W Poznaniu urodziły się pięcioraczki. Najmniejsze z nich waży zaledwie 680 gramów. W porodzie uczestniczyło 30 osób

Nicole Młodziejewska
Nicole Młodziejewska
Anastazja, Klara, Laura, Wiktoria i Maksymilian - to pięcioraczki, które w niedzielę przyszły na świat w Ginekologiczno-Położniczym Szpitalu Klinicznym na Polnej w Poznaniu. Najmniejsze z dzieci, czyli Anastazja waży 680 g, największy z kolei jest Maksymilian, którego waga wynosi 1240 g. Materiały prasowe Materiały prasowe
W poznańskim szpitalu Ginekologiczno-Położniczym przy ul. Polnej w niedzielę wieczorem na świat przyszły pięcioraczki. To cztery dziewczynki i chłopiec: Anastazja, Klara, Laura, Wiktoria i Maksymilian. Poród trwał zaledwie 15 minut, a uczestniczył w nim 30-osobowy personel. Mama dzieci czuje się dobrze, a maluchy przebywają w inkubatorach, ich stan jest stabilny. Taki poród zdarza się raz na 50 milionów.

- W 29 tygodniu ciąży na świat w naszym szpitalu przyszły pięcioraczki. Poród odbył się 17 stycznia pomiędzy godz. 20.15 a 20.30. To bardzo rzadka sytuacja kliniczna, która zdarza się raz na 50 milionów, a w naszym szpitalu w ciągu 15 lat to trzeci taki poród - mówi dr Maciej Sobkowski, dyrektor szpitala.

Szpitale położnicze w Poznaniu - zobacz ranking najlepszych ...

Operacja, jak mówią lekarze przeszła planowo i bez żadnych komplikacji. Poród odbył się poprzez cesarskie cięcie i trwał 15 minut. Uczestniczył w nim 30-osobowy personel.

To pierwsza ciąża w rodzinie pani Hani i pana Mikołaja z Gniezna. Wcześniej mama pięcioraczków leczyła się na niepłodność.

Rodzice wcześniaków włączeni do grupy 0

- Pacjentka została przywieziona do nas z Gniezna w 24 tygodniu ciąży, z rozpoznaną już tam ciążą pięcioraczą, więc już od początku byliśmy przygotowani. Każdy kolejny dzień był walką o utrzymanie tej ciąży jak najdłużej. Udało nam się przedłużyć ją o pięć tygodni. To było bardzo istotne, bo w 24 tygodniu te dzieci praktycznie nie miałyby żadnych szans, a w tej chwili są one zdecydowanie większe

- mówi prof. Stefan Sajdak, zastępca dyrektora szpitala ds. lecznictwa i ordynator oddziału, na którym leżała mama pięcioraczków.

Stan dzieci, jak mówią lekarze jest stabilnym, cała piątka znajduje się w dwóch klinikach neonatologicznych szpitala. Najmniejsze z dzieci, czyli Anastazja waży 680 g, największy z kolei jest Maksymilian, którego waga wynosi 1240 g. Wszystkie dzieci w skali Apgar nie osiągnęły mniej niż 7 punktów.

Obowiązkowe szczepienia: Zobacz groźne choroby, na które mus...

- Cała przygoda dla tych dzieci dopiero się zaczyna. Trudno prognozować, co będzie za 5 godzin, czy za tydzień. Na ten moment stan dzieci jest stabilny. Jednak wszystkie dzieci wymagają wsparcia oddechu, żadne nie jest w stanie oddychać samodzielne, dlatego że ich płuca są niedojrzałe. Cały czas oceniamy hemodynamikę serca, dlatego że dopiero do trzeciej doby ich życia okaże się czy samoistnie zamyka się przewód tętniczy, który w pełni pozwala na życie pozamaciczne. Jeżeli tak się stanie, to dziecko nie będzie wymagało operacji

- mówi prof. Jan Mazela, kierownik Kliniki Zakażeń Noworodka

Z kolei prof. Marta Szymankiewicz-Bręborowicz, kierownik kliniki neonatologii dodaje: - Biorąc pod uwagę jedynie wagę dziecka, można powiedzieć, że jego wyjście do domu następuje w momencie osiągnięcia masy ciała 2 tys. gramów. Wtedy można wykonać poszczególne szczepienia. Jednak trzeba pamiętać, że najmniejsze nie ma nawet 700 gram. Z pewnością dzieci te nie wyjdą do domu w jednym czasie.

Szczepienia na koronawirusa w Poznaniu. Gdzie zapisać się i ...

Radości z narodzin dzieci nie kryje także sam ojciec pięcioraczków.

- Maluchy czują się dobrze, cały czas są bardzo silne. Miejmy nadzieję, że tak zostanie i będą zdrowe, bo to jest najważniejsze. Narzeczona czuje się już lepiej, myślę, że z każdym dniem będzie lepiej i niedługo wrócimy do domu. Czuję duże szczęście, które nas spotkało, to jest coś niesamowitego. Po prostu nie wiem, co powiedzieć, chyba tylko, żeby były zdrowe i szybko wróciły do nas, do ciepłego domu, który im zapewnimy i będziemy się starać, żeby miały jak najlepiej

- mówi pan Mikołaj, szczęśliwy ojciec dzieci.

O tym, że narodziny pięcioraczków to niecodzienne wydarzenie świadczyć może fakt, że poprzedni taki poród miał miejsce 14 lat temu. 15 lutego 2007 roku w poznańskim szpitalu urodziły się pięcioraczki państwa Grzegorza i Katarzyny Górków - Emilia, Kamil, Karol, Maja i Wiktoria.

Szczepienia na koronawirusa - oto adresy placówek, gdzie będ...

Z kolei 2 listopada 2006 roku w szpitalu przy ulicy Polnej urodziły się pięcioraczki państwa Edyty i Marcina Ziemlińskich ze wsi Pławce koło Środy Wielkopolskiej. Na świecie pojawili się wówczas Adam, Bartek, Sebastian, Ola i Natalia.

Sprawdź też:

Okazje

Zadbaj o zdrowie seniora

miejsce #18

Pani Teresa

P.Teresa pas pachwin. obustr.z pelota r. L

96,79 zł
miejsce #9

Microlife

Microlife Neb 100B

96,97 zł
miejsce #4

Pani Teresa

Opaska elastyczna nadgarstkowa L 23-25 cm

11,30 zł
Materiały promocyjne partnera

A może cos bardziej szalonego?

miejsce #19

Ceneo

Off Road 4x4 - Warszawa

350,00 zł
miejsce #18

Ceneo

Lot Widokowy Balonem Poznań

695,00 zł
miejsce #14

Golden Gift

Jazda Bmw Biturbo Performance

99,00 zł
miejsce #13

Ceneo

Lot paralotnią - Warszawa

199,00 zł
miejsce #12

Ceneo

Weekend Off-Road`Owy Dla 1 Osoby Gorlice

2 673,00 zł
miejsce #7

Ceneo

Kurs tańca towarzyskiego - Poznań

110,00 zł
miejsce #5

Ceneo

Lot Widokowy Balonem Karkonosze

695,00 zł
miejsce #1

Ceneo

Skok ze spadochronem Zielona Góra

700,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie