reklama

Większość seniorów ma na miesiąc mniej niż 2000 złotych na rękę. I się z tego cieszą!

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Pixabay.com
Osoby starsze też idą z duchem czasu i coraz chętniej korzystają z różnych produktów finansowych, jak m.in. konto bankowe, ubezpieczenie i lokata to najpopularniejsze z nich.

Miesięczne dochody polskich 60-latków i 70-latków można ocenić jako niewysokie.

Wbrew opinii nie wybierają tylko kredytów

Większość osób w tym wieku dysponuje kwotą mniejszą niż 2 tys. złotych netto miesięcznie. Nie oznacza to jednak, że seniorzy nadmiernie narzekają na kondycję swojego domowego budżetu - 33 proc. ocenia swoją sytuację finansową zdecydowanie dobrze lub dobrze, a kolejne 44 proc. średnio. Dopiero co 5. senior wprost przyznaje, że jest niezadowolony ze stanu swoich finansów. Ponadto, z każdym rokiem rośnie w tej grupie wiekowej tzw. stopień ubankowienia.

Polecamy także: Kujawsko-Pomorska Lista Płac 2018. „Każdy ma taką emeryturę na jaką sobie zapracował. Mam dużą, bo nie kombinowałem”

Z badań "Aktywność finansowa seniorów" przeprowadzonych na zlecenie Fundacji Rozwoju Rynku Finansowego wynika, że najczęściej wybieranymi przez seniorów produktami finansowymi są te o charakterze rozliczeniowym lub oszczędnościowym, z czego najpopularniejszym jest konto bankowe.

Posiadanie rachunku w banku zadeklarowało bowiem ponad 70 proc. sześćdziesięcio- i siedemdziesięciolatków.
Kolejnymi produktami, po które chętnie sięgają osoby starsze są różnego rodzaju ubezpieczenia.

Blisko 40 proc. ma polisę na życie, mieszkanie czy samochód. Trzecią, najchętniej wybieraną usługą finansową jest natomiast lokata - jej posiadanie deklaruje co 5. osoba w wieku 60-70 lat.

Co ciekawe, wbrew obiegowej opinii o dziurawym budżecie seniora, produkty kredytowe znalazły się na dalszych miejscach. Posiadanie kredytu i pożyczki wskazał dopiero co 10. ankietowany.

Choć wydawałoby się, że przy zaciąganiu zobowiązań finansowych seniorzy starają się być ostrożni - niemal wszyscy ankietowani, którzy aktualnie posiadają kredyt lub pożyczkę zadeklarowali, że przed zawarciem umowy sprawdzili, czy stać ich na spłatę zobowiązania, to jednak 2/3 z nich nie czyta podpisywanej umowy.

Prawie co 3. zapytany pożyczko- i kredytobiorca przyznał, że samodzielnie nie czyta umowy, zdając się na doradcę klienta, który omawia jej najważniejsze zapisy. Kolejne 20 proc. zapoznaje się z nią tylko wyrywkowo, a 13 proc. badanych nie czyta umowy w ogóle, zakładając, że o jej najważniejszych zapisach został poinformowany.

Niestety, nie czytają wnikliwie umów...

- To, że tak wiele osób nie zapoznaje się wnikliwie z treścią zawieranej umowy jest wysoce niepokojące - uważa Agnieszka Wachnicka, prezes Fundacji Rozwoju Rynku Finansowego. - Po części może to wynikać z obawy o niezrozumienie jej zapisów i zawartych tam pojęć, ponieważ aż 3 na 4 seniorów nie wie, czym dokładnie jest RRSO. W tym kontekście niezmiernie ważna jest, oczywiście, edukacja finansowa, jednak duża odpowiedzialność spoczywa na instytucjach finansowych, które powinny dążyć do stosowania możliwie prostych wzorców umownych oraz dostarczać realnego wsparcia ze strony doradców klienta, do których seniorzy mają wysokie zaufanie.

Ankietowani zapytani o to, czego oczekują od instytucji finansowych, w pierwszej kolejności wskazali na krótką i zrozumiałą umowę - takiej odpowiedzi udzielił co 4. badany. Seniorom przy wyborze usługi finansowej w dużym stopniu zależy także na osobistym kontakcie ze sprzedawcą.

Zobacz także: KUJAWSKO-POMORSKA LISTA PŁAC 2019. TAKIE DOCHODY MAJĄ EMERYCI. CZY RZECZYWIŚCIE KLEPIĄ BIEDĘ? [STAWKI]

Prawie 30 proc. wskazało bowiem, że ważna jest dla nich pomoc doradcy przy wyborze produktu dopasowanego do ich potrzeb. 60- i 70-latkowie chcieliby również, aby umowa była napisana dużą czcionką oraz by była szczegółowo wyjaśniona. Nie mniej ważna dla osób starszych jest także obsługa zawsze przez tego samego doradcę (25 proc. wskazań).

Co seniorom szczególnie nie podoba się w instytucjach finansowych?

Źródło wiedzy o finansach to... telewizja

Jako praktykę wzbudzającą niezadowolenie na pierwszym miejscu wskazano uporczywe namawianie na konkretny produkt.
Starszym osobom nie podoba się także zachęcanie do zawierania umowy o kredyt lub pożyczkę w kwocie wyższej niż wnioskowanej oraz umowy napisane niezrozumiałym językiem. Ten ostatni aspekt jest o tyle ważny, że z wiedzą finansową u seniorów nie jest najlepiej - aż 72 proc. nie wie, czym jest RRSO, a niemal połowa nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, co to jest ROR.

Głównym źródłem wiedzy na temat finansów dla większości osób pozostaje natomiast telewizja, a to z kolei może oznaczać, że w dużej mierze opiera się ona, niestety, wyłącznie na przekazach reklamowych.

60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Materiał oryginalny: Większość seniorów ma na miesiąc mniej niż 2000 złotych na rękę. I się z tego cieszą! - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

n
niewolniku systemu

rawie co 3. zapytany pożyczko- i kredytobiorca przyznał, że samodzielnie nie czyta umowy, zdając się na doradcę klienta, który omawia jej najważniejsze zapisy. Kolejne 20 proc. zapoznaje się z nią tylko wyrywkowo, a 13 proc. badanych nie czyta umowy w ogóle, zakładając, że o jej najważniejszych zapisach został poinformowany.

biorąc pod uwagę fakt, że chcemy być postrzegani jako osoby kompetentne to myślę ze zdecydowanie więcej osób nie czyta umów i mówi, że wie o co chodzi, ale nie wie, pracując z klientem dojdziemy do takich wniosków bardzo szybko

zresztą ktoś się dziwi? widzieliście ile storn ma taka umowa? jak ona jest sporządzona i jakim słownictwem? przeciętny człowiek nie ma szans ogarnąć o co chodzi, jakoś nie wyobrażam sobie żeby regulamin korzystania z magazynu czy basenu był na kilkunastu stronach i każda osoba odwiedzająca miała się z nim zapoznać, takie regulaminy tworzy się w jak najprostszy sposób inaczej jest to źle sporządzony regulamin, zasada ta nie dotyczy bankowości i dziedzin pokrewnych

Dodaj ogłoszenie