Williams jednak bez Roberta Kubicy? Zadecydowały "powody ekonomiczne"

Tomasz Biliński
Robert Kubica dobrze wypadł w testach, ale nie może liczyć na takie wsparcie finansowe, jak Siergiej Sirotkin.
Robert Kubica dobrze wypadł w testach, ale nie może liczyć na takie wsparcie finansowe, jak Siergiej Sirotkin. imago/Thomas Melzer/EAST NEWS
Zespół Williams F1 miał podjąć decyzję, kto będzie jego drugim kierowcą w sezonie 2018. Nie jest to Robert Kubica, a Siergiej Sirotkin. Zdaniem zagranicznych mediów, kluczowe okazały się kwestie finansowe.

Kanadyjski "Le Journal de Montreal", włoski "Motorsport" i brytyjski "Autosport" nie mają złudzeń. Williams wybrał Rosjanina, który jest w stanie wnieść do zespołu z Grove większe pieniądze niż Polak. "Siergiej został wybrany ze względów ekonomicznych" - czytamy w "Motorsporcie". W zależności od źródeł mówi się o 13-15 mln euro.

Testy w tegorocznym bolidzie w Abu Zabi Rosjanin miał dobre. Podobnie zresztą jak Kubica. Jednak kluczowe okazało się wsparcie rosyjskiej grupy bankowej SMP.

Włoski dziennikarz zaznaczył jednak, że nie jest to oficjalna decyzja. Na nią trzeba będzie poczekać. Nawet jeśli Williams nie dogadał się z Sirotkinem, to opcją rezerwową, zdaniem "Autosportu", jest Daniił Kwiat. 23-letni Rosjanin także może pochwalić się grubym portfelem.

Jeśli informacje się potwierdzą, nie wiadomo, co z przyszłością Kubicy. Decyzji Williamsa nie ma co się jednak dziwić. To prywatna ekipa, która musi dbać o budżet. Nawet kosztem wyników. W sezonie 2018 mogą mieć zatem najmłodszą parę kierowców. Sirotkin ma 22 lata, Lance Stroll 19.

Polski kierowca rajdowy: Wyczyn Kubicy jest godny podziwy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie