Wielki powrót Szkolnej Kasy Oszczędnościowej. W internetowych szatach

Joanna Pieńczykowska
Stara, licząca już 75 lat papierowa książeczka SKO odejdzie do lamusa
Stara, licząca już 75 lat papierowa książeczka SKO odejdzie do lamusa Tomasz Hołod/Polskapresse
Bank PKO BP przebiera stare, znane milionom Polaków SKO w nowe internetowe szaty. Kończy z papierowymi książeczkami i żmudnym zapisywaniem wpłat uczniów w zeszycie. Zamiast tego wprowadza bezpłatne, indywidualne internetowe konta bankowe dla każdego ucznia i oprocentowanie oszczędności. Ofertę adresuje przede wszystkim do 2,5 mln dzieci w wieku 6-13 lat, które normalnych kont zgodnie, z prawem, posiadać jeszcze nie mogą.

Stara, licząca już 75 lat papierowa książeczka SKO odejdzie do lamusa. Uczniowie dostaną teraz indywidualne konta internetowe, na których będą księgowane ich wpłaty, i specjalne legitymacje wyglądem przypominające karty płatnicze. Na karcie znajdzie się numer prywatnego konta SKO. To nowość, bo żaden inny bank, ze względu na ograniczenia prawne, nie posiada oferty kont dla dzieci poniżej 13. roku życia. - Stworzyliśmy pierwszy w Polsce i prawdopodobnie na świecie serwis bankowości internetowej dla dzieci, który będzie ich przewodnikiem po świecie finansów - mówi Michał Macierzyński, dyrektor Biura Innowacji, odpowiedzialny za projekt SKO.

Czytaj też: Dziecko z rachunkiem bankowym, czyli renesans SKO

Dziecko będzie mogło zarządzać swoim kontem, choć tylko w określonym zakresie

Dziecko będzie mogło zarządzać swoim kontem, choć tylko w określonym zakresie. Tak jak każdy posiadacz konta bankowego dostanie indywidualny login i hasło. - Będzie mogło podglądać stan środków, historię oszczędzania, planować oszczędności i wyliczać potencjalny zysk. Jednak nie będzie mogło wypłacać pieniędzy. - Ze względu na bezpieczeństwo i ograniczenia prawne wypłat można dokonać jedynie za pośrednictwem opiekuna SKO lub rodziców - mówi Michał Macierzyński.

Czytaj też: Młodzi całkiem jak dorośli - nie mają ochoty oszczędzać

- Dziecko będzie mogło stworzyć w ramach konta kilka skarbonek, na które będzie gromadzić oszczędności na wybrane przez siebie cele, przelewać środki między skarbonami, sprawdzać, ile i jak długo powinno oszczędzać, by osiągnąć zaplanowany cel - podaje przykład Michał Macierzyński. Do tej pory funkcjonalność systemu sprawdziło 400 uczniów z dziewięciu szkół podstawowych, które od kilku miesięcy uczestniczyły w pilotażu programu.

Nauka oszczędzania ma być połączona z zabawą. Konto zaprojektowano tak, by przyciągało dzieci szatą graficzną. Dzieci będą mogły też dobrać tapety, motywy dźwiękowe, a także wykorzystać własne obrazki, np. do ozdobienia zakładanych skarbonek. - Najbardziej aktywne dzieci premiowane będą specjalnymi odznakami. Zdobędą je za zakładanie skarbonek, wpłacanie pieniędzy na konto, planowanie oraz systematyczność i wytrwałość w oszczędzaniu.

Czytaj też: Banki nagradzają klientów za... nielojalność

Dzięki wprowadzeniu indywidualnych kont SKO rodzice będą mogli wpłacić kieszonkowe lub jego część bezpośrednio na konto - przelewem lub na poczcie. - To niewątpliwie odciąży nauczycieli od najbardziej żmudnych zajęć, a dzieci nie będą musiały już nosić pieniędzy w tornistrze - mówi Michał Macierzyński. Dodatkowo rodzice posiadający konto lub rachunek oszczędnościowy w PKO Banku Polskim będą mogli podpiąć kona swoich dzieci do swoich rachunków, a także dokonywać wpłat i wypłat z kont swoich dzieci przez serwis bankowości elektronicznej iPKO.

Zachęcać do wpłacania na SKO ma oprocentowanie środków na indywidualnych kontach. To kolejna nowość. Do tej pory odsetki zasilały wspólne konta szkoły. Teraz PKO BP dla kwot poniżej 2,5 tys. zł oferuje oprocentowanie w wysokości 5 proc. w skali roku i tygodniową kapitalizację odsetek.

Czytaj też: Asystent finansowy jako dodatek do twojego konta

PKO BP, największy polski bank, który SKO prowadzi od kilkudziesięciu lat, liczy, że odświeżona formuła zwiększy zainteresowanie programem. Obecnie w programie uczestniczy blisko 400 tys. uczniów z 1938 szkół podstawowych i gimnazjalnych, aktywnie oszczędza około 150 tys. dzieci.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie