Warszawa: Awaria oczyszczalni Czajka. Rurociąg na moście pontonowym już działa [ZDJĘCIA]

Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (5 zdjęć)
Awaria oczyszczalni „Czajka” trwa od wtorku. Rafał Trzaskowski podał jej wstępną przyczynę. To złe wykonanie rurociągu. W poniedziałek 9 września zakończyły się testy awaryjnych wodociągów, które mają odprowadzać do "Czajki" ścieki spływające do Wisły. W najbliższych dniach moc przesyłowa ma osiągnąć 100 procent.

- Doszło do rozwarstwienia rurociągu. To bezpośrednia przyczyna awarii – powiedział Rafał Trzaskowski, odnosząc się do trwającej od tygodnia awarii kolektora przesyłającego ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni „Czajka”.

Przypomnijmy, we wtorek (27 sierpnia) w tunelu położonym 11 metrów pod dnem Wisły (o godz. 5.50) awarii uległ kolektor A. Przesył ścieków przejął w całości rezerwowy kolektor B, który przestał działać dzień później (28 sierpnia o godz. 8). Od tego czasu trzy tysiące litrów ścieków na sekundę spływa do Wisły.

Źródło:
TVN 24

Według ekspertów z Politechniki Warszawskiej, którzy na zlecenie ratusza analizują awarię, naruszone zostały rurociągi znajdujące się w tunelu pod Wisłą. Wybrzuszona została betonowa pokrywa, która jest zabezpieczeniem dla korytarza znajdującego się pod rzeką. W tej chwili skuwany jest beton, następnie dokładnie przeanalizowane zostaną przyczyny awarii.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że rurociąg rozwarstwił się ze względu na źle wykonaną obejmę łączącą poszczególne elementy rur. - Powinny być izolowane fabrycznie. Przy łączeniu prawdopodobnie dwa elementy zostały połączone bez zachowania stuprocentowej staranności – powiedział Rafał Trzaskowski.

Zwolniony członek zarządu MPWiK

Komisja powołana przez ratusz bada czy nie doszło do uchybień już podczas prac projektowych. Na razie ustalono, że spółka miejska MPWiK, która zarządza tunelem, nie dochowała należytej staranności. W dokumentach zabrakło jednego pięcioletniego przeglądu tunelu.

- Nie mogę tolerować tego typu uchybień formalnych, dlatego członek zarządu MPWiK, który bezpośrednio odpowiadał za ten proces dzisiaj pożegna się z pracą – tłumaczy Rafał Trzaskowski. Miasto zleciło kontrole w spółce oraz dodatkowy audyt.

Możliwe, że do odpowiedzialności zostaną także osoby bezpośrednio odpowiadające za inwestycję. - Jak będziemy mieli absolutne potwierdzenie, będziemy wyciągali wnioski w stosunku do osób, które realizowały ten projekt - dodaje Trzaskowski. Tymczasem trwa budowa mostu pontonowego nad Wisłą, którym transportowane mają być ścieki. Miasto przedstawiło również alternatywne możliwości przesyłu nieczystości. Będziemy o tym wkrótce informować.

Moc przesyłowa niedługo ma osiągnąć 100 procent

W poniedziałek 9 września rzecznik Wód Polskich Sergiusz Kieruzel poinformował o tym, że zakończono prace na moście pontonowym w miejscu podłączenia do kolektora oczyszczalni oraz zakończono próby szczelności. Moc przesyłowa rurociągu umieszczonego na moście pontonowym wynosi obecnie 60 procent. Jak deklaruje, awaryjny rurociąg działa cały czas. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy moc przesyłowa osiągnie 100 procent.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie