Władimir Putin na konferencji o NATO i Ukrainie: To od sojuszu zależy rozwiązanie rosyjskich obaw. Zachód udaje, że tego nie rozumie

Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska
Władimir Putin na konferencji o NATO i Ukrainie: To od sojuszu zależy rozwiązanie rosyjskich obaw. Zachód udaje, że tego nie rozumie
Władimir Putin na konferencji o NATO i Ukrainie: To od sojuszu zależy rozwiązanie rosyjskich obaw. Zachód udaje, że tego nie rozumie Sergey Guneev/SPUTNIK Russia/East News
Udostępnij:
- To od sojuszu zależy rozwiązanie rosyjskich obaw. Zachód udaje, że tego nie rozumie - mówił podczas dorocznej konferencji prezydent Rosji Władimir Putin, odnosząc się do sytuacji na granicy rosyjsko-ukraińskiej.

Prezydent Rosji Władimir Putin zorganizował w czwartek dużą doroczną konferencję prasową. Konferencja rozpoczęła się o godzinie 10 czasu polskiego w moskiewskim Maneżu i znalazło się na niej ponad 500 reporterów z całego świata, między innymi z USA, Chin, Francji. Najkrótsza konferencja prezydenta Rosji trwała około 1,5 godziny, a najdłuższa - 4 godziny 40 minut.

Jeszcze przed konferencją rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że to wydarzenie jest dla Putina bardzo ważne z punktu widzenia podsumowania rocznych wyników, m.in. w gospodarce, polityce wewnętrznej i stosunkach międzynarodowych.

Jednak należy podkreślić, że nie każdy mógł dostać się na konferencję. Niezależna "Nowaja Gazieta" nie otrzymała zaproszenia, tak samo portal Redovka. - Nie mogliśmy zaprosić wszystkich, bo mamy bardzo surowe ograniczenia ze strony Urzędu Sanitarnego. Zazwyczaj mamy 1000 osób, a teraz możemy przyjąć maksymalnie 500, dlatego nie mogliśmy zaprosić wszystkich - poinformował rzecznik Kremla.

Najbardziej wyczekiwaną kwestią była ta dotycząca Ukrainy i kolejnych działań Rosji, relacji z NATO, UE oraz Stanami Zjednoczonymi. Putin stwierdził, że dzisiejsza sytuacja na granicy z Ukrainą ma korzenie jeszcze w 2014 roku, kiedy „doszło tam do zamachu stanu”. Wcześniej „Rosja była gotowa do współpracy z prozachodnimi rządami w byłych republikach sowieckich”.

Putin ocenił, że Kijów "dwukrotnie użył siły militarnej, aby stłumić bunt na wschodzie kraju". - Ukraina przyjęła politykę, która dyskryminuje mniejszości etniczne i jest bezpośrednio sprzeczna z ich zobowiązaniami wynikającymi z porozumienia mińskiego - powiedział prezydent Rosji.

Co więcej dodał, że „Rosja musi być przygotowana na działania militarne Ukrainy” oraz „musi znać stanowisko Zachodu w kwestii bezpieczeństwa narodowego.”

Czy Putin może obiecać, że nie będzie atakował innych narodów?

Podczas konferencji padło także pytanie dotyczące kolejnych działań Rosji – czy rząd może obiecać, że nie będzie atakował innych narodów.

- Działania Rosji zależą zagrożeń, przed którymi stoi - odpowiedział Putin. Dodał, że niedopuszczalna byłaby dalsza ekspansja NATO na wschód. Prezydent Rosji także odrzucił ukraińskie i amerykańskie oskarżenia, że być może przygotowuje inwazję na Ukrainę, czego dowodem byłoby dziesiątki tysięcy rosyjskich żołnierzy stojących w zasięgu granicy.

Jednocześnie stwierdził, że dla bezpieczeństwa międzynarodowego Rosja potrzebuje obietnic od Zachodu – w tym obietnicy nie prowadzenia działań wojskowych NATO w Europie Wschodniej oraz nie rozmieszczenia pocisków NATO na terytorium Ukrainy. Zdaniem Putina nie zastosowanie się do tych żądań zagroziłoby bezpieczeństwo Rosji.

Prezydent ocenił także, że NATO oszukało Rosję, gdy obiecało nie rozszerzać się w kierunku granicy z Rosją. - To od sojuszu zależy rozwiązanie rosyjskich obaw. Zachód udaje, że tego nie rozumie – dodał.

- Niektórzy najwyraźniej uważają, że Rosja jest zbyt duża, co wynika prawdopodobnie z tego, że nie ma już wielkich europejskich imperiów, europejskie narody są małe- ocenił .

Co z Nawalnym?

Podczas konferencji prezydent Rosji został zapytany także o rosyjskiego opozycjonistę Aleksieja Nawalnego oraz innych więźniów politycznych, których objęły przepisy dotyczące „zagranicznych agentów”. Korespondent BBC zapytał Putina, czy ten nie obawia się wybuchu rewolucji podobnych do tych, które miały już miejsce w historii państwa
.
Putin odpowiedział, że Rosja stoi obecnie w obliczu poważnego zagrożenia wewnętrznego ze strony ludzi realizujących interesy obcych rządów. Odnosząc się do Nawalnego zaznaczył, że państwa oskarżające Rosję o próbę mordowania opozycji nie przedstawiły do tej pory żadnego dowodu na swoje twierdzenia.

- Jeśli chodzi o prawo dotyczące "rejestracji zagranicznych agentów", wersja rosyjska jest mniej restrykcyjna niż odpowiednik w innych krajach, zwłaszcza w USA - ocenił Putin.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie