Właściwie o jakiej Gronkiewicz-Waltz śni się Warszawie

Agaton Koziński
fot.piotr małecki/materiały prasowe
Udostępnij:
Hanna Gronkiewicz-Waltz doprowadziła warszawiaków do białej gorączki awarią przy budowie metra. To przyćmiło jej wcześniejsze sukcesy. Czy w wielkim leju pod Wisłostradą pogrzebała swoje szanse na reelekcję? Analizuje Agaton Koziński

Pani prezydent znalazła się dokładnie na antypodach sytuacji, w jakiej była na początku swych rządów. Rozganiając kupców okupujących hale KDT pod Pałacem Kultury, zyskała sobie opinię twardziela zdolnego uporać się z każdym problemem - przecież konfliktu z kupcami nie umieli rozwiązać jej poprzednicy w fotelu prezydenta Warszawy. Po wycieku przy budowie metra Powiśle ci sami warszawiacy, którzy wychwalali Hannę Gronkiewicz-Waltz za wcześniejsze osiągnięcia, najchętniej osobiście zakopaliby ją w leju, jaki powstał pod tunelem Wisłostrady. Wydawało się, że woda, która zalała stację metra, zalała także szanse na jakąkolwiek dalszą karierę polityczną prezydent. Przez kilka dni po tej awarii była ona najbardziej niewybieralnym politykiem w kraju.

Trzy tygodnie po tej katastrofie emocje opadły - na tyle, że Hanna Gronkiewicz-Waltz zaczęła się pojawiać w spekulacjach dotyczących następców Donalda Tuska na fotelu premiera. O ile awans z pl. Bankowego na Al. Ujazdowskie jest w jej przypadku mało realny, to już informacje o tym, że będzie ona ubiegała się o trzecią kadencję w fotelu prezydent Warszawy, wydają się bardzo prawdopodobne. - Uważam, że pani prezydent miałaby bardzo duże szanse na reelekcję - mówi "Polsce" Marcin Święcicki, były prezydent Warszawy, obecny poseł PO. - Właśnie tego się obawiam. Pani prezydent sprawia wrażenie zmęczonej funkcją i wypalonej. Jeśli będzie rządziła miastem przez kolejne cztery lata, to stolica pogrąży się w stagnacji - podkreśla w rozmowie z "Polską" Paweł Piskorski, były prezydent Warszawy, który odszedł z Platformy po konflikcie Donaldem Tuskiem.

Gronkiewicz-Waltz chwali się, że w ciągu ostatnich pięciu lat Warszawa zainwestowała 10 mld zł głównie w infrastrukturę. - Jej duże osiągnięcia to uruchomienie oczyszczalni ścieków Czajka i oddanie do użytku mostu Północnego. Wyremontowane Krakowskie Przedmieście stało się salonem Warszawy. Ruszyła budowa Muzeum Historii Żydów Polskich. W dodatku w stolicy działa jeden z najlepszych systemów transportu publicznego w Europie - wymienia Marcin Święcicki.

Wśród tych flagowych osiągnięć można by jeszcze wymienić rozpoczęcie budowy II linii metra. Początkowo miała ona być gotowa na Euro 2012. Miasto uruchomiło przetarg, wpłynęło sześć ofert - i okazało się, że wszystkie są niemali identyczne, kosztorys przewidywał, że cena za budowę metra od ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego wyniesie ok. 6 mld zł. Gronkiewicz-Waltz uznała jednak, że to zmowa cenowa i podjęła trudną - niemożliwą, jak się wtedy wydawało - decyzję. Anulowała przetarg, otwarcie mówiąc, że metra przed Euro nie będzie. Budowa ruszyła dopiero kilka miesięcy później, ma zakończyć się w 2014 r. Ale konsorcjum, które wygrało, zgodziło się zbudować drugą linię za 3 mld zł (teraz mówi się, że łączny koszt wyniesie 4 mld zł). To była decyzja w stylu Gronkiewicz-Waltz - trudna, niepopularna, ale przynosząca realne korzyści.

Nic dziwnego, że na drugą kadencję została wybrana już w pierwszej turze.

