Wirus AH1N1 w szpitalu św. Łukasza w Tarnowie. Ograniczenia odwiedzin

Paweł ChwałZaktualizowano 
archiwum
Pięciu pacjentów oddziału chorób wewnętrznych w szpitalu św. Łukasza w Tarnowie zostało odizolowanych od innych przebywających na oddziale, bo zdiagnozowano u nich obecność wirusa AH1N1.

Chorzy to osoby starsze, które trafiły do szpitala z objawami zapalenia płuc. W trakcie specjalistycznych badań okazało się, że zostały zaatakowane również przez odmianę wirusa grypy, który w terminologii medycznej nazywany jest AH1N1.

- Niewykluczone, że z tym wirusem trafiła do szpitala jedna osoba i od niej zaraziły się cztery inne, osłabione chorobą, które miały zmniejszoną odporność - wyjaśnia Damian Mika, rzecznik prasowy Szpitala Wojewódzkiego im. św. Łukasza w Tarnowie.

Cała piątka została odizolowana od pozostałych pacjentów. Na oddziale wprowadzono również ograniczenia jeśli chodzi o odwiedziny. Chorych można w tym momencie odwiedzać tylko pojedynczo i na krótko. Całkowitym zakazem wstępu na oddział objęto dzieci.

- Poinformowaliśmy już Narodowy Fundusz Zdrowia, inne szpitale w okolicy oraz pogotowie, że w razie wzrostu liczby zachorowań na AH1N1 możemy na jakiś czas wstrzymać przyjmowanie nowych chorych na nasze oddziały - mówi Damian Mika.

Stan pacjentów, u których zdiagnozowano AH1N1 uległ od wczoraj poprawie. W szpitalu ponowione mają zostać badania, które mają potwierdzić, czy to na pewno ten wirus.

WIDEO: Jak smog wpływa na zdrowie?

Wideo

Materiał oryginalny: Wirus AH1N1 w szpitalu św. Łukasza w Tarnowie. Ograniczenia odwiedzin - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
acia

kaszląca czy kichająca osoba posyła wirusy grypy na ok. 1,5 m. - rynekzdrowia.pl - wirus grypy ma zdolność przeżywania - na rękach - kilkudziesięciu minut, o czym warto pamiętać, bo jest to jedna z najczęstszych dróg przenoszenia zakażeń

P
Pytanie

To gdzie maja iść???

M
Mariusz

Nikt wam nie powiedział ze 3 osoby juz nie zyją???
W tym dziecko???
Dziennikarze

Dodaj ogłoszenie