reklama

Wenezuela: Żołnierze z Fuerte Paramacay próbowali wzniecić powstanie przeciwko prezydentowi Maduro

Aleksandra Gersz AIPZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (6 zdjęć)
Grupa żołnierzy w prowincji Carabobo w Wenezueli próbowali wszcząć powstanie przeciwko prezydentowi Nicolasowi Maduro. Zostało ono jednak stłumione, a wojskowi zostali aresztowani. Wiceszef rządzącej Partii Socjalistycznej nazwał zdarzenie "atakiem terrorystycznym".

Żołnierze 41. Brygady w bazie Fuerte Paramacay w Carabobo w północno-zachodniej Wenezueli opublikowali w sobotę w mediach społecznościowych wideo, w którym opowiadają się przeciwko "morderczej tyranii prezydenta Nicolasa Maduro". Lider grupy, Juan Caguaripano, wymienił imienia i nazwiska kilku osób, które zginęły podczas protestów w Wenezueli mających miejsce od kwietnia: 17-letniego Neomara Landera, 20-letniego Juana Pablo Pernaletego i 23-letnią Geraldine Moreno. Podczas antyrządowych demonstracji życie straciło już blisko 200 osób.

- To nie jest zamach stanu, ale militarna oraz cywilna akcja mającą na celu przywrócenie konstytucyjnego porządku - powiedział w wideo Caguaripano. Jak podaje BBC, zastępca rządzącej Partii Socjalistycznej Diosdado Cabello ogłosił, że w bazie w Carabobo przywrócono już porządek. Nazwał on także zdarzenie "atakiem terrorystycznym". Tymczasem w mediach społecznościowych mówi się o słyszanych w okolicy Fuerte Paramacay wystrzałach, a także głośno śpiewanych patriotycznych pieśniach. Dowódca wenezuelskiej armii Remigio Ceballos poinformował, że aresztowano już siedem osób.

Sytuacja w Wenezueli jest napięta od miesięcy. Opozycja oraz miliony obywateli protestuje przeciwko socjalistycznemu prezydentowi Nicolasowi Maduro. Ich zdaniem próbuje on zmienić konstytucję i objąć dyktatorskie rządy. W sobotę odbyło się pierwszej posiedzenie nowego Zgromadzenia Konstytucyjnego, które zostało wybrane w ubiegłym tygodniu w wyborach. Według krytyków Maduro wyniki głosowania zostały sfałszowane, rząd jednak temu zaprzecza. Pierwszą decyzją Zgromadzenia Narodowego było zwolnienie ze stanowiska głównej prokurator Luisy Ortegi, zagorzałej krytyk Maduro.

Wenezuela | Gwałtowne starcia w Caracas w dniu wyborów

Źródło:
RUPTLY

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

h
he,he

ma pisać o niemieckiej firmie w niekorzystnym świetle?

G
Gość

Jedna mafia przeciw drugiej mafii walczy ,ten kto da więcej ma więcej tym najemników gotowych zabić każdego na skinienie , Amerykanie szukają przejęcia beznesu gotowi otruć zniszczyć jazdehpho kto im stanie na drodze , Chavez już unieszkodliwił skutecznie ot dymokracja swiatowego beznesu

K
Kod w Wenezueli

Bo tam jest ropa !! Normalnie .demokracja ma być !!!

Dodaj ogłoszenie