Wakacje 2020. Polacy spędzają urlop nad Bałtykiem. Zdjęcie z plaży we Władysławowie wywołało dyskusję. Turyści za nic mają obostrzenia?

Sandra Janikowska
Sandra Janikowska
Na trójmiejskich plażach w weekend 1-2.08.2020 r. było trochę lepiej niż we Władysławowie, ale też było tłoczno
Na trójmiejskich plażach w weekend 1-2.08.2020 r. było trochę lepiej niż we Władysławowie, ale też było tłoczno Przemysław Świderski
Ze względu na epidemię koronawirusa na plażach w Polsce obowiązują restrykcje, m.in. obowiązek zachowania 2-metrowego odstępu społecznego. Niestety, turyści często nic sobie z tego nie robią i ignorują przepisy, które mają zapewnić nam bezpieczeństwo. Sytuację tę idealnie oddaje fotografia Kacpra Kowalskiego. 1.08.2020 r. fotograf opublikował zdjęcie zatłoczonej plaży we Władysławowie. Między plażowiczami nie sposób znaleźć skrawka wolnej przestrzeni. Publikacja zdjęcia wywołała w sieci i poza nią ogromną dyskusję. Głos zabrał nawet sam fotograf.

Mimo epidemii koronawirusa, nadbałtyckie plaże przyciągają tysiące turystów. Niestety, wielu z nich lekceważy restrykcje epidemiologiczne, tym samym narażając siebie i resztę społeczeństwa na niebezpieczeństwo. Warunkiem, który należy spełnić podczas wizyty nad morzem jest zachowanie odpowiedniego dystansu społecznego. Ludzie jednak często nic sobie z tego nie robią i stawiają parawan przy parawanie.

Czytaj także

Z taką sytuacją można się spotkać prawie w każdej miejscowości nadmorskiej. Ostatnio głośno zrobiło się o "polskim Saint-Tropez", czyli Władysławowie, które znajduje się na liście najczęściej wybieranych miejsc na urlop w Polsce. Co roku latem przyjeżdża tu nawet pół miliona gości.

Zdjęcie plaży we Władysławowie: turysta obok turysty, koc obok koca

W pierwszy sierpniowy weekend w sieci pojawiło się zdjęcie, które wzburzyło wiele osób. Autorem fotografii jest Kacper Kowalski. Zdjęcie zostało wykonane 1.08.2020 roku i przedstawia plażę we Władysławowie. Co w nim szokującego?

Parawan przy parawanie. Koc przy kocu. Turysta obok turysty. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że od blisko pół roku Polska (jak i cały świat) zmaga się z koronawirusem.



Czytaj także

Odsetek zakażonych rośnie z dnia na dzień, rząd myśli o powrocie do niektórych obostrzeń, a na plaży nikt nie zwraca uwagi na restrykcje epidemiologiczne. Obrazek jak sprzed roku, kiedy naszemu zdrowiu i bezpieczeństwu nie zagrażał wirus.

Dlaczego akurat to miejsce?

Fotografuję plażę we Wladysławowie od lat. W tym roku też, ponieważ to miejsce mnie fascynuje i jestem ciekawy czy się zmienia, czy nie

- wyjaśnia nam fotograf.

Na swoim blogu artysta tłumaczy, że plaża jest jego naturalnym środowiskiem. Wyjaśnia, że jest ona stykiem dwóch światów - lądu i morza.

Lubię obserwować, jak zmienia się w ciągu roku - jak morze zmienia kolor, zapach, brzmienie, jak ujawnia różne oblicza. Jak droczy się z lądem. Ale to, co fascynuje mnie najbardziej, to konfrontacja dwóch innych światów: plaży i ludzi

- czytamy.

Jarosławiec to polski Dubaj! Ogromna sztuczna plaża przyciąg...

Zdjęcie plaży we Władysławowie wywołało dyskusję

Po publikacji zdjęcia w sieci zawrzało. Niektórzy internauci zarzucali fotografowi brak autentyczności, inni zarzekali się, że widzieli to zdjęcie już znacznie wcześniej. W dyskusji zabrał głos fotograf, który rozwiał wszelkie wątpliwości.

- Fotografuję tę plażę w podobny sposób od lat. To może budzić jakiś dysonans, deja vu, ale w tym szaleństwie jest metoda

- napisał pod zdjęciem, dodanym na początku sierpnia.

Artysta zapytany o to, co sądzi o dyskusji, która zaistniała po publikacji jego zdjęcia, odpowiada:

Ta sytuacja mnie zadziwia, bo świadczy o kondycji naszego społeczeństwa. Ale też o tym, że fotografia prasowa / dokumentalna jest potrzebna i że czasem jeden obraz wart jest wiecej niż 1000 słów.

Warto zaznaczyć, że autor publikując zdjęcie nie chciał wzbudzić sensacji. Chodziło o pokazanie rzeczywistości. Fotograf podkreśla, że nikomu nie ma zamiaru nic narzucać. To do ludzi należy ostateczny osąd i to, czy ze zobrazowanej sytuacji wyciągną wnioski.

Kacper Kowalski laureatem nagrody World Press Photo 2009

Autor zdjęcia jest znanym i cenionym fotografem. W 2009 roku otrzymał nagrodę w konkursie World Press Photo za serię zdjęć "Jeden dzień na plaży". Na zdjęciach tych można było zobaczyć Władysławowo z góry. Fotografie uzyskały wysokie noty w kategorii fotoreportażu. 11 lat później o zdjęciach Kacpra Kowalskiego jest znowu głośno. I tym razem fotografie dotyczą tego samego miejsca - Władysławowa.

Weekend 1-2.08.2020 r. na ulicach Trójmiasta. Turyści i mies...

Jarmark Dominikański 2020. Tłumy na Jarmarku Dominikańskim w...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Patriota

Wstyd mi za to kretyńskie społeczeństwo.

Dodaj ogłoszenie