Wątpliwe sukcesy posłów śledczych

Janina Paradowska
Janina Paradowska
Janina Paradowska Fot. Polskapresse
Trzy komisje śledcze działały w Sejmie, który kończy swoją kadencję, i względnym sukcesem zakończyły się obrady jednej, badającej okoliczności porwania i zamordowania Krzysztofa Olewnika.

Nie było awantur, zdań odrębnych, końcowe sprawozdanie przyjęto jednomyślnie. Powód prosty. Ta sprawa miała bardzo niewiele wspólnego z polityką, poszukiwania zamieszanych z pierwszych stron gazet, co zawsze podnieca, okazały się bezowocne, układ biznesowo-polityczno-policyjno-prokuratorski, który tropiono, był typowo prowincjonalny, a większość faktów od dawna znana, po wielekroć opisana. Ponadto przewodniczący Marek Biernacki nie cierpi z powodu braku wystąpień medialnych, a nawet ich unika. Nikt tu politycznie nic nie zyskał ani nie stracił, prokuratura gdańska nadal ciągnie swoje śledztwo w tej sprawie, choć doprawdy coraz mniej staje się zrozumiałe po co. Wygląda, że głównie po to, aby jeszcze trochę pieniędzy podatników zmarnować.

CZYTAJ TEŻ KOMENTARZE KAMILA DURCZOKA

Pozostałe dwie komisje były wybitnie polityczne, sięgały szczytów władzy i politycznie kończą, czyli sprawozdaniami zaopatrzonymi w politycznie motywowane zdania odrębne, sporami o podpisywanie wstępnego wniosku o postawienie Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry przez Trybunałem Stanu, co u progu wyborów nie jest pomysłem najlepszym, zwłaszcza że mimo wielkiej elokwencji posła Ryszarda Kalisza niektóre z owych deliktów konstytucyjnych, mających być powodem stawiania przez trybunałem za sprawę śmierci Barbary Blidy, wydają się raczej słabo udokumentowane. O komisji naciskowej wstyd już nawet mówić, bo jej kompromitacja nad kompromitacje dawno stała się faktem. W świetle awantur, które miały tam miejsce, i przy całej niezborności prac fakt, że będzie jakieś sprawozdanie i chyba tylko ze trzy zdania odrębne, w tym przewodniczącego Czumy, już wydaje się sukcesem zgoła nieoczekiwanym. W końcu komisja rywinowska do dziś, nie wiedzieć czemu, uważana za wzór niedościgły wyprodukowała tyle zdań odrębnych (w tamtym porządku prawnym były to po prostu oddzielne sprawozdania i każdy napisał swoje), w tym oczywiście także przewodniczącego, że plon naciskowej i tak wydaje się nadzwyczaj skromny. Wówczas na dodatek prawdę głosowano w trakcie obrad plenarnych, co było czystym kuriozum, w tym głosowano rozliczne zawarte w sprawozdaniach wnioski o Trybunał Stanu dla urzędującego prezydenta, premiera i jego ministrów, co właściwie przez kilka dni trochę bulwersowało, ale też nie za bardzo, gdyż wszyscy zdawali się wiedzieć, że uczestniczą w politycznej farsie. Żadnego z nich oczywiście nawet nie próbowano zrealizować, bo polityczna zabawa się skończyła, wraz z nową kadencją rozpoczął się rozdział nowy.

Każdy w tej kampanii gra takimi kartami, jakie ma, a wszyscy mają bardzo mało kart w taliach mocno zużytych w poprzednich rozdaniach

Obecna komisja naciskowa tak naprawdę nie wypełniła tego, czego od niej oczekiwano, bo zadania były po prostu nie do wypełnienia i to, co ostatecznie mówi, nie ma znaczenia. Nie ma dziś woli ścigania "państwa PiS", które ze swoimi patologiami niewątpliwie istniało, a prężenie muskułów przez SLD tak w naciskowej, gdzie znów pojawia się postulat TS dla polityków PiS, jak i w sprawie śmierci Barbary Blidy, jest wyraźnie wyborczą grą, aby trochę Platformę zagonić do narożnika.

CZYTAJ WIĘCEJ KOMENTARZY JANINY PARADOWSKIEJ

Każdy w tej kampanii gra takimi kartami, jakie ma, a generalnie wszyscy mają bardzo mało kart w taliach mocno zużytych w poprzednich rozdaniach. Oczywiście nikt nie wyciągnie z tego wniosku na przyszłość, aby z komisji śledczych po prostu rezygnować, chociaż jest to jedyny wniosek, który da się bardzo dobrze uzasadnić. Będą powstawać pod nieprawdziwym hasłem, że są ważną instytucją demokracji, że pokazują jakieś ważne mechanizmy i jeszcze je usprawniają. Na razie niestety są instytucjami demokrację kompromitującymi, a przy okazji polityków też.

Janina Paradowska

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zaraza

Proponuje ośrodek w odosobnieniu. Najlepiej rehabilitacyjny. Będzie Pani zadowolona tak fizycznie jak i umysłowo

o
ojojo

Czy ta pani ma czyste lustro rano? Jeśli tak to może zamiast porannej kawy wypić porządną szklankę herbaty.
I pisze się lepiej po nawilżeniu ust.

j
jo bo jo

Widać już, że ślepe uwielbienie PO nie przekłada się w obiorze publicznym- widać na przykładzie Lisa, którego wszyscy olali. Teraz trzeba trochę "pomarudzić", żeby się uwiarygodnić. Żałosne- ślepota się cofnęła?

m
maja

czas na emeryturę i w łapki brać szydełko babuniu.

B
BydlakzKrakowa

"Nie ma dziś woli ścigania "państwa PiS", które ze swoimi patologiami niewątpliwie istniało, "" to cytat z artykułu powyżej. Jak pokazują wszystkie! PROKURATORSKIE !!! śledztwa, nie istniało !!! Powtarzam NIE ISTNIAŁO !!! I nawet Czuma nie znalazł !!! Były minister (nie)rządu peowskiego. A zatem, mam pytanie: kim była osoba, która urodziła autorkę? paradowska ( mała litera użyta z premedytacją ) jest taką dziennikarką jak wygląda. A wygląda ...... . Powiesiłem zdjęcie tego czegoś nad lodówką, żeby dzieci nie wyjadały lodów. O takich jak ona mówi się, że to samica rodzaju Canis lupus familiaris. Dodajmy lewcka, owa samica. A poza tym twierdzę, że Płathfołma winna być zdelegalizowana.

D
Demostenes

Wydaje mi się że była jeszcze czwarta. Ta od Rycha, Zbycha, Grzesia i Mira. Ciekawe, czy to swoista autocenzura P. Redaktor?
Może po prostu Pani Redaktor konsekwentnie, już od czasów komisji rywinowskiej, korupcje w polityce traktuje jak legendę o Złotej Kaczce i bazyliszku? Takie tam gadki dla ciemnej gawiedzi!

Opowiedziała w tych zamierzchłych czasach, jak to usunęła z wywiadu z Premierem Milerem wątek rywinowej propozycji, bo jak mówiła: "był to temat Adama i Gazety Wyborczej".

Od tamtej pory jasno widać, że Pani Redaktor, w żadną korupcję w polityce polskiej nie wierzy.
Żeby jednak, tak od razu w niebyt wysyłać chociażby dorobek Posła SLD, który robił co mógł? Czy to jest tak, że nic o czym P. Paradowska nie pisze i nie mówi nie istnieje?

A jakby brzmiał fragment Pani tekstu gdybyśmy zamienili kilka słów:

"Obecna komisja hazardowa, tak naprawdę nie wypełniła tego, czego od niej oczekiwano, bo zadania były po prostu nie do wypełnienia i to, co ostatecznie mówi, nie ma znaczenia. Nie ma dziś woli ścigania " układu (przepraszam za wulgarne słowo) Rycha Zbycha i Mira", który ze swoimi patologiami niewątpliwie istniał"

Wszystkiego Najlepszego Pani Redaktor

A
AZL

Witam, Bardzo dawno temu, przed moim wyjazdem za mur mielsimy kontakt.Od mlodosci oszanowalem Pani opinie i bylem goracym zwolennikiem. Ale kiedy starcila Pani Wschodniego balsnu -coz bywa kobieta. Ale wciaz czytam i ten kometrarz jest perfekcyjny. Nie ma nic dcalkowicie dobrego ani calkowcie zlego. Zloty srodek jest najwaznieszy i dazenie do dobra wszystkich.
[email protected]
To aby sluzby mialy prace.Choc znaj mnie od dawna.

Dodaj ogłoszenie