Webb odebrał Polsce radość

Paweł Zarzeczny, dziennikarz działu sport
Pan Howard Webb ukradł nam zwycięstwo, na które polski zespół ciężko pracował więcej niż 90 minut.

Nie jest to pierwszy niestety przypadek, kiedy jeden facet psuje zabawę milionom, i co najgorsze - pozostaje kompletnie bezkarny!

Tego błędu nie musiało być. Arbitrom nakłada się na uszy słuchawki, a arbiter techniczny, oglądając mecz na specjalnym monitorze z trybun, może głównemu zawsze podpowiedzieć właściwe rozwiązanie.

Tak było w mundialu, w finale, gdy sędzia nie dostrzegł faula Zidane'a na Materazzim, ale usłyszał o całym zdarzeniu przez słuchawki.

I błędu nie popełnił.

Webb był wczoraj najprawdopodobniej głuchy i ślepy, a już na pewno zabrakło mu dobrej woli - wystarczyło bowiem podbiec do liniowego i dać sobie trochę czasu na zastanowienie. Nie chciał, dlatego do Polski niech nie przyjeżdża. Będzie zapamiętany jak inne "fałszywe gwizdki".

Jak choćby Rumun Padureanu, który kiedyś w Starej Zagorze nie uznał nam gola, dał Bułgarom niezasłużonego karnego, a wreszcie wyrzucił pod byle pretekstem z boiska Włodzimierza Lubańskiego.

Człowieka, który słynął z wielkiej kultury. I naprawdę trudno się było dziwić wściekłemu "Włodkowi", że kiedy już schodził z murawy, nie mógł się opanować i wyzwał Rumuna od świń. Można przypuszczać, że w polskich domach Anglik zebrał jeszcze więcej wyzwisk. Absolutnie zasłużonych.

Trudno powiedzieć, dlaczego FIFA, światowa federacja piłkarska, wciąż roztacza parasol ochronny nad grupą ludzi, która niszczy sport i wiarę w uczciwość i sprawiedliwość. Dlaczego z uporem maniaka odrzuca pomysły, by skorzystać - w XXI wieku - z nowinek technicznych dostępnych nawet w buszu.

Z kamery, z monitora, z powtórki i to nie jako jakiegoś gadżetu na głowie arbitra, ale zasady. Obowiązku. Być może wprowadzenia nawet sędziego bramkowego. Uniknęlibyśmy niekończących się dyskusji, zresztą z każdej możliwej strony. Przecież dyskusyjny był także gol Rogera Guerreiro. Czy gdyby wygrała Polska, symbolem złodziejstwa i niesprawiedliwości nie byłby nadal Howard Webb, tyle że w Austrii? Ano tak!

Futbol potrzebuje na gwałt sędziowskich reform, ale nie zastąpią one oczywiście dobrych zawodników, taktyki i skuteczności. Biało-czerwoni zasłużyli na nasze wielkie uznanie, ale nie ukrywajmy, że sami są sobie winni. Czemu?

Sławny bramkarz Hubert Kostka (mistrz olimpijski) opowiadał kiedyś historię, jak to w ligowym meczu Górnika sędzia podyktował przeciwko zabrzanom dwa karne już do 45. minuty. I kiedy Kostka schodził na przerwę, krzyknął do arbitra: "Musi pan gwizdnąć jeszcze dwa, żebyśmy tu nie wygrali!".

Zwyciężyli 4:2. Im nawet Webb by nie podskoczył.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SZORTY(POZNAŃ

webb ty skur..... webb powinien zostac odsunięty od sedziowania na kolejne 4 lata .. to nie sport tylko wypatrzanie wynikow ... POLACY NIE WYCHUDZCIE NA MURAWĘ PRZECIWKO CHORWATOM.. TAK NAS PRZEWIOZĄ CHOĆ BY AUSTRIA POKONAŁA NIEMCÓW 1-0 .. A "MY" ZWYCIŻYLI CHORWATÓW 2-0... WEBB Z CIEBIE ARBITER JAK Z CH... MŁOTEK. SZORTY. POZNAŃ.

w
wspólczujący

Współczuję Webbowi. W Anglii jest 2 miliony Polaków. Jak on będzie teraz robił zakupy, tankował paliwo, zapraszał żonę na kolację? Wszędzie Polacy... Biedny... No chyba, że na meczu zarobił tyle, że stać go na wyprowadzkę na Magadaskar.

p
paweł

Nasi według mnie zagrali z wielką klasa:)!!!.Pierwsza polowa może i była na początku trudna ale daliśmy rade,obudziliśmy sie i daliśmy popalić Austryjakom, ale ten jeb.....!!! Webb udaremnił na zwycięstwo!!!!!!!!

P
Polacy z Wysp

Webb... już jesteś w sieci...

s
sebastian

jezeli uznamy ze bramka rogera byla srzelona ze spalonego to mysle ze sedzia rzutem karnym chcial naprawic swoj blad. ''wyrzuty sumienia'' ale tak sie nie robi w takim turnieju,przepraszam : w zadnym turnieju.

P
Piotr

Polacy nie grali zbyt dobrze (zwłaszcza w pierwszej połowie), ale... to są uroki piłki. Nie wygrywa ten kto pięknie gra lecz ten kto jest skuteczniejszy.
P.S.
Czy nasi rodacy na Wyspach... nie mogą go wyśledzić...

Dodaj ogłoszenie