Stylu rządzenia nie zmieniła, zgodnie ze swoim hasłem wyborczym "Ciąg dalszy nastąpi". - Latam regularnie między Londynem a Warszawą, więc mam dobre porównanie. Dziś w stolicy Polski buduje się dużo więcej niż w stolicy Wielkiej Brytanii, mimo że to ta druga organizowała olimpiadę - mówi "Polsce" Kazimierz Marcinkiewicz, były premier i były prezydent Warszawy. - Ona jest pierwszym prezydentem Warszawy, który tak sprawnie prowadzi inwestycje infrastrukturalne - dodaje Krystian Legierski, radny Warszawy z SLD.
Tyle że właśnie to, co było do tej pory największym atutem prezydent, błyskawicznie obróciło się przeciwko niej. Gdy ruszyła woda na stację Powiśle, na jej głowę posypały się gromy. Warszawiacy już wcześniej byli zmęczeni korkami - ale rozumieli, że to jedyny sposób na to, by zbudować metro. Jednak gdy przez błąd ekipy drążącej stolica została na tydzień niemal sparaliżowana, nerwy nie wytrzymały. Tym bardziej że ratusz wykazał się kompletną indolencją w komunikacji z mieszkańcami - kompletny brak wiarygodnych informacji sprawił, że po mieście hulały plotki mówiące o tym, że Wisłostrady nie będzie przez rok, a naprawa szkód będzie kosztować miliard złotych. - Wyraźnie widać, że zabrakło doświadczenia i u wykonawców, i u inwestora. Stąd wzięły się te wszystkie problemy - uważa Marcinkiewicz.

Piskorski: Pani prezydent nie wykorzystuje szansy, jaką dostała dzięki pieniądzom z Unii. Ona rozwija Warszawę, zadłużając ją na potęgę

Ostatecznie tunel Wisłostrady będzie nieczynny jeszcze trzy miesiące. Jednak przy okazji tej wpadki pojawiły się pytania, czy Warszawa tak naprawdę właściwie wykorzystuje szansę, jaką dał jej napływ pieniędzy z Unii Europejskiej. - Widać kilka niezłych pomysłów, na przykład zmiany, jakie zachodzą na Ursynowie, Ursusie czy na dawnym Mokotowie przemysłowym. Choć ratusz cały czas nie umie wypracować koncepcji, co tak naprawdę zrobić z centrum miasta. Tam zieje pustka - podkreśla były premier.

Ostrzej pracę Gronkiewicz-Waltz recenzuje Paweł Piskorski. - Jeszcze gdy ja byłem prezydentem, wiadomo było, że lata 2008-2012 będą złotym okresem. Pani prezydent nie wykorzystała jednak tej szansy właściwie. Prowadzi inwestycje w najprostszy sposób, zadłużając miasto. Nawet nie próbuje szukać innych sposobów na znalezienie na nie pieniędzy, na przykład poprzez partnerstwo publiczno-prywatne - podkreśla były prezydent miasta.

Wyborcy będą decydować o tym, kto będzie kierował miastem w 2014 r. O losie Gronkiewicz-Waltz zadecyduje pewnie metro. Jeśli uda jej się dokończyć drugą nitkę do tego czasu, to zwycięstwo wyborcze ma pewnie w kieszeni.

