W pogoni za tematem

Janina Paradowska
Janina Paradowska
Janina Paradowska Fot. Polskapresse
Tydzień upłynął nam między debatami, czy w kabinie tupolewa w momencie katastrofy był gen. Błasik, a fascynującym tematem - czy Janusz Palikot zapali na terenie Sejmu marihuanę. Więcej kamer i mikrofonów zgromadził Palikot, konferencja prokuratorów oznajmiających, że Błasika może nie było, ale pewności nie ma, wiadomo tylko, że go nie słychać, zgromadziła głównie przedstawicieli mediów jednej opcji. Tej słusznej, szukającej zamachu, a przynajmniej oni okazali się najbardziej aktywni.

Palikot był już ponad podziałami, pobiegli za nim wszyscy, chociaż nie bardzo wiadomo dlaczego. W końcu wypalenie jednego skręta nie jest wielkim wydarzeniem, nawet jeśli miałoby się to odbyć na terenie Sejmu. Zapewne w sejmowych pomieszczeniach wiele skrętów już wypalono bez wielkiego rozgłosu. Zresztą Palikot ostatecznie zawiódł, po prostu stchórzył, bo jeśli już się coś zapowiada, to bez względu na konsekwencje wypada dokończyć dzieła. Kadzidełko zamiast marihuany to marny pokaz. Mówi się, że osiągnął sukces, bo zgromadził tyle mediów. Mówi się jednak również, że ośmieszył idee legalizacji miękkich narkotyków. Przynajmniej w sprawie pojawił się jakiś pluralizm poglądów, który nie na wiele się przyda, bo wiadomo, że żadnej legalizacji nie będzie. Nie bardzo jednak wiem, czy ogromna reprezentacja kamer i mikrofonów przy niewypalonym w końcu skręcie dobrze świadczy akurat o marketingowych zdolnościach Palikota, czy raczej o słabej kondycji mediów, które dają się wodzić za nos. Może świadczy o okresie urlopowym, który w Polsce trwa od świąt Bożego Narodzenia, w związku z tym polityka rozkręca się powoli.

Czytaj także: CBA i była żona Palikota chcą śledztwa w jego sprawie

Lekarze i aptekarze z ich protestami spowszednieli, rząd się specjalnie opinii publicznej nie narzuca, Sejm wprawdzie robi, co może, ale te bieżące debaty stają się już tak rutynowe, że aż nudne. Nawet ci, którzy o nie wnoszą, już nie mają siły wysłuchać tak zwanej debaty. W tym tygodniu może będzie nieco lepiej, bo przyjdzie do próby odwoływania ministra Bartosza Arłukowicza, a więc znów wróci refundacja. Co kto powie, można z góry przewidzieć, podobnie jak efekt głosowania, a więc jednak jakiś nowy happening Palikota by się przydał. Tyle że przewodniczącemu swojego własnego Ruchu coraz trudniej idzie wymyślanie tematów, bo prawie wszystko już było. Pociechą może być to, że innym nie idzie lepiej. Każdy, kto dostaje wysyłane z Sejmu SMS-em zawiadomienia o konferencjach prasowych, wie, że dobry temat zaleźć trudno, skutkiem czego są one raczej antypropagandą niewątpliwie ważkich w zamyśle konferencji.

Czytaj także: Palikot zapalił kadzidełko zamiast jointa. Happening w Sejmie [ZDJĘCIA]

Gdy jednak nieco wyjść poza sejmowe korytarze, można znaleźć wiadomości o wiele ciekawsze i ważniejsze. Otóż właśnie w tym tygodniu uprawomocnił się wyrok uniewinniający prof. Jana Widackiego oskarżonego przez białostocką prokuraturę, najogólniej rzecz biorąc, o współpracę ze światem przestępczym. Na pierwszej rozprawie przed laty byli wszyscy, kamery prawie nie mieściły się w sądowej sali, bo była sensacja - znany adwokat współpracuje i siedzi na ławie oskarżonych z gangsterami. Publikacji, w tym oczywiście "śledczych", było co niemiara. Teraz media ostatecznego uniewinnienia nawet nie zauważyły, wyjąwszy lokalny dodatek "Gazety Wyborczej", który zamieścił krótką notatkę. Ewentualne wypalenie skręta okazało się o wiele bardziej medialnie atrakcyjne.

Czytaj także: Strona premier.gov.pl zaatakowana przez hakerów [ZDJĘCIA i WIDEO]

A przecież akt oskarżenia Widackiego był królem aktów oskarżenia IV RP, Widacki miał być - wedle Jarosława Kaczyńskiego - kwintesencją układu. A tu taka klapa. Dzielna białostocka prokuratura apelacyjna, która ten dokument wypichciła, nawet nie odwołała się od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie. Poddała się na całej linii, co być może dobrze nawet świadczy o zmianach sposobu myślenia w prokuraturze, ale teraz czas na wnioski, także dyscyplinarne, wobec tych, którzy tę sprawę pracowicie przez lata na polityczne zamówienie dziergali. A i komisja śledcza może by się przydała, skoro komisja posła Czumy, zwana naciskową, nawet tej sprawy nie zauważyła.

Wideo

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kiszczuk
Większość nie czyta wypocin tej pani. Salonowcy wola jej dać nagrodę chociaż kompletnie nie wiedzą jakie brednie wypisuje. Wystarczy im, że pochwała tej pani należy do dobrego tonu.
o
oko
biust tylko wole tarczycy.
L
Lublinianin.
To ja zwróciłem uwagę na głupie foto Janiny P. Pokazywała co tydzień zębiska nie naturalne lecz sztuczne i .... po kilku tygodniach , teraz pokazije "pikne" foto. Niech jej tam będzie. Ale mądrzej to pisać nie potrafi. WSTYD!
T
TAD....
---NIKT NIE CHCE CZYTAC TEGO CO ONA PISZE WIEC PO CO DRUKOWAC JEJ TENDENCYJNE WYPOCINY------
M
Marek
Zdjęcie-To jest BIUST-
Zaczyna się już od grdyki
Niestety to tej pani jedyny walor.
y
yetti
Jakie są na to dowody?
L
Lublinianin.
A ile otrzymuje się za "ble,ble,ble"? od redakcji. Tyle lat pisania to i konto bankowe zapewne urosło. Jakie to śmieszne! Kupuję "Kurier" tylko po to , by wiedzieć, które ulice zablokowane , bo np. w remoncie i tylko tyle. GW i Kurier już powoli wychodzą z mody. Kurierowi nie pomoże zamieszczanie starych foto , bo ciągle pokazują stare, biedne dzielnice żydowskie. Mnie Żydzi nie przeszkadzają, nic do nich nie mam , wiem , że byli licznymi mieszkańcami Lublina , ale byli też robotnicy fabryki samolotów, fabryki wag , kolejarze, którzy wybudowali dzielnicę Dziesiąta, budowano tunel, którzy teraz nazywany jest przez młodych , napływowych niby-dziennikarzy : wiaduktem. Zapytajcie starszych, rdzennych Lublinian. Co powiedzą: TUNEL a nie wiadukt.
c
centuś wawelski
Droga Pani prawdomówna?
F
FAN p.JANINY
Prosiemy, uniżenie prosiemy poprzeć ACTA! Pani głos bardzo rzydatny będzie. A za to Donuś zrobi Panią rzecznikiem rządu! Będziemy go o to prosić...
l
lepszy bo z PO
Pani Janino prosiemy poprzeć ACTA. Najwyższy czas. Salony czekają.
j
jaś fasola
Zacznij wreszcie oglądać swojego pięknego, wysokiego, wysportowanego prezia PiSlamistę.
j
januszb1946
internauto jesteś bydlakiem.
m
marysia
jest swieta dla tych co to rozpowszechnili oraz dla tych co w glupote uwierzyli-i dalej lansuja jej potege-
h
hart
Tak, jak brzydka - tak samo wredna i fałszywa. Brzydkie zawsze idzie w parze z wszelkim obrzydlistwem.
Ani patrzeć na to paskudztwo, ani słuchać tej rozmemłanej gęby.
e
emeryt
naszej prokuratury, gdzie pracuje kilku lizusów z pod znaku Ziobry, wiemy jakie było jego przesłanie: kto nie z nami to przeciw nam. Przykładów takiego działania można mnożyć, wystarczy pamięć, lub prasa z tamtych lat.
Dodaj ogłoszenie