których główni jego oponenci nie mogli uczestniczyć, ponieważ zostali uwięzieni lub zastraszeni przez administrację podporządkowaną socjalistycznemu prezydentowi. Wenezuela znajduje się w poważnym kryzysie gospodarczy, Ponad 3 mln Wenezuelczyków zdecydowało się wyemigrować z kraju, w którym szaleje inflacja i brakuje na rynku podstawowych produktów. Opozycja oskarża prezydenta Maduro o doprowadzenie kraju do ruiny. 96 proc. przychodów Wenezueli pochodzi ze sprzedaży ropy naftowej. Spadek cen surowców na światowych rynkach pogłębił wenezuelski kryzys.

Polska apeluje o poszanowanie podstawowych swobód obywatelskich w Wenezueli w tym wolności do zgromadzeń. “Zgromadzenie Narodowe w Wenezueli cieszy się legitymacją demokratyczną i to na nim leży odpowiedzialność za uruchomienie pokojowego procesu politycznego”. - napisał w w oświadczeniu MSZ.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie