W USA każdy ma prawo do prezerwatywy

Jacek Stawiski (TVN 24)
Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie ujawnia poruszającą historię z Polski i Stanów Zjednoczonych, która związana jest z miasteczkiem Nasielsk w województwie mazowieckim.

W 1938 r. do Nasielska przyjechała para amerykańskich Żydów, których przodkowie wyemigrowali z Nasielska za ocean. Państwo Kurtz podróżowali po Europie i dla celów prywatnych kręcili film, na którym zarejestrowali także Nasielsk i mieszkających w miasteczku Żydów. Kilkadziesiąt lat po wojnie jeden z nastoletnich chłopców rozpoznaje się na filmie z Nasielska, pokazywanym w kolekcjach audiowizualnych Muzeum Holokaustu. Wnukowie autorów filmu i wnukowie rozpoznanego chłopca - Morrego Chandlera, dzisiaj ponad 80-letniego mężczyzny - spotykają się wiele lat po wojnie i wspólnie zamierzają zebrać fundusze na odrestaurowanie cyfrowe przedwojennego filmu z Nasielska.

Media amerykańskie interesują się zdrowiem prezydenta Wenezueli Hugo Cháveza, który przeszedł operację na Kubie. Chávez, zdeklarowany wróg USA, jest chory na raka, lecz w ostatnim czasie wydawało się, że zwalczył chorobę i wrócił do pełni sił. Władze wenezuelskie zaczęły wysyłać sygnały wskazujące, że prezydent może przez dłuższy czas być niezdolny do pełnienia funkcji głowy państwa. Zastępca Cháveza powiedział wręcz, że kraj będzie przeżywał ciężki i trudny okres. Korespondenci mediów amerykańskich w Caracas wskazują, że dzisiaj niewiele tak naprawdę wiadomo o stanie zdrowia prezydenta, co powoduje, że mnożą się różnorodne plotki. Mnożą się także plotki o możliwym przewrocie wojskowym na wypadek chaosu, który jest bardzo prawdopodobny w wypadku długiej nieobecności Cháveza lub po jego śmierci.

Tygodnik "Time" ocenia, że niedawna północnokoreańska próba rakietowa, która wywołała ogromne poruszenie w świecie, zwłaszcza w regionie Dalekiego Wschodu i w Stanach Zjednoczonych, nie powinna być przeceniana. Eksperci i znawcy technologii wojskowych, cytowani przez tygodnik, są zdania, że Korea Północna jeszcze długo nie będzie w stanie produkować seryjnie rakiet zdolnych do przenoszenia broni nuklearnej. Waszyngton ma więc jeszcze czas, aby storpedować program zbrojeń Korei Północnej.

Telewizja CBS prezentuje niezwykły reportaż o przemytnikach narkotyków z Ameryki Południowej i Środkowej do Ameryki Północnej. Przemytnicy poszukują nowych sposobów na przerzut narkotyków. Od pewnego czasu budują łodzie podwodne, które wpływają na wody terytorialne USA. Amerykańska Straż Wybrzeża oraz współpracujące z nią inne służby, najczęściej kolumbijskie, wykrywają coraz więcej takich łodzi i przechwytują zakazane ładunki. Okazuje się, że przemyt w taki sposób nie polega tylko na dopłynięciu do brzegu. To byłoby zbyt oczywiste i łatwe do wykrycia. Narkotyki są pakowane w wodoszczelne worki nylonowe i potem ładowane na pokład łodzi. Następnie łodzie podpływają blisko wybrzeża i tam są zatapiane. Po jakimś czasie ładunki są wyciągane z wody przez przemytników. W reportażu pokazano, jak nurkowie z FBI rozcinają zatopioną prymitywną łódź podwodną i przechwytują kosztowny ładunek kokainy wart dziesiątki milionów dolarów.

Również w telewizji CBS pokazano reportaż o zabijaniu przez kłusowników słoni w Afryce i sprzedawaniu - nielegalnie - kości słoniowej. Dziennikarze stacji dotarli do osób, które próbują walczyć z kłusownictwem, ale są bezsilni w obliczu rosnącego procederu. Jedna z reporterek CBS ustaliła, że kość słoniowa, zakazana praktycznie w Europie czy Ameryce, cieszy się ogromnym powodzeniem w Chinach. Szlak przemytniczy kości słoniowej prowadzi do pogrążonego w chaosie Kairu, gdzie na zapleczu zwykłych sklepów z pamiątkami często handluje się kością. Odbiorcami są nierzadko po prostu zwykli turyści chińscy, ale zdarzają się także i tacy, którzy są członkami chińskich delegacji rządowych i gospodarczych w Afryce i na Bliskim Wschodzie.

Prasa amerykańska pisze o nastoletniej dziewczynce, która została - jak wskazują na to badania - wyleczona z białaczki. Metoda, jaką zastosowano w walce z chorobą, jest niezwykle ciekawa , praktycznie nigdy niestosowana do tej pory. Komórki rakowe zostały zniszczone przez wirusa HIV, który został specjalnie wprowadzony do organizmu dziewczynki, ale jednocześnie nie zaatakował zdrowych komórek. Trudno na razie ocenić, czy taki sukces w walce z rakiem jest możliwy do powtórzenia w innych terapiach.

Konserwatywny "Weekly Standard" zapowiada dwie ciekawe debaty o podłożu światopoglądowym i prawnym w USA w 2013 r. Pierwsza to rozpatrywanie przez sądy skargi przeciw rządowi federalnemu, którą złożyły instytucje religijne, głównie rzymskokatolickie. Administracja Obamy wydała dyrektywę, która nakazuje zapewnienie pracownikom (np. szkół) dostępu do środków antykoncepcyjnych w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Rząd argumentuje, że prawo obowiązujące w kraju nakłada taki obowiązek na pracodawców. Wszystkich pracodawców, bez względu na ich przekonania religijne i światopoglądowe. Jednakże kościoły i instytucje wyznaniowe, szczególnie związane z Kościołem rzymskokatolickim, są zdania, że dyrektywa administracji Obamy ingeruje w wolność religijną i wolność sumienia.

W 2013 r. w Ameryce toczyć się będzie sądowa dyskusja, w tym w Sądzie Najwyższym USA, związana z małżeństwami homoseksualnymi. Poszczególne stany legalizują takie małżeństwa, ale również wspólnoty religijne argumentują, że w ramach własnych zasad nie zamierzają uznawać takich małżeństw. Powołują się tutaj na konstytucyjne gwarancje wolności sumienia i wolności religii.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie