Warszawa: Trwa 23. Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena. Mnóstwo wspaniałej muzyki i artyści światowego formatu [ZDJĘCIA]

Wojciech Rogacin
23. Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena - Symfoniczna Koreańskiego Radia i Telewizji z Seulu Bruno Fidrych / Beethoven.org.pl
23. Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena zachwyca warszawską publiczność. Jeszcze do Wielkanocy jest okazja, by posłuchać muzyki klasycznej na najwyższym poziomie, a także spotkać wielu sławnych artystów.

Kraj tonie w dyskusji dotyczącej nauczycielskich strajków i może dlatego niewiele innych informacji przebija się do mediów. Jedną z takich, które szczególnie warto zauważyć jest trwający od 7 kwietnia 23. Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena. To niezwykła okazja do obcowania ze sztuką na najwyższym światowym poziomie, z której przez dwa tygodnie pozostałe do Wielkanocy naprawdę warto skorzystać. Nawet jesli się jest laikiem w dziedzinie muzyki klasycznej.

Festiwal otwarty

Na galerii sali koncertowej warszawskiej Filharmonii Narodowej, i w foier na skromnym poczęstunku (sandwicze, ciasteczka, napoje i wino), każdego wieczora można spotkać ludzi sztuki, aktorów, muzyków, a także polityków różnych opcji. Sprawdza się znane powiedzenie, że sztuka, a zwłaszcza muzyka, łączy ludzi.

Festiwal zainicjowała i organizuje od wielu lat Elżbieta Penderecka. Przed koncertami i w ich przerwie gospodyni festiwalu tryska dobrą energią i uśmiechem, nie tylko do VIP-ów na galerii, ale też do widzów, którzy wchodzą na wejściówki, czy młodziezy z warszawskiej Akademii Muzycznej.

- Zaczekajcie do trzeciego dzwonka, potem wskażą wam miejsca, gdzie możecie usiąść - mówiła Penderecka przechodząc obok grupki młodzieży czekającej przed wejściem na galerię przed wtorkowym koncertem. Była wyraźnie zadowolona z zainteresowania publiczności muzyką. Za chwilę witała ważnych gości.

A we wtorek w filharmonii można było spotkać m.in. aktora Wojciecha Pszoniaka, Małgorzatę Potocką, wiceministra kultury Jarosława Sellina, byłego europosła Pawła Kowala, a także Hannę Gronkiewicz-Waltz czy Marka Borowskiego. Co dzień na widowni gości również Krzysztof Penderecki.

Byli też dyplomaci, zwłaszcza licznie przybyła delegacja z Korei Południowej. Tego wieczora bohaterem była bowiem Orkiestra Symfoniczna Koreańskiego Radia i Telewizji z Seulu, która wystąpiła pod batutą znanego izraelskiego dyrygenta Yoela Leviego.

Koreańska fantazja

Koreańska orkiestra we wstępie wykonała uwerturę do "Halki", co było gestem wobec polskiej publiczności i uhonorowaniem przypadającej w tym roku 200 rocznicy urodzin polskiego kompozytora. Romantyczne, grające w polskiej duszy melodie, wykonane z niezwykłą energią porwały publiczność.

Po nich nastąpiło wykonanie "Koncertu fortepianowego" 48-letniego koreańskiego kompozytora Jeajoona Ryu. To muzyka być może bardziej trafiająca do współczesnego słuchacza. Wyraźnie inspirowana kulturą azjatycką, pełną kontrastów, wywołującą nastroje od błogiej sielanki po poczucie grozy. Gdyby język muzyki przełożyć na kolory, pełno byłoby tam słonecznej jasności, zmąconej na moment ciemnymi barwami niebezpieczeństwa, a potem zielenią łagodności.

Żywiołowo na fortepianie grał znany już na świecie solista 24-letni MacKenzie Melamed, którego New York Times określa mianem "świetnego młodego pianisty". Melamed zresztą po koncercie zaprosił na scenę siedzącego na widowni kompozytora, by również odebrał swoją część owacji publiczności.

Wielkim finałem wieczoru była I Symfonia D-dur Gustava Mahlera. - Wspaniale to zagrali. Jesteśmy zachwycone - mówiły wychodząc po koncercie studentki z Akademii Muzycznej. Świetnie wypadły trąbki, czy partie smyczkowe.

23.Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena do Wielkiego Piątku

W środę 23.Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena oddaje hołd Stanisławowi Moniuszce, poprzez wykonanie jego opery "Parja", a do Wielkiego Piątku i koncertu finałowego jeszcze mnóstwo niezwykle interesująco zapowiadających się koncertów i wykonawców. W sobotę Dresdner Philharmonie oraz solista Martin Helmchen (fortepian) wykonają pod batutą Michaela Sanderlinga
I Koncert fortepianowy d-moll op. 15 Johannesa Brahmsa, a także Kwartet fortepianowy g-moll op. 25 (wersja na orkiestrę) Brahmsa i Arnolda Schönberga.

W kolejnych dniach będzie można usłyszeć wykonania utworów Ludwiga van Beethovena w wykonaniu Shanghai Quartet oraz Tonhalle-Orchester Zürich (w niedzielę 14 kwietnia). Dyrygentem orkiestry będzie Paavo Järvi.

Na festiwalu wystąpią również Orkiestra Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie z dyrygentem Charlesem Olivieri-Munroe (poniedziałek 15 kwietnia), I Virtuosi del Teatro alla Scala (wtorek 16 kwietnia), Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach (18 kwietnia). Wreszcie w koncercie finałowym, w Teatrze Wielkim wystąpią Ekaterina Scherbachenko – sopran, Steve Davislim – tenor, Michael Kupfer-Radecky – baryton, Chór Filharmonii Narodowej pod dyrekcją Bartosza Michalowskiego, Warszawski Chór Chłopięcy przygotowany przez Krzysztofa Kusiel-Moroza oraz Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Narodowej pod dyrekcją Jacka Kaspszyka. Zaprezentują War Requiem op. 66 Benjamina Brittena.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie