Wałbrzyska lista PiS do Sejmu pełna niespodzianek. Dworczyk dopiero trzeci. Nie ma Murdzka. Zaskakująca "dwójka". To podobno taktyka partii

Maciej Rajfur
Maciej Rajfur
Wałbrzyska lista PiS do Sejmu jest zdecydowanie najbardziej zaskakująca z trzech dolnośląskich okręgów.
Wałbrzyska lista PiS do Sejmu jest zdecydowanie najbardziej zaskakująca z trzech dolnośląskich okręgów. Archiwum Michała Dworczyka
Poseł Marcin Gwóźdź jako wałbrzyska "jedynka" PiS przedstawił kolejnych kandydatów do Sejmu z okręgu nr 2. Dopiero trzecie miejsce ma minister Michał Dworczyk. W ogóle nie kandyduje obecny wiceminister edukacji Wojciech Murdzek. Największym zaskoczeniem jest miejsce drugie.

Podobnie jak w innych okręgach, także w Wałbrzychu zaprezentowano pełną listę kandydatów PiS do Sejmu. Wiadomo było wcześniej, że "jedynką" został poseł Marcin Gwóźdź. Wielu zastanawiało się, dlaczego nie minister Michał Dworczyk, uważając, że zajmie drugie miejsce.

Okazało się jednak, tak jak pisaliśmy wcześniej, że Dworczyk otrzymał dopiero trzecie miejsce na liście. A przypomnijmy, że w ostatnich wyborach uzyskał ponad 58 tys. głosów, ze wszystkich 114 tysięcy oddanych w okręgu wałbrzyskim na Prawo i Sprawiedliwość. To niekwestionowany ojciec sukcesu PiS w subregionie wałbrzyskim.

Kto zatem został postawiony wyżej od niego na liście? Drugie miejsce, tak jak zapowiadaliśmy, dostała niespodziewanie Zuzanna Bielawska - dyrektor Dolnośląskiego Wojewódzkiego Urzędu Pracy i była burmistrz Piławy. W ostatnich wyborach kandydowała z szóstego miejsca i zdobyła 3,5 tys. głosów. Do Sejmu nie weszła.

- Czuję się doceniona. W PiS działam już od 20 lat. Mam 35 lat doświadczenia samorządowego. Sprawy obywateli są mi dobrze znane. Uważam, że trzeba się wsłuchiwać w to, co mówią ludzie i przenosić to do Warszawy. Mam nadzieję, że przez swoją pracowistość i dobry kontakt z ludźmi będę mogła mówić w parlamencie o troskach ludzi na dole - komentuje dla "Gazety Wrocławskiej" wiceliderka listy Zuzanna Bielawska.

Czwarte miejsce na liście wałbrzyskiej otrzymał Ireneusz Zyska, obecny wiceminister klimatu i środowiska (podczas ostatnich wyborów miał nr 2). Sporym zaskoczeniem jest z pewnością fakt, że w zbliżających wyborach nie będzie kandydował Wojciech Murdzek, obecny wiceminister nauki i edukacji. Nie ma go na liście wałbrzyskiej PiS i na żadnej innej. Pierwszą piątkę zamyka Jerzy Dec (poprzednio startował bez efektu z miejsca dziewiątego).

Jak listę ocenia "jedynka" poseł Gwóźdź?

- Lista została skonstruowana w sposób przemyślany. Zapewne moje liderowanie było dla wielu niespodzianką. Ale to element pewnej strategii na zwycięskie wybory. Dołożę wszelkich starań, żebyśmy wygrali wybory i zdobyli tutaj 4 mandaty poselskie. Zapewne miejsce ministra Michała Dworczyka jest zaskoczeniem, ale taki jest pomysł partii, żeby wygrać wybory w naszym okręgu - tłumaczy Gwóźdź.

Przyznaje, że subregion wałbrzyski nie jest łatwy z perspektywy Prawa i Sprawiedliwości, ale udało się wygrać 4 lata temu.

- Najwiekszym rywalem jest tutaj oczywiście Koalicja Obywatelska. My jednak mamy swój program i nie oglądamy się na innych. Widzimy, jak za rządów PiS różnica pomiędzy PKB europejskim, a PKB subregionu się zmniejsza. Rząd przekazuje ogrom środków, dużo pieniędzy zostało skierowane na konkretne inwestycje, praktycznie w każdym programie. Myślę, że wyborcy to docenią - oświadcza poseł Gwóźdź.

Oto kolejne miejsca:

6. Jarosław Węgłowski
7. Maria Górniak
8. Karol Sakowski
0. Dariusz Kołdon
10. Beata Mucha
11. Krzysztof Lewandowski
12. Wioletta Świątek-Kardela
13. Luiza Nowaczyńska
14. Patrycja Wielowska
15. Grzegorz Macko
16. Maciej Badora

PiS zaprezentował także kandydatów do senatu. W okręgu nr 4 partia wystawiła Renatę Wierzbicką, zaś w okręgu nr 5 wystartuje obecny senator Aleksander Szwed.

- Idziemy do wyborów po to, by prosić o ponowne głosy i przypominać Polakom, co przez 8 lat się wydarzyło. Jak dotrzymaliśmy słowa. To rzeczywiście najważniejsze wybory po 1989 roku. Będziemy decydować przy urnach, w którym miejscu Unii Europejskiej jesteśmy. Czy zostaniemy landem wielkiego kraju federacyjnego, czy suwerennym państwem - komentuje europoseł Anna Zalewska, obecna na prezentacji wałbrzyskich kadydatów.

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Magda
Gdyby nie PiS i Dworczyk nadal ulubionym zajęciem mieszkańców Wałbrzycha byłoby kopanie w biedaszybach.
m
mieszkaniec
GW to pisowska tuba a nie dziennik regionalny. Szmatławiec.
W
Wysłane bez hejtu
A gdzie listy kandydatów pozostałych partii?

Czy to jest gazeta partyjna PiS-u?
H
Heil Bonkewmann
Najlepsza sraczka jest ten Bonkewicz faszysta !! Jego otwor gebowy pozbawiony warg wyglada jak przedzial na *upie !! To scierwo jest takim drugim Ernstem Röhmem !!
Wróć na i.pl Portal i.pl