Wałęsa: Jeśli są jakieś papiery w Sejmie, to są to papiery toaletowe

Redakcja
Lech Wałęsa
Lech Wałęsa Mikołaj Suchan/Polskapresse
W ostatnich dniach odżyła sprawa "Bolka". O tym, że pełna dokumentacja teczki agenta może znajdować się w archiwum tzw. komisji Ciemniewskiego, napisały ostatnio "Nasz Dziennik" i "Uważam Rze". - Jeżeli są jakieś papiery, to są papiery toaletowe. Żadnych innych nie może być, bo w moim przypadku nie było nigdy żadnych oryginalnych materiałów i dlatego bezpieka je podrabiała - broni się były prezydent Lech Wałęsa, oskarżany o agenturalną przeszłość.

Lech Wałęsa komentował w poniedziałek w Radiu Zet doniesienia m.in. "Naszego Dziennika" i "Uważam Rze" dot. sejmowego archiwum w którym ma być pełna dokumentacja teczki "Bolka". - Tam jest też napisane, że nie ma żadnych oryginałów. A to jest bardzo proste, bo przecież gdyby były jakieś oryginalne dokumenty, czy komuś miałby powód je podrabiać? Przecież udowodniono, że w moim przypadku wielokrotnie podrabiano dokumenty i że większa grupa pracowała przy podrabianiu przeciwko mnie, niż ta która pracowała przeciwko całemu związkowi - mówił były prezydent.

Kiedy prowadząca program Monika Olejnik przypomniała, że Wałęsa już kiedyś przyznał się do podpisania dokumentów, były prezydent odpowiedział: "Podpisywałem to wszystko, co podpisywali inni. Standardowe dokumenty o sznurówkach i o innych sprawach. Ale nigdy nie było żadnej propozycji współpracy, bo ja wtedy byłem na to za mały, oni w swoim zadufaniu i pewności siebie nie zwracali na mnie uwagi. Po czasie zorientowali się, że jestem troszeczkę większy."

Wałęsa stwierdził, że wypożyczał teczkę z IPN, by "zobaczyć jak wyglądało to podrabianie". Dodał jednak, że sam tych dokumentów nie przeglądał, bo nie miał czasu na "takie niepoważne zabawy". Zapewnił też, że nie ma pojęcia, kto odpowiada za braki w dokumentacji. - Ja to przeglądałem dwa razy i widziałem, że są inne materiały, więc kazałem to zalakować, skleić i napisać: otwierać tylko na polecenie prezydenta, żeby nikt nic nie dokładał i nie zabierał. (...) Ja się nie mam czego wstydzić, ja się do tego nie dotykałem. To było ksero z ksero i jeszcze raz ksero. Ja mogę dostarczyć lepsze ksero na każdego z was, i na Panią też - powiedział.

Źródło: Radio Zet

CZYTAJ TEŻ:
* Kurski: Nie wszystkie kwity na Wałęsę są fałszywe. Nie ma sensu iść w zaparte
* IPN chce przekazać akta Lechowi Wałęsie w trybie dla agentów SB
* Film o współpracy Wałęsy z SB w sieci
* Lech Wałęsa: Walentynowicz była manipulowana przez Służbę Bezpieczeństwa
* Lech Wałęsa poręczył za byłego funkcjonariusza SB
* Dokumenty ws. współpracy Wałęsy sfabrykowane. IPN zakończył śledztwo

Wideo

Komentarze 39

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
katolik
Cierpiał w stanie wojennym z całą rodziną.I.sekretarz KW Fischbach pomagał
w zaopatrzeniu jego rodziny,musiał pić wódę z Kiszczakiem i dorabiać na
płatnych donosach na kolegów z pracy.Sąd to wszystko uwzględnił
i dał mu Status POkrzywdzonego.Czego ten Naród Bolka się czepia?
BO COŚ TU ŚMIERDZI!
c
cep
dostal biegunki i chce papieru toaletowego
P
Polihistor
kursu ortografii (z uwzględnieniem interpunkcji).
No, a potem zająć się przyglądaniem się światu, żeby wyrobić sobie o nim pojęcie.
I wtedy pisać.
Pan odwraca te czynności, zaczynając od pisania postów.
Efekt nie jest dobry, niestety.
G
Gazda z Diabelnej
Że sztandarowe hasło Kaczyńskich zresztą podważające wiarygodność Polskiego państwa że Bolek to Wałęsa już nie wróci a zastąpi je Katastrofa Smoleńska widocznie w sprawie Smoleńska już wyczerpała się wena Macierewicza to trzeba wrócić do pomysłu SB jakże perfidnego pomysłu zrobić Wałęsę kapusiem. No to ja wam powiem wole tego kapusia który był internowany niż Prawdziwego Polaka podpisującego lojalki który wybuch Stanu Wojennego przespał w ciepłych piernatach a o Stanie Wojennym dowiedział się od mamy.
A
Antoni Jazgarz Butrykowski
No cóż, jaki idol warsiawskich sralonów z okolic Czerskiej, takie i papióry. Rozbrajająca szczerość Lecha W. pseudonim operacyjny Bolek! Będzie pękał! Już z żonom Dankom w separacji, jak wpadnie w deprechę, bedzie sypać! Jak Stefan Niezłomny Inaczej Niesiołowski! go do paru zaprzyjaźnionych mendiów zaprosić, podpuścić, i nie przerywać słowo toku, to sam na siebie zacznie nadawać. Taka karma. Nie chcem, ale muszem!
m
mangustaGdynia
TAK PIĘKNIE PILI WÓDECZKĘ [WALESA Z KISZCZAKIEM I MICHNIKIEM] W MAGDALENCE!!!TAM ZAPADAŁY DECYZJE-O NIETYKALNOŚCI WZAJEMNEJ PO-DZIALE I KOLEJNOŚCI DO ŻŁOBA NA KOSZT POLSKICH ROBOTNIKÓW.
SYLWESTER
Jeżeli INSTYTUT PAMIĘCI NARODOWEJ (IPN) stwierdza iż oskarżenia są ... sfałszowane to dlaczego wciąż poniżany jest Przywódca SOLIDARNOŚCI I PREZYDENT LECH WAŁĘSA ?. Czas wreszcie aby postawić na ławie oskarżonych tych co poniżają godności PREZYDENTA RP !.
P
Polihistor
natomiast prawdą jest, że ..."
Znamy to, znamy.
Można się nie trudzić.
s
spokojny
Nikomu ust zamykać nie mam zamiaru. Można i Wałęsę badać ale jeżeli podstawą do uzyskania dyplomu magistra historii jest praca oparta na insynuacjach, plotkach a nie rzetelnych dowodach to powinniśmy walczyć z patologiami w nauce. Fakt. Każdy może badać. Profesor historii może badać i magister może. Może nawet upośledzony umysłowo analfabeta. Cenzury nie ma, bo i po co miałaby być. Każdy ma prawo wypisywać co chce. Gdyby była kontrola to taki mądrala wymyślający nieślubne dziecko Wałęsie musiałby zadać sobie trudu zbadania DNA tego dziecka ale po co.

Wystarczy powołać się na zeznania „wiarygodnych świadków” oraz „wypowiedzi dobrze poinformowanych kręgów”. Stary chwyt. Dziennikarz może też zawsze napisać sam do siebie list podpisany „nazwisko czytelnika do wiadomości redakcji”. Można nawet zacytować literaturę „naukową”. Powiedzmy pisemka typu „Fakty i fikcje”, „Mity i rzeczywistość”, „Wierzcie nie wierzcie”, „Wróżka Agata opowiada” , „Wołoszański nadaje” czy „Biuletyn IPNW” Instytutu Polowania Na Wałęsę.
O
Obserwator
System stworzony po 1989 roku trzyma się mocno i cały czas broni podstaw swojego istnienia.Jednym z filarów jest Wałęsa i jego historia.Walka z systemem jest zawsze trudna co pokazał przykład realnego socjalizmu lub realnego komunizmu.Obecnemu systemowi tak jak poprzedniemu grozi bankructwo(również finansowe). To pewnie będzie przełomowy moment, w którym część brudów ujrzy światło dzienne.pewnie wtedy wypłyną też oryginały kwitów BOLKA. Raczej długo na to czekać nie będziemy.
c
czarny
POprawny BOLEK z ukladu NOCNEJ ZMIANY,KLAMCA I SZUJA . SALONIE WON
P
PO mroczność agentów
kapuś Bolek zawsze dobrze czuł się POmazany UBeckim i 'ickowym GWnem ...więc to nawiązanie do papieru toaletowego idealnie oddaje jego zakłamaną osobowość...
K
Konrad
podpowiedział, że jest taki "wybitny intelekt", który "ma radę na wszystko". Ksywa "intelektu" to Szypa..
s
szypa
Konrad~Najpierw zgłoś się do proktologa, niech ci te teczki wyjmie , potem zgłoś sie do specjalialisty od mózgu!
p
polo
I nie ma się czemu dziwić. W PO-SLD-PSL; "Być kapusiem! - to brzmi dumnie".
Taka to mentalność wynarodowionego polaczka, czyli; odpowiednio ukształtowanego człowieka radzieckiego.
Wielu umysłowo ociężałych nadal wierzy w "bohaterskiego" Bolka, co to "własnymi rencami
komune obalił", z niewielką pomocą Danuśki - ma się rozumieć.
Wierzą również w opozycyjna działalność Olka "Oliwę" Kwaska i "Bula" z Ruskiej Budy.
Wierzą tak bardzo, że Olek "Oliwa" miał na odejściu 75%, a "Bul" ma 80% poparcia.
No cóż, jak to mówią - głupich nie sieją.
Dodaj ogłoszenie