Właściciele pensjonatów walczą z "turystyką łupieską"

Krzysztof MiśdziołZaktualizowano 
Jak turysta jest kulturalny, to ukradnie tylko baterię z pilota do telewizora - w takim tonie wypowiadają się właściciele nadmorskich pensjonatów. Skarżą się, że wielu wczasowiczów pobyt nad Bałtykiem traktuje jak okazję do... zdobycia łupów. Dlatego zdarza się, że do swoich toreb czy walizek wkładają nawet radia i telewizory. W "turystyce łupieskiej" mają się specjalizować głównie mieszkańcy południowej Polski.

- Są turyści, którzy zachowują się tak, jakby chcieli sobie odbić wydatki poniesione na wakacje nad morzem - denerwuje się właścicielka pensjonatu we Władysławowie, której goście uznali, że przydadzą się im w domu zasłony z kwatery.

Inni notorycznie kradną ręczniki, przybory toaletowe i narzuty z łóżek. - Przyłapałem takich delikwentów na gorącym uczynku. Zawstydzeni wyznali, że ręczniki są dla rodziny z Małopolski, która straciła wszystko w powodzi. No, ręce mi dosłownie opadły - mówi Jacek Dymarski z pensjonatu na Półwyspie Helskim.
To jednak nic. Pożądaną "pamiątką" z wakacji jest bowiem sprzęt elektroniczny. - To było ostatniego dnia pobytu moich gości nad morzem - mówi inny właściciel pensjonatu na półwyspie. - Moi goście szybko się spakowali, a zabierając swoje rzeczy, włożyli do torby także czternastocalowy telewizor, który był na wyposażeniu pokoju. Do oddania klucza wysłali dziecko, a sami wszyscy już siedzieli w samochodzie - dodaje.
Doświadczony właściciel popędził jednak najpierw obejrzeć pokój. Kiedy spostrzegł brak telewizora, zablokował wyjazd z posesji wczasowiczom. Tłumaczyli, że w zamieszaniu pakowania pomylili się i uznali, że telewizor jest ich. Sprawa zakończyła się polubownie. Zresztą kwaterodawcy często rezygnują ze zgłaszania strat na policję, uznając, że więcej z tym będzie zachodu i szukania podejrzanych w odległych zakątkach kraju niż efektów. I odżałowują swoje straty. - Przed sezonem kupiłem do pokoi gościnnych 20 radioodbiorników, zostały cztery - wylicza jeden z kwaterodawców.

Kulturalny turysta ukradnie tylko baterie z pilota, bezczelny - pilota, a "odważny"... telewizor

- Najbardziej roszczeniowi są turyści z Warszawy, ale "turystykę łupieską" uprawiają ci z południa Polski. Może faktycznie odbijają sobie straty po powodzi? - zastanawia się właściciel hoteliku z Władysławowa, który też stracił kilka radiomagnetofonów.

Nad morzem krąży ostatnio takie powiedzenie: kulturalny turysta ukradnie tylko baterie z pilota, bezczelny - samego pilota, a "odważny" spróbuje wynieść telewizor.

Ale nasi rozmówcy sami przyznają, że mieli większe szczęście od właściciela pensjonatu w Jastrzębiej Górze, którego wczasowicze urządzili sobie libację w ogrodzie. Gdy nocą zaczęli zawodzić pieśni, właściciel chciał ich uciszyć i... został dotkliwie pobity. - Bez przesady. Nie jesteśmy narodem złodziei. Turyści to przekrój naszego społeczeństwa - są wśród nich ludzie uczciwi i złodzieje. Dalekosiężnych wniosków bym jednak nie wyciągał - mówi dr Paweł Niedźwiedzki, psycholog społeczny, ale i on dziwi się, że wczasowicze kradną nawet szklanki z hotelowych restauracji.

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Właściciele pensjonatów walczą z "turystyką łupieską" - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
R
Rek

POlecam statystyki głosowań w zakładach karnych, 98% na PO.

zgłoś
T
Topolo

bastion wyborzczy PiS. Kultura tubylców nie dziwi.

zgłoś
d
doliwa

Euroentuzjaści w swym interesownym popędzie do EU zapominają o polskiej biedzie i "biedzie" w cudzysłowiu. Gdy do tego jeszcze dodać rozluźnienie więzi społecznych, tolerowanie powszechnej nieuczciwości i kłamliwości, jako produktu ubocznego procesów transformacji oraz polityczno - dziennikarskich manipulacji społeczeństwem, to mamy niewesoły obraz stanu moralnego Polski i jej czterech ogniw władzy ( dziennikarska to podobno czwarta). Polskę czeka wieloletnia harówka nad cywilizacyjną zapaścią struktur tej władzy i całego społeczeństwa.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3