Władimir Putin, czyli starzejący się wódz miliarder

Redakcja
Władimir Putin obchodzi 60. urodziny. Niektórzy twierdzą, że tak dobrze się trzyma dzięki operacjom plastycznym. Ale wszyscy zastanawiają się, jak długo utrzyma się u steru władzy

Jego kolekcja zegarków jest warta blisko 700 tys. dol. Na jego majątek składają się również samochody, jachty i ekskluzywne nieruchomości. Prezydent Rosji Władimir Putin nie stroni od luksusowych zabawek, których wartość kilka tygodni temu skrupulatnie podliczyli przedstawiciele opozycji. Dziś wszyscy zastanawiają się, jaki prezent rosyjski przywódca zafunduje sobie z okazji swoich 60. urodzin, które obchodzi 5 października.

Borys Niemcow i Leonid Martyniuk pod koniec sierpnia opublikowali raport, w którym opisują majątek Władimira Putina. Jego wartość zestawiają z dochodami prezydenta. Okazuje się, że coś jest nie tak. Roczny dochód przywódcy to około 125 tys. dolarów. Oznacza to, że na kupno jedynie luksusowych zegarków, które chętnie prezentuje podczas oficjalnych spotkań, musiałby pracować przynajmniej przez 5-6 lat (zakładając, że nie miałby żadnych innych wydatków). Publikację opatrzono sarkastycznym tytułem "Życie niewolnika na galerach". Nawiązuje on do wypowiedzi prezydenta, który swoją pierwszą kadencję podsumował słowami: "Przez te osiem lat harowałem jak niewolnik na galerach. Czyniłem to od rana do nocy, z pełnym zaangażowaniem".

Z samolotu nie widać biedy

Drogie zegarki to jedynie niewielka kropla w morzu luksusów, jakie ma do swojej dyspozycji Władimir Putin.
Rosyjski prezydent, który uwielbia prezentować się opinii publicznej jako macho, nie stroni od szybkich, pięknych samochodów. Putin ma do dyspozycji kilka aut. Wszystkie są luksusowe, drogie. Według raportu opozycjonistów przywódca ma największą słabość do limuzyn niemieckich producentów. Jego ulubioną marką jest Mercedes. Opozycjoniści przywołują również fragment deklaracji majątkowej głowy państwa. Wynika z niej, że jeździ on wołgą i ładą nivą.
Władimir Putin nie jest jednak skazany na korzystanie z transportu lądowego. Dla takiego przywódcy nie ma przecież ograniczeń. Jeśli tylko zechce, może wzbić się w powietrze w jednym z 43 samolotów bądź też 15 helikopterów. Taka podróż jest nie tylko szybsza, lecz również znacznie przyjemniejsza. Z przestrzeni powietrznej nie widać nędzy i szarości, w jakiej muszą żyć mieszkańcy rosyjskiej prowincji. Dzięki temu prezydent, który dba o swój wizerunek obrońcy zwykłych obywateli, może spać spokojnie.

Jeśli Putinowi znudzą się podniebne wojaże, może przesiąść się na statek. Ma do dyspozycji trzy luksusowe jachty: "Olimpię", "Buriewiestnika" i "Syriusa".

Prezydent może również pławić się w luksusach swoich posiadłości. Według raportu opozycjonistów ma aż 20 pałaców, willi i rezydencji. Podkreślają również, że dziewięć spośród nich zostało wybudowane w czasie prezydentury Putina.

Prezydent podczas przemówienia z okazji wyboru Soczi na gospodarza najbliższych letnich igrzysk olimpijskich zachwycał się walorami turystycznymi tego miasta. Zachwycał się górskim krajobrazem, któremu towarzyszy piękny widok na wybrzeże Morza Czarnego. Nic zatem dziwnego, że właśnie w tej okolicy znajduje się ulubiona letnia rezydencja prezydenta.
Jeszcze w czasach prezydentury Dmitrija Miedwiediewa ukraiński tygodnik "Korrespondent" stworzył zestawienie najdroższych głów państwa. Okazało się, że wydatki na utrzymanie gospodarza Kremla są mniejsze jedynie od kosztów funkcjonowania prezydenta Stanów Zjednoczonych. Należy jednak pamiętać, że w zestawieniu wzięto pod uwagę jedynie oficjalne dane. W przypadku Władimira Putina największe znaczenia ma majątek, do którego były agent KGB się nie przyznaje.

