Węgry: Ciężarówka z ciałami imigrantów. Zatrzymano cztery...

    Węgry: Ciężarówka z ciałami imigrantów. Zatrzymano cztery osoby powiązane ze sprawą

    Aleksandra Gersz (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Ciężarówka w której przewożono imigrantów
    1/2
    przejdź do galerii

    Ciężarówka w której przewożono imigrantów ©Ronald Zak

    Węgierska policja informuje, że aresztowała cztery osoby w związku z odkryciem ciał 71 uchodźców w ciężarówce w Austrii - informuje serwis BBC. Trzech zatrzymanych to Bułgarzy, jeden jest Afgańczykiem.
    W ciężarówce znalezionej w czwartek, we wschodniej Austrii policjanci znaleźli w chłodni ciała 71 osób: 59 mężczyzn, 8 kobiet i czworga dzieci, z których najmłodsze, dziewczynka, miało około 2 lat. Zmarli pasażerowie to prawdopodobnie syryjscy uchodźcy, na co wskazuje znaleziony w aucie dokument.

    Znalezione ciała zbadali lekarze sądowi. Według austriackiej policji, ludzie przewożeni samochodem byli martwi od blisko dwóch dni.
    Z kolei, jak zaznacza BBC, ciężarówkę znaleziono niecałą dobę po porzuceniu jej koło autostrady A4 w kierunku Wiednia, niedaleko miejscowości Parndorf we wschodniej Austrii, blisko węgierskiej granicy.

    Zdaniem policji, ciężarówka, która miała węgierskie numery rejestracyjne, w środę rano wyjechała ze stolicy Węgier, Budapesztu. Wstępne oględziny wskazują, że po przekroczeniu granicy z Austrią uchodźcy byli już martwi. Najprawdopodobniej udusili się oni z powodu ścisku i braku powietrza - ciężarówka chłodnia (rzadko używana przez przemytników) nie miała wentylacji. -Śledztwo wykazało, że ściany ciężarówki nie przepuszczały powietrza - poinformował Doskozil. Samochód posiadał logo słowackiej firmy Hyza, zajmującej się hodowlą drobiu, jednak jej przedstawiciele jakiś czas temu sprzedali ciężarówkę.

    Policja na Węgrzech zatrzymała już trzy podejrzane osoby - jednym z nich jest prawdopodobnie właściciel ciężarówki, dwóch pozostałych to kierowcy. Według BBC, są oni bułgarskiego pochodzenia. Szef policji w Burgenland wysunął podejrzenie, że zatrzymani mogą być członkami bułgarsko-węgierskiej grupy przemytniczej. - Ci, którzy przemycają ludzi są najniżej w hierarchii w świecie przestępczym - mówił Hans Peter Doskozil.

    Unia Europejska zmaga się dziś z kryzysem, jakim jest masowy napływ uciekinierów z krajów Bliskiej Wschodu i Afryki. Tylko w lipcu granice krajów unijnych przekroczyło 107 500 ludzi - podaje BBC. W dostaniu się do upragnionej Europy "pomagają" im przemytnicy ludzi. Przemyt ten jest traktowany przez międzynarodowe organizacje, także UE, jako pogwałcenie praw człowieka.

    Przemytnicy, najczęściej członkowie prężnie działających organizacji przestępczych, oferują zdesperowanym przewóz m.in. ciężarówką czy łodzią i nielegalne przekroczenie granicy w zamian za dużą ilość pieniędzy. Imigranci, często rodziny z małymi dziećmi, często nie przeżywają podróży. Najgroźniejszym dziś szlakiem migracyjnym jest Morze Śródziemne, na którym królują łodzie przemytników z Libii. Według ONZ, od początku tego roku zginęło 2 400 osób, które próbowały dostać się do Europy droga morską. Przetłoczone statki przewracają się i zatapiają, podróże odbywają się w koszmarnych warunkach (brakuje powietrza, wody, pożywienia), a załoga często zostawia podróżnych na otwartym morzu.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo