Włoski szlaban dla statków ratujących nielegalnych migrantów ma morzu. "Mogą dryfować i do sylwestra"

Kazimierz Sikorski
AP/Associated Press/East News
Włoski rząd realizuje politykę, która zakazuje wpuszczania nielegalnych migrantów. Nawet rozbitków uratowanych na morzu.

Wicepremier Włoch i jednocześnie szef resortu spraw wewnętrznych Matteo Salvini oświadczył, że statek ratunkowy z migrantami może sobie dryfować po Morzu Śródziemnym „aż do Sylwestra” .

Jednostce Sea Watch 3, wynajętej przez niemiecką organizację charytatywną nakazano opuścić wyspę Lampedusa. Na jej pokładzie było 42 uratowanych migrantów, którzy uciekli z Libii. Wśród nich był 12-letni chłopiec, jeden z trzech nieletnich na pokładzie, który był bez opieki.

Początkowo Włochy zgodziły się zabrać dziesięciu migrantów na ląd, w tym rodziny z noworodkami, chorych i kobiety w ciąży.
Salvini zapowiedział jednak, że pozostali imigranci nie zostaną wpuszczeni do kraju. Rząd wydał dekret, który pozwala nałożyć grzywnę 50 tys. euro na właściciela statku ratujące uciekinierów, a nawet je konfiskować. - Ten wyjęty spod prawa statek może przebywać tam tygodniami, miesiącami, aż do sylwestra – powiedział wicepremier.

Policja weszła na pokład Sea Watch 3 w miniony weekend, aby ostrzec załogę, że będzie pierwszym celem dekretu, który został uchwalony pod koniec ubiegłego tygodnia.

Ta jednostka jest w tej chwili jedynym statkiem ratującym nielegalnych migrantów w tym obszarze. Podjął on uciekinierów na północ od Zuary, w morskiej strefie Libii, tuż przed przybyciem libijskiego statku straży przybrzeżnej.

Salvini twierdzi, że migranci powinni zostać zabrani z powrotem do Libii, która dostaje na ten cel unijne fundusze i statki od Włochy.

- Zabranie ich do Libii oznacza zagrożenie dla ich życia- powiedziała Giorgia Linardi, rzeczniczka Sea Watch. ONZ, UE, a nawet Włochy uznają, że nie jest to kraj bezpieczny.

Poza gwałtami i torturami do których dochodzi w libijskich obozach dla uciekinierów, narastający konflikt wokół Trypolisu spowodował, że coraz więcej ludzi chce uciekać przez morze do Włoch.

Jeden z migrantów uratowanych przez Sea Watch 3 powiedział, że został zmuszony do pochowania ciał migrantów w obozie przed oficjalną wizytą unijnych urzędników. Sam został sprzedany jako niewolnik miejscowemu urzędnikowi.

W tym roku ponad 2100 migrantów dotarło do Włoch drogą morską, z czego 343 utonęło - w porównaniu z 15 tysiącami w tym czasie w ubiegłym roku.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Poznam miłego i kulturalnego Pana. Na portalu randkowym znajdziesz mnie pod loginem ania22: www.czaterka.pl

G
Gość

Co na to Makrela się pytam!?

G
Gość

Hej Panowie, 23 letnia studentka AWF-u szuka zadbanego pana na "SEKS" spotkaania, moje zdjęcia i kontakt na stronie: schacka.pl

i wyszukaj mnie po niku: Sandra23 napisz ,do mnie lub zadzwoń o każdej porze, odpisuje zazwyczaj do 5 minut, czekam,

Dodaj ogłoszenie