Współpraca: Ewelina Nowakowska

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aaa
Wybór czy puścić maetro mostem czy tunelem w naszej strefie klimatycznej nie jest taki oczywisty. Jest pełno różnych argumentów za i przeciw. Mimo, że nie jestem zadowolona z rządów HGW, to akurat decyzja o przeprawie tunelem nie była taka najgorsza...
a
aga
jeszcze zapomnieliście o sprzedaży SPECU, którego skótki odczujemy już te zimy - 30% wzrosły opłaty przesyłowe od dnia podpisania umowy sprzedaży :-(
B
Bufetowy
"ducha świętego" HGW?
Moim zdaniem, o kolejnym ciepłym korytku i wygodnym życiu na koszt podatnika.
Tak jest najłatwiej.
c
cuj
ty piepszony pirsie, od tej d..y zależało wiele, cała koncepcja w-wy, a jak sie jej nima to wara od warsiawy, do gnoju bez wideł
z
zmora
o walczyku na cmentarzu
G
Gość
Woda pokazała się po pod tunelem biegnacym z biegiem Wisły. Tunel wykonal niejaki Piskorski i jest atrakcją dla turystów. Nigdzie na świecie nie ma tunelu równolegle do rzeki poto aby nie było skrzyżowania z mostem Świętokrzyskim z którego po 250 metrach 3 ( słownie : t r z y ) !!! pasy przechodzą w jeden i jednym pod górkę Tamką do miasta !!! Dzieło Piskorskiego zostanie wpisane do zabytków ONZ.
E
Eleonora
budowanie po ziemią pozwoli na wyciszenie okolicy i ochroni środowisko przed hałasem. zletą metra jest własnie to że przebiega pod ziemią. To jest bezdyskusyjne. Zbudowanie podziemnego tunelu wzdłuż Wisly w tym miejscu poprawiło jakość życia i stworzyło przyjemny zakątek zieleni w tej okolicy razem z ładnym otoczeniem Centrum Kopernika oraz zielenią znakomitego budynku Biblioteki Uniwersyteckiej. Wiele miast przenosi ruch kołowy czyli całe ulice wraz ze skrzyżowaniami z regulacją światlną na poziemnych skrzyżowaniach. Tak jest w Brukseli wiekszość przejazdów dla samochodów w całym mieście jest pod ziemią i w wielu miastach Skandynawii oraz Kanady. Na powierzchni jest wyłącznie ruch lokalny. dlatego jest o wiele ciszej i spokojniej poprostu da sie żyć. Oby w Warszawie było znacznie wiecej takich ulic przebiegających pod ziemią.
D
Dar. Klimuszko
Mylicie się! To nie o "lej" pod stacją metra chodzi, a o kilka innych spraw. Np. umowy zlecenia które służą do wyprowadzenia wielkich pieniędzy z budżetu miasta, o wykup obligacji państwowych przez miasto które ma ogromne problemy nie tylko inwestycyjne! Czy wiecie, że w szkołach i przedszkolach warszawskich nie ma: papieru toaletowego, mydła, bloków rysunkowych itd??? A na otwa2/1 mostu północnego: sztuczne ognie, lampiony, muzyczkę OWSZEM - Była kasa! I tylko dodam, że z mostu nie ma wszystkich zjazdów ani tej jego części na której mają jeździć tramwaje - czyli brak jest tego, o co przy budowie tego mostu chodziło!!!!!!!!!!!!!!! Oto powody mojej niechęci do tej PeOwskiej Propagandzistki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
k
klient
cztery piwa poproszę
b
belfer
Czego wy chcecie od tej p. prezydent? Czy ona spowodowala korki? Czy ktos z tych krzykaczy juz cos wybudowal?WSTYD!!!
:))))
puszczono linię metra mostem , to nie byłoby żadnego zalania, ponadto most jest tańszy od tunelu, ale to właśnie urzędnicy z panią HGW na czele zdecydowali ,że lepiej wydać więcej kasy na tunel, ta jak to piszesz awaria to skutek tej urzędniczej decyzji, która będzie nas kosztować około miliarda złotych, no ale nie ma co histeryzować , sPOkojnie to tylko awaria :)
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Właściwie o jakiej Gronkiewicz-Waltz śni się Warszawie
a
[email protected]
.
P
PIRS
Jestem warszawiakiem i wcale nie mam pretensji do pani Prezydent. Ani nie zachwycałem się wysiudaniem kupców z Pl. Defilad ani nie przeżywam awarii przy budowie metra. Przecież takie rzeczy się zdarzają i jaki to ma wpływ na ocenę pani Gronkiewicz-Waltz? Miała sobą zatkać dziurę, jak pani Chrzanowska w piosence Waligórskiego? To jakieś infantylne rozważania autora, gdzie głupi naród albo wpada w euforię widząc zdecydowanie polityka albo przestaje go cenić bo zdarzyła się awaria. Rodzinę też Pan tak ocenia? Jak jest awaria wody to rozwodzi się Pan z żoną?
s
sms
z bramki
Dodaj ogłoszenie