Wakacje 2020. O czym pamiętać planując podróż samochodem?

Materiał powstał we współpracy z Carlsberg Polska
Zaczęły się wakacje, czyli czas wypoczynku i podróży. W tym roku alternatywą dla zagranicznych wyjazdów stały się wycieczki po Polsce. Wiele osób skorzysta z własnego środka transportu, który daje swobodę, niezależność i elastyczność pozwalającą odkrywać ciekawe miejsca „po drodze”. Jednak wzmożony ruch na drogach i wielogodzinna jazda mogą być wyzwaniem. Podpowiadamy, jak się do tego przygotować.

Podróż autem jest przyjemna pod warunkiem, że jest przemyślana i dobrze zaplanowana. Warto poświęcić na to czas przed wyjazdem, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek i być przygotowanym na sytuacje, które mogą nas spotkać w trasie.

Wyjazd na wakacje — nie daj się zaskoczyć

87 proc. Polaków planuje spędzić urlop w kraju*. Na trasach prowadzących do miejscowości wypoczynkowych trzeba więc liczyć się ze wzmożonym ruchem. Warto mieć to na uwadze wybierając drogę, a także wyliczając czas dojazdu do celu. 
- Jadąc na wakacje, nie możemy myśleć życzeniowo
, tylko racjonalnie planować podróż – mówi ratownik medyczny i ambasador kampanii „Trzeźwo myślę” Marcin Borkowski. – Ważne jest dobre przygotowanie, które pozwala uniknąć niepotrzebnego stresu.

Przed podróżą należy sprawdzić stan techniczny samochodu tj. hamulce, płyny, opony, światła, wycieraczki i płyn w spryskiwaczu oraz obowiązkowe wyposażenie takie jak trójkąt ostrzegawczy czy gaśnica. Kierowca musi zadbać też o odpowiednie ustawienie fotela i lusterek, żeby np. dłuższa jazda nie powodowała bolesnego napięcia mięśni.

Dobrze jest też skontrolować i w razie potrzeby uzupełnić apteczkę samochodową, a także poinstruować pasażerów co zawiera i gdzie jej szukać. Wybierając się za granicę, warto wcześniej sprawdzić obowiązujące w poszczególnych krajach limity prędkości oraz numery alarmowe – przekonuje Marcin Borkowski.

Osobówka a TIR – zachowania ryzykowne

Wakacyjne miesiące należą do najniebezpieczniejszych na polskich drogach. Z danych Komendy Głównej Policji (KGP) wynika, że w 2019 roku najwięcej wypadków, bo aż 3 tysiące, odnotowano w czerwcu.

Przyczyną jest nie tylko brawura i lekkomyślność, ale też zmęczenie lub brak doświadczenia kierowców, którzy na co dzień pokonują niewielkie odległości. Trasy do miejscowości turystycznych prowadzą drogami szybkiego ruchu, gdzie dodatkowym wyzwaniem jest duża prędkość poruszających się aut, a także samochody ciężarowe.

Wbrew pozorom jazda poza miastem, w tym drogami wielopasmowymi, wymaga zwiększonej koncentracji, ostrożności oraz wiedzy, jak zachować się w określonych sytuacjach. Bardzo ryzykowne jest np. zajeżdżanie drogi rozpędzonemu TIR-owi czy gwałtowny skręt w zjazd z trasy w ostatniej chwili.

Warto wiedzieć, że droga hamowania ciężarówki z naczepą i załadunkiem przy prędkości 80 km/h wynosi około 150 m. Dla porównania samochód osobowy jadący z prędkością 100 km/h do zatrzymania potrzebuje zaledwie 40 metrów.

Jedną z bardziej niebezpiecznych sytuacji na drogach kilkupasmowych jest wyprzedzanie ciężarówki z prawej strony. W tym przypadku samochód osobowy znajduje się w martwym polu ciężarówki, czyli jest niewidoczny z miejsca kierowcy, co może skończyć się nawet zepchnięciem go z drogi – uczula podróżujących Iwona Blecharczyk Trucking Girl, zawodowy kierowca z blisko 10-letnim doświadczeniem i ambasadorka kampanii edukacyjnej „Trzeźwo myślę”.

Ryzykowne jest również przejeżdżanie obok skręcającej ciężarówki, wjeżdżanie w niewielkie odstępy między pojazdami, a także wyprzedzanie podczas silnego wiatru. Należy pamiętać, że osoba kierująca pojazdem bierze odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale też innych kierowców, pasażerów, rowerzystów czy pieszych.

Dla wspólnego bezpieczeństwa podczas jazdy trzeba stosować się do obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa oraz przewożenia dzieci w fotelikach dostosowanych do ich wzrostu i wagi.

Należy bezwzględnie przestrzegać ograniczeń prędkości oraz zachowywać bezpieczną odległość między autami. Oczywiste jest również to, że nie wolno wsiadać za kierownicę po spożyciu alkoholu, ani korzystać podczas jazdy z telefonu bez zestawu głośnomówiącego – dodaje Trucking Girl, ambasadorka kampanii edukacyjnej „Trzeźwo myślę”.

W drodze na wakacje pamiętaj o regularnych postojach i posiłkach

Eksperci przestrzegają, że zmęczony kierowca stanowi na drodze nie mniejsze zagrożenie niż nietrzeźwy. Dlatego mniej więcej co trzy godziny kierowca powinien robić postój. Pierwszy piętnastominutowy. Podczas przerwy należy wysiąść z auta, chwilę się poruszać, by pobudzić krążenie, dotlenić mózg oraz rozruszać mięśnie.

Marcin Borkowski radzi też, by na długą podróż przygotować bagaż podręczny, w którym znajdzie się apteczka i środki czystości, prowiant na drogę oraz zapas wody. – Nigdy nie wiadomo, co znajdziemy na stacji benzynowej, czy przydrożnym sklepie lub restauracji.

Może się też zdarzyć, że przyjdzie nam spędzić dłuższą chwilę w korku, w upale. Wtedy woda i przekąski takie jak orzechy, świeże owoce i warzywa, zdrowe batoniki czy wafle ryżowe pomogą zaspokoić pragnienie oraz głód do czasu kolejnego postoju – podpowiada ratownik medyczny.

Przed i w trakcie podróży warto postawić na lekkostrawne potrawy, które nie będą powodować dolegliwości trawiennych. Należy też unikać słodkich napojów gazowanych, ponieważ z jednej strony wpływają na wahania poziomu cukru we krwi, co może wywołać senność i zmęczenie, z drugiej zaś możliwe uczycie dyskomfortu w pozycji siedzącej – dodaje Marcin Borkowski.

Asertywność jest w cenie — nie daj się ponieść

A co jeśli planujemy podróż, a dzień wcześniej mamy imprezę rodzinną, czy grilla z przyjaciółmi? Co zrobić, jeśli właśnie kończymy urlop i chcemy go uczcić w gronie znajomych? – Radzę stronić od mocnych, wysokoprocentowych alkoholi, a wybierać te słabsze. Mimo wszystko należy pamiętać, że one także zamienią się w promile we krwi, dlatego tego typu trunki powinniśmy konsumować z głową.

Przed podróżą ważny jest wypoczynek, bo kierowanie autem to odpowiedzialność. Kierowca musi być w 100% trzeźwy – mówi ratownik medyczny. – Z kolei podczas wakacji, gdy jesteśmy w towarzystwie, wyznaczajmy osobę, która danego wieczora będzie trzeźwa i zadba o resztę grupy, czyli przewidzi sytuacje niebezpieczne, z pełną świadomością zaopiekuje się dziećmi.

Warto i trzeba myśleć rozsądnie oraz aktywnie reagować np. zabierając kluczyki od samochodu komuś, kto po alkoholu chciałby wsiąść za kierownicę – dodaje ambasador kampanii „Trzeźwo myślę”.

Ambasadorzy trzeźwego myślenia w trasie

Iwona Blecharczyk i Marcin Borkowski należą do grona ambasadorów edukacyjnej kampanii „Trzeźwo myślę” realizowanej przez Carlsberg Polska. Kampania promuje odpowiedzialną konsumpcję alkoholu i podkreśla, jak ważne w życiu jest racjonalne myślenie oraz umiejętność przewidywania następstw swoich czynów i decyzji.

Kampania również zwraca uwagę na fakt, że na dorosłych spoczywa odpowiedzialność za siebie i innych, zwłaszcza małoletnich. Trzeźwe myślenie przydaje się na co dzień, jak i w trakcie wakacyjnych podróży samochodem.

*https://www.pot.gov.pl/pl/nowosci/wiadomosci-z-pot/plany-wyjazdowe-polakow-badanie-pot

Wideo

Dodaj ogłoszenie