W Legii ostatnie sparingi i gra o tron między właścicielami klubu

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Michał Kucharczyk zostaje w Legii. Bogusław Leśnodorski walczy o wykupienie klubu z rąk Dariusza Mioduskiego
Michał Kucharczyk zostaje w Legii. Bogusław Leśnodorski walczy o wykupienie klubu z rąk Dariusza Mioduskiego Bartek Syta / Polska Press
W piątek piłkarze Legii zakończą zgrupowanie w Hiszpanii dwoma spotkaniami sparingowymi, z Daejeon Citizen i FC Nordsjaelland. Trwa też konflikt między właścicielami klubu. Negocjacje w sprawie licytacji stanęły w miejscu.

Daejeon Citizen z Korei Południowej (a nie, jak wcześniej zapowiadano, Odense) oraz duński FC Nordsjaelland sprawdzą w piątek formę legionistów kończących drugie zgrupowanie w Hiszpanii. Pierwszy sparing rozegrają w La Mandze o godz. 15, drugi o 18 (transmisje meczów w TVP Sport, sport.tvp.pl i na Legia.com).

Po bardzo ciężkich przygotowaniach, nastawionych przede wszystkim na siłę i dynamikę, piłkarze Jacka Magiery powinni być dobrze przygotowani do drugiej części sezonu. W dotychczasowych sparingach nie czarowali. Ba, nie zdobyli nawet bramki. Przegrali 1:2 z Arminią Bielefeld (honorowe trafienie dla Legii zaliczył... obrońca rywali), bezbramkowo zremisowali z Grasshoppers Zurych i Ulsan Hyundai FC, a Zenitowi St. Petersburg ulegli 0:2. Szansę na poprawę humorów dostaną w piątek. Magiera prawdopodobnie da pokazać się rezerwowym i młodym zawodnikom w meczu z koreańskim drugoligowcem, a pierwszy skład wystawi na lepszych piłkarsko Duńczyków.

Szansę na debiut w nowych barwach powinien dostać wypożyczony z Burasporu Tomáš Necid (więcej o czeskim napastniku poniżej). – Przywitanie w drużynie było bardzo miłe. Czuję się dobrze, a wierzę, że będzie jeszcze lepiej. Jestem gotowy do gry w piątkowych sparingach – zapowiada Necid na łamach Legia.com.

Czech może być pewny gry, tym bardziej że jego konkurenci do miejsca w składzie nie są w pełni sił. Daniel Chima Chukwu wciąż leczy kontuzję, której nabawił się... źle dobierając obuwie, Kasper Hamalainen podczas środowego treningu poczuł ból w kostce i nie pojawił się na popołudniowych zajęciach, lżej trenuje Miroslav Radović, a także Thibault Moulin, Mateusz Żyro, Jakub Rzeźniczak i Guilherme.

Wszystko wskazuje na to, że w Legii zostanie Michał Kucharczyk, który miał ofertę z Lokomotiwu Moskwa. Stołeczny klub jest też zainteresowany Felipe Caicedo, 64-krotnym reprezentantem Ekwadoru (napastnik strzelił w kadrze 21 goli). Espanyol, w którym występuje 28-latek, we wtorek poinformował, że zimą nie przeprowadzi już żadnych transferów. Szansą dla Legii było powrót do „Pericos” Sergio Garcii. Hiszpański napastnik podpisał kontrakt, ale obowiązujący dopiero od 1 lipca. Klub nie będzie chciał się więc pozbywać Caicedo w tym okienku. Chyba, że Legia przedstawi bardzo korzystną ofertę.

Władze Legii na wzmocnienia mają czas do końca lutego, bo wtedy zamknie się polskie okienko transferowe. Równolegle z ewentualnymi wzmocnieniami drużyny będzie toczyć się walka o władzę w klubie. – Niezależnie od tego jak wszystko się zakończy, chciałbym żeby końcowy rezultat był dla Legii jak najlepszy. Wydaje się, że sprawa powinna zostać wyjaśniona najpóźniej w pierwszej połowie marca. Liczę na to, że tak będzie, chociażby ze względu na grupę kilkudziesięciu osób, które dzień w dzień dają z siebie wszystko z myślą o Legii – mówił nam w ubiegłym tygodniu prezes Bogusław Leśnodorski.

Negocjacje w sprawie podpisania umowy o licytacji między obozami Leśnodorskiego i Macieja Wandzla (mają po 20 proc. udziałów) oraz Dariusza Mioduskiego (60 proc.) stanęły jednak w miejscu. Ten ostatni nie chce zgodzić się na spłacenie jego akcji pieniędzmi klubu [choć podobno to głównie w ten sposób wspólnicy odkupili go od ITI – red.], a w przypadku wygranej licytacji – zdjęcie odpowiedzialności z obecnego zarządu za dotychczasowe działania. – Są one dla mnie kluczowe, a z punktu widzenia Legii i jej dobra, fundamentalne, dlatego na pewno od nich nie odstąpię – przekonuje na łamach Sport.pl.

Jak informuje Sebastian Staszewski z Polsatu Sport, ostateczny termin licytacji to 2 marcca. Jeśli Leśnodorski i Wandzel nie zgodzą się na warunki Mioduskiego, mają stracić możliwość przejęcia Legii.

Zima przy Łazienkowskiej zapowiada się gorąco.

Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie