Wierni donoszą na Palikota do prokuratury

Maciej Pawlikowski
Poseł Janusz Palikot (PO) fot. WOJCIECH BARCZYŃSKI
Polityk PO w wywiadzie dla "Polski" porównał ojca Tadeusza Rydzyka do szatana.

Już grubo ponad tysiąc doniesień o możliwości popełnienia przestępstwa przez posła Platformy Obywatelskiej Janusza Palikota wpłynęło do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście.

Śledczy mają czas maksymalnie do najbliższego poniedziałku, aby podjąć decyzję, czy w ogóle wszcząć postępowanie wyjaśniające sprawie wypowiedzi Palikota opublikowanych w naszej gazecie.

Nieoficjalnie mówi się jednak, że szanse na to są znikome. Gdyby jednak stało się inaczej, posłowi Palikotowi mogłaby grozić za obrazę uczuć religijnych innych osób kara grzywny, ograniczenia lub nawet pozbawienia wolności do dwóch lat.

Chodzi o wypowiedź parlamentarzysty w wywiadzie opublikowanym w połowie maja w naszej gazecie. Palikot porównał w nim ojca Tadeusza Rydzyka do szatana.

- Jest to zły człowiek, czyli trzymając się języka teologicznego - on jest szatanem. Sieje w sercach ludzi nienawiść - powiedział na naszych łamach Janusz Palikot.

Poseł PO w tym samym wywiadzie zastanawiał się także, czy dyrektora Radia Maryja nie warto byłoby umieścić na dłużej w areszcie.

- (...) tak jak Dochnal, powinien być aresztowany, posiedzieć 4-5 lat w tzw. areszcie wydobywczym. Mielibyśmy w końcu uporządkowane życie polityczne, bo część ludzi, którzy patrzą na życie polityczne jak na miejsce do gromadzenia fortuny osobistej, zniknęłaby z niego - stwierdził Janusz Palikot.

To właśnie te dwie kontrowersyjne myśli posła wywołały oburzenie i liczne protesty środowisk katolickich skupionych głównie wokół toruńskiej rozgłośni, a także TV Trwam. Wierni zarzucają Palikotowi obrazę uczuć religijnych oraz nawoływanie do nienawiści na tle religijnym.

Niektóre tytuły prasy katolickiej wydrukowały nawet wzory doniesień do prokuratury na posła PO, które wystarczyło tylko wyciąć, podpisać i wysłać na adres gdańskiej prokuratury, którą wyznaczono do rozpatrzenia tej sprawy.

Według prokurator Renaty Klonowskiej, szefowej Prokuratury Rejonowej Gdańsk- -Śródmieście, w tej sprawie wpłynęło już ponad tysiąc wniosków. Niewiele ponad połowę z nich stanowią doniesienia indywidualne. Pod zbiorowymi zawiadomieniami, których kilkadziesiąt także trafiło na prokuratorskie biurka, podpisało się kilkaset dalszych osób.

Śledczy są niemal pewni, że kolejne wnioski w tej sprawie są tylko kwestią czasu. - Cały czas spływają nowe. Trochę się to skumulowało w związku z zawieszonym właśnie strajkiem pocztowców - wyjaśnia anonimowo jeden pracowników prokuratury Gdańsk-Śródmieście.

Opublikowany 17 maja wywiad oburzył także niektórych parlamentarzystów, szczególnie PiS, a sam Palikot omal nie został usunięty z szeregów Platformy. Prezydium klubu PO postanowiło jednak, że kontrowersyjny poseł, będący jednocześnie przewodniczącym Komisji Przyjazne Państwo, nie zostanie wyrzucony z partii ani zawieszony w prawach jej członka. Palikot dostał tylko pisemną naganę od swojego klubu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie