W pociągu z Gdyni do Helu tłumy także podczas epidemii koronawirusa! Pasażerowie nie utrzymują dystansu, wielu nie nosi maseczek

Magdalena Gębka
Szokujące zdjęcie pełnego pociągu relacji Gdynia-Hel obiega internet. Pasażerowie na tym odcinku od niepamiętnych czasów musieli tłoczyć się jak sardynki, by dotrzeć do pracy lub na wakacje. Jednakże w dobie epidemii koronawirusa sytuacja ta nie powinna mieć miejsca. Kto jest za to odpowiedzialny?

Tłumy w pociągu na Hel! Brak maseczek i dystansu społecznego

Każdy, kto wybiera się w podróż pociągiem, kupując bilet z wyprzedzeniem ma nadzieję, że znajdzie miejsce siedzące, oraz że bagaże także znajdą swoją przestrzeń. I tak zazwyczaj jest w pociągach dalekobieżnych, gdzie obowiązują rezerwacje konkretnych miejsc. Ale co z pociągami na krótkich dystansach, gdzie rezerwacja nie obowiązuje? Przykładem dramatu podróżnych jest zdjęcie, które pokazuje kompletnie zatłoczony wagon pełen ludzi siedzących i stojących.

Czytaj także

Osoby, które często korzystają z pociągu na trasie Gdynia-Hel wiedzą, że w sezonie nie ma co liczyć na jakiekolwiek miejsca siedzące, a niektórzy cieszą się, że się do pociągu wejdą. Trochę przypomina to sceny ze znanych internetowych filmików, na których widać, jak upycha się pasażerów do pociągu w Indiach lub Chinach. Dużo nie brakuje, by na trasie Gdynia-Hel było podobnie.

Tak jest w każdym sezonie – mówi mieszkanka Władysławowa, która dojeżdża do pracy w Gdyni. - Co roku mam nadzieję, że przewoźnik zwiększy liczbę wagonów, by pomieścić podróżnych, i co roku jestem zawiedziona.

W czerwcu 2020 opublikowaliśmy artykuł o podjętych przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. działaniach, by uprzyjemnić podróż do Helu i z powrotem. M.in. zwiększono ilość stojaków rowerowych, urządzenia na przejazdach kolejowo-drogowych i przejściach dla pieszych przeszły przegląd, a na przystankach malowane zostały ławki, wiaty, barierki oraz linie bezpieczeństwa.

- Wszystko super! Tylko może jeszcze byłoby warto rozważyć zwiększenie składów pociągów, by mogły pomieścić większą ilość pasażerów, by Ci mogli podróżować w normalnych warunkach, a nie jak śledzie w puszce - skomentowała post na naszym Facebooku Monika Karsznia.

- Popieram, wczorajsza podróż w stronę Gdyni to masakra - wtórowała Aneta Konkel. - Brak możliwości zachowania dystansu społecznego, rowerów pełno, ludzie bez maseczek. Istny cyrk!



Dlaczego przewoźnik nie zwiększy składów pociągów na tej trasie, albo nie zwiększy częstotliwości ich przejazdów? Zapytaliśmy o to PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., lecz rzecznik prasowy Przemek Zieliński wyjaśnił nam, że to nie do PKP powinniśmy kierować to zapytanie. Zostaliśmy odesłani bezpośrednio do przewoźnika, którym na tej trasie jest POLREGIO Sp. z o.o.

- Pomorski Zakład w Gdyni uruchamia pociągi zamówione przez organizatora przewozów, tj. Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego - tłumaczy Dominik Lebda, rzecznik prasowy POLREGIO Sp. z o.o. - W porównaniu do zeszłorocznego letniego rozkładu jazdy, w tym roku uruchomiono 20 par pociągów, w tym trzy dodatkowe pary: jedna na odcinku Gdynia Gł. - Hel - Gdynia Gł. oraz dwie na odcinku Hel - Władysławowo - Hel.

Czytaj także

Jak wyjaśnia rzecznik prasowy POLREGIO, Pomorski Zakład na bieżąco kontroluje zapełnienie wagonów, w związku z czym zestawienie wielu pociągów kursujących na odcinku Gdynia - Hel zostało zwiększonych na miarę możliwości infrastruktury punktowej, tj. składy muszą być dostosowane do ograniczonej długości peronów - 125 metrów.

- Ponadto 4 pary pociągów są zestawione z wagonów piętrowych celem zapewnienia przewozu większej ilości podróżnych - mówi Dominik Lebda. - Warto dodać, że linia kolejowa nr 213 jest jednotorowa, co wiąże się z ograniczoną przepustowością spowodowaną m.in. kursowaniem pociągów innych przewoźników niż POLREGIO, dzięki którym również można odbyć podróż na Półwysep Helski.

Czytaj także

Sezon 2020 niesie ze sobą dodatkowe komplikacje i nie chodzi już tylko o podróż w miarę ludzkich warunkach. Tym razem wszyscy mamy obowiązek stosowania się do obostrzeń związanych z zapobieganiem rozprzestrzenianiu się koronawirusa. By chronić najbardziej narażonych na utratę życia i zdrowia obywateli naszego kraju, powinniśmy zakrywać usta i nos w miejscach publicznych oraz utrzymywać dystans co najmniej 1,5 m od osób, z którymi nie dzielimy domostwa.

- Zasłaniajmy usta i nos w przestrzeniach zamkniętych, nie gromadźmy się, dbajmy o zachowanie dystansu społecznego co najmniej półtora metra, zadbajmy o siebie i innych - mówi st. sierż. Ewa Bresińska, oficer prasowy KPP w Pucku. - Nie zapominajmy, że wszystkie ograniczenia i obostrzenia mają na celu ochronę życia i zdrowia.

Czytaj także

W pociągu regionalnym na trasie Gdynia - Hel możliwość ochronienia się przed zarażeniem koronawirusem spada do zera. W pociągach nie tylko nie ma możliwości utrzymania bezpiecznego dystansu, ale też przynajmniej połowa pasażerów nie zakłada maseczek. W takich warunkach wystarczy, by jeden nosiciel koronawirusa wsiadł z nami do pociągu i ognisko zakażeń gotowe.

- Na każdym składzie pociągu jest informacja o ilości dostępnych miejsc, jednakże w wielu przypadkach jest to ignorowane przez podróżnych, a drużyna konduktorska nie ma prawa odmówić przejazdu osobom posiadającym bilety na przejazd - informuje Dominik Lebda. - Pomorski Zakład w Gdyni wyjaśnia, że wszyscy pracownicy związani z obsługą podróżnych zostali zobligowani do informowania podróżnych o obowiązku odbywania przejazdu z zasłoniętymi ustami i nosem: do tego celu mogą służyć maseczki, przyłbice oraz odzież lub jej części.

Litwa, Łotwa i Estonia przywraca obostrzenia

Wideo

Materiał oryginalny: W pociągu z Gdyni do Helu tłumy także podczas epidemii koronawirusa! Pasażerowie nie utrzymują dystansu, wielu nie nosi maseczek - Dziennik Bałtycki

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Wróżka Astylla zaprasza na wróżby email lub telefon

zamów wróżbę szybko i bezpiecznie na stronie

http://wrozkaastylla.pl

poznaj swoją przyszłość, szybka odpowiedź w 2 godziny

G
Ggg

A nikt nie pomyślał że może te wszystkie osoby mają jakieś problemy ze zdrowiem i nie muszą ich nosić. Widać że już każdy wie że rozporządzenie to tylko zalecenie a nakazać może tylko konstytucją. W taki sposób kończy się każda epidemia bo ludzi już są zmęczeni tymi maskami.

M
Marek Major

Jak widać oferta kolejowa musi być bogata skoro gnieżdżą się jak w Indiach

G
Gość

A po co te maski bo zapomniałem?

Dodaj ogłoszenie