Jest to tylko jeden z powodów krytyki, która od dłuższego czasu spada na rosyjskiego prezydenta. Od czasu ostatnich wyborów do Dumy, które wygrało putinowskie ugrupowanie Jedna Rosja, na ulicach Moskwy, Sankt Petersburga i innych wielkich miast co jakiś czas dochodzi do protestów, organizowanych przez siły opozycyjne. Demonstranci oskarżają Putina o deptanie demokracji, ograniczanie wolności słowa oraz fałszowanie wyników wyborów.

Niesłabnąca popularność

Pomimo tych zarzutów gospodarz Kremla nadal cieszy się dużą popularnością wśród Rosjan. Co prawda odsetek obywateli, którzy wciąż popierają jego politykę od pewnego czasu spada, jednak wciąż oscyluje w granicach 50 proc.
Czemu Putin zawdzięcza swoją popularność?

Władza Władimira Putina pozostaje niezagrożona. Na rosyjskiej scenie nie ma opozycji, która mogłaby go zdetronizować

Do Rosjan nie trafiają głoszone przez opozycję hasła na temat demokratyzacji systemu politycznego. Demokracja obywatelom Rosji kojarzy się z pierwszymi latami rządów Borysa Jelcyna, z chaosem prawnym, dziką prywatyzacją. To właśnie w tym okresie pojawiła się niewielka grupa oligarchów, którzy, przejmując państwowy majątek za grosze, dorobili się ogromnych fortun. Dla Rosjan od tak wzniosłych wartości jak wolność słowa czy wolne wybory ważniejsze jest otrzymanie na czas emerytury, renty czy wypłaty. Nawet jeśli ich wartość będzie pozostawiać wiele do życzenia.
Ponadto Władimir Putin umiejętnie rozprawia się z opozycją. Jeśli spojrzymy na obecny skład Dumy bądź na wyniki ostatnich wyborów prezydenckich, na rosyjskiej scenie politycznej nie ma obecnie znaczącego, niezależnego ugrupowania. W parlamencie zasiadają przedstawiciele Jednej Rosji oraz partii, które nie są prawdziwą opozycją, a raczej przybudówką rządzących.

Do tego dochodzi jeszcze wizerunek charyzmatycznego prezydenta bohatera. Putin poluje, jeździ konno, uprawia judo. Wielu Rosjanom niewątpliwie imponuje wizerunek przywódcy, który jest w stanie zatroszczyć się o swoich obywateli.
Protesty organizowane po sfałszowanych wyborach parlamentarnych w oczach zachodnich mediów były swego rodzaju odwilżą. Owszem, były to największe wystąpienia od czasu upadku Związku Radzieckiego, jednak na demonstracjach pojawiało się po kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Liczba ta nie imponuje, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że w samej aglomeracji moskiewskiej żyje ponad 14 mln mieszkańców.

Swoje 60. urodziny Władimir Putin będzie mógł zatem świętować, nie obawiając się o utratę władzy. Czy coś może spowodować, że w przyszłości prezydent poczuje na plecach oddech opozycji, a wizja ustąpienia z fotela prezydenckiego stanie się realna?
Rosyjskie zmiany są niemożliwe dopóki panuje tam względnie stabilna sytuacja gospodarcza. Jeśli na Rosji odbije się kryzys ekonomiczny, który obecnie nęka wiele państw Unii Europejskiej, Władimir Putin może znaleźć się w poważnych tarapatach. Wtedy wizerunek nieustraszonego macho może już nie wystarczyć, aby utrzymać w swoich rękach stery państwa.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zd
Rosjanie nazywaja Putina/Zulik/tzn. zlodziej i taki byly agent rzadzi wielka Rosja jak dyktator zamykajac do Pierdla wszystkich ktorzy inaczej mysla !
Dodaj ogłoszenie