Wigilia do 5 osób przy stole lub w gronie domowników. Rząd zapowiedział restrykcje na Boże Narodzenie. Pandemia koronawirusa zmieni święta

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik
Nowe przepisy związane z przeciwdziałaniem COVID-19 zakładają, ze w Wigilię przy stole będzie mogło się spotkać jedynie 5 osób. Oczywiście przepis ten nie dotyczy domowników, czyli rodzin lub przyjaciół, którzy mieszkają w jednym domu. W tan sposób Prawo i Sprawiedliwość chce ograniczyć rozprzestrzenianie koronawirusa.

Tegoroczne święta będą zupełnie inne niż te, do których zdążyliśmy się przyzwyczaić. Niby wszyscy w dobie pandemii COVID-19 mieliśmy tego świadomość, ale ogromne emocje i tak wzbudził projekt rozporządzenia, które reguluje rygory sanitarne m.in. w czasie Bożego Narodzenia.

Plan Prawa i Sprawiedliwości zakłada zakaz organizacji wszelkich spotkań oraz imprez, nie tylko w restauracjach, ale również w domach do 27 grudnia. Nie możemy jednak zapomnieć, że jednym z wyjątków jest przygotowywanie:

- Imprez i spotkań do 5 osób, które odbywają się w lokalu lub budynku wskazanym jako adres miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, która organizuje imprezę lub spotkanie; limit osób nie dotyczy osób wspólnie zamieszkujących lub gospodarujących - czytamy w projekcie.

Zmiany od 28 listopada. Częściowy lockdown zostaje. Otwarte ...

Jest tutaj wprost zapisana idea, o której od dłuższego czasu mówi Adam Niedzielski. Minister zdrowia powtarza, że ograniczenie kontaktów międzyludzkich znacząco przekłada się na zmniejszenie liczby zakażeń koronawirusem. Dlatego też rząd PiS chce, aby przy stole podczas Wigilii mogło się spotkać co najwyżej 5 osób. Co ważne, limit ten nie dotyczy domowników, czyli osób, które mieszkają razem.

Czytaj także

Warto tutaj podkreślić, że nie jest to niespodziewana zmiana obowiązujących ograniczeń, związanych z COVID-19. Już od dłuższego czasu w Polsce obowiązuje zakaz spotykania się w gronie większym niż 5 osób.

Oczywiście jest to przepis, którego nie da się w pełni wyegzekwować. Aby policja zareagowała, kiedy w jakimś domu odbywa się nielegalne spotkanie, konieczne jest zgłoszenie tego faktu przez sąsiadów lub zauważenie nieprawidłowości przez patrol. Przepis, o którym mowa, będzie działał tylko wtedy, kiedy ludzie sami zrozumieją, że odpowiadają za zdrowie, a także życie swoje oraz innych.

Czytaj także

Bądź na bieżąco i obserwuj

Poseł PiS rzecznikiem praw obywatelskich?

Wideo

Materiał oryginalny: Wigilia do 5 osób przy stole lub w gronie domowników. Rząd zapowiedział restrykcje na Boże Narodzenie. Pandemia koronawirusa zmieni święta - Dziennik Zachodni

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aaron Apelbaum
23 listopada, 20:30, Jaroslaw Werner:

Pokręciło ten PiS do końca. Że co drugi z PiS jest nie udanym eksperymentem z próbówki i nie ma rodziny to nie znaczy że wszyscy tak mają robić

aj way cymes pozamykać zablindować zakratować wąskie drzwi gaz rurka i cicho sza ay way ....

A
Anty pis

Morawiecki będziesz siedział za zniszczenie gospodarki i wielu polskich rodzin....

J
Jaroslaw Werner

Pokręciło ten PiS do końca. Że co drugi z PiS jest nie udanym eksperymentem z próbówki i nie ma rodziny to nie znaczy że wszyscy tak mają robić

H
Helena Jankowska

Czyli partyzantka. Za Niemca nie można się było spotykac

z
zoombi

pisoTŁUKI na dobranoc pocałujcie MISIA w DÓPE , MÓJ DOM a wam od niego wara

J
JN

W Wielkanoc władza pokazała, że ograniczenia ich nie dotyczą. Teraz będzie powtórka?

Mam żonę i trójkę dzieci - nie wyobrażam sobie zostawić moich rodziców samych na Święta. Mam wybierać: które dzieci zostają same w domu, a które jadą? Czy też zostać całą rodziną w domu i skazać rodziców na głęboką depresję?

A władza i tak się będzie bawić w większej grupie, jak to zrobiła niedawno panna Prezydentówna na swoich urodzinach.

G
Gość

Dziwne ze jeszcze nie wymyslili czy malzenstwo moze sie kochac moze na to pozwolenie tez trzeba miec od rządu

Dodaj ogłoszenie