W kokpicie Tu-154m było dwóch generałów? Miller: Czuliśmy, że brakuje nam jeszcze jednej osoby

Redakcja
Jerzy Miller
Jerzy Miller Bartek Syta/Polskapresse
Jerzy Miller uważa, że ekspertyza przedstawiona przez biegłych z krakowskiego Instytutu im. Jana Sehna nie burzy raportu komisji którą kierował, ale go uzupełnia. Były szef MSWiA daje do zrozumienia, że w kokpicie Tu-154m mógł być nie tylko gen. Andrzej Błasik, ale także inny wysoki rangą wojskowy.

Były minister spraw wewnętrznych i administracji udzielił wywiadu "Gazecie Wyborczej". Miller przypomina, że zadaniem jego komisji było ustalenie przyczyn i okoliczności katastrofy, a nowe ustalenia biegłych nic w tej kwestii nie zmieniają.

"Gazeta Wyborcza" sugeruje, że w kokpicie Tu-154m mógł przebywać gen. Tadeusz Buk, dowódca wojsk lądowych [w nowych stenogramach znalazło się słowo "Tadek" - red.]. Jerzy Miller pośrednio potwierdza tę informację. - Myśmy wyczuwali, że nam brakuje jeszcze jednej osoby. (...) Ale nie wiedzieliśmy, o kogo chodzi, nie mieliśmy żadnej szansy tego uzupełnić. Brakowało tego imienia - mówi.

Jerzy Miller uważa, że ustalenia ekspertów z Instytutu Sehna jest potrzebna i stanowi cenne uzupełnienie raportu. - Teraz zaczynamy rozumieć i inne fragmenty rozmów, które Centralne Laboratorium Kryminalistyczne nam pokazało - tłumaczy.

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Y
YJK
Tyle ze oni obaj odmowili, bo by mu musieli reke podac.
Y
YJK
Niedoczekanie nasze. Zeby to sie stalo to musza byc trzy niedziele razem, albo PiS musi wygrac wybory.
W
W5
Wyglada na to ze w kokpicie bylo tloczno jak na Krakowskim Przedmiesciu, i zeby nie panna Andzia to niebylo by gdzie palca wsadzic. I nikt nie mial prawa tam byc za wyjatkiem Mechanika Pokladowego sp. Andrzeja Michalaka ktory jako jedny mial wazne upawnienia.
s
sceptyk
Pozdrawiam Pana.
e
el
to nie powinien byc reprezentowany przez Millera, tylko przez kogos bez wyksztalcenia...
c
cytat
W sektorze pierwszym - z "kokpitem" Tu-154 znaleziono nie tylko zwłoki członków załogi i gen. Andrzeja Błasika. Łącznie było tam trzynaście ciał i ich fragmentów - podaje "Wprost". "Rzeczpospolita" uściśla tę informację, dodając, że w sektorze pierwszym nie znaleziono ciał pilotów Arkadiusza Protasiuka i Roberta Grzywny oraz mechanika Andrzeja Michalaka. Te były w sektorach 2 i 3. Jak poinformował prokurator generalny Andrzej Seremet, na miejscu katastrofy, w kokpicie samolotu, było osiem ciał osób cywilnych. W sektorze tym znaleziono również ciało gen. Andrzeja Błasika.
G
Gość
Fruwałbyś niczym gołębica. ZERO inteligencji. Nawet na żartach się nie znasz. ZERO poczucia humoru. Jak fanatyk z PO.
G
Gość
Pilotów nie było, znalezieni zostali poza sektorem kokpitowym.
k
krzysztof
ale pan antoni odkryl ze to byla bomba prozniowa.26 metrow nad ziemia plus hel mecenasa.dlaczego o tym nie piszecie na niezaleznej od rozumu.com?
k
krzysztof
przeciez prezydent kaczynski nie zaprosil tych panow.tylko swoich totumfackich.
k
kinsky
zamiast stosownych szkół i oficerskich szlifów. Czyżby? Jednak gdyby „fachowcy” badający tak ponurą katastrofę byli moralnie uczciwymi wobec poległych i samych siebie, wówczas dostrzegli by chociaż i to, że fakt ewentualnej bytności generałów w kokpicie, oznacza w rzeczywistości nic innego i nic więcej, jak choćby tylko poważne kłopoty techniczne w Tu-154 M. Stąd ich ewentualna obecność przy pilotach. Albowiem, co mieli zrobić... katapultować się... otworzyć wrota i na nich wyskoczyć do jaru? Więc może wszyscy odpowiedzialni za katastrofę i jej wyjaśnienie skoncentrowaliby się chociażby na tymże aspekcie, zamiast codziennym profanowaniem poległych i robieniem z nich pospolitych przestępców. Już rzygać się chce od tej sytuacji, jak to dla money-money niektórzy ludzie potrafią być tak amoralnymi.
H
Heniek
Jaki to będzie piękny widok gdy Rudego będą prowadzić w kajdanach a Myszkiewicza vