Wierszalin. Najbardziej tajemnicze miejsce na Podlasiu. Nawet szatan nie miał tu wstępu (zdjęcia)

dd,db,amZaktualizowano 
Osadę w lesie nie jest łatwo znaleźć, ale jest tego warta. Dziś opuszczona, kryje niezwykłą historię proroka, sekty i próby budowy nowego porządku świata. Wojciech Jakubicz
Morderstwo, sekta, prorok i... święte baby. W tym miejscu wciąż czuć niesamowitą aurę.

O niepiśmiennym chłopie z podlaskiej wsi Grzybowszczyzna, Eliaszu Klimowiczu, słyszała cała Polska. Kiedy żył, w latach 30. XX wieku, nie był aż tak sławny - choć setkami ściągali do niego mieszkańcy Ziemi Bielskiej, Nowogródczyzny i Wołynia. Jego fascynującą historię poznasz klikając w galerię.

polecane: Flesz: Ukraińcy chcą więcej zarabiać

Wideo

Materiał oryginalny: Wierszalin. Najbardziej tajemnicze miejsce na Podlasiu. Nawet szatan nie miał tu wstępu (zdjęcia) - Gazeta Współczesna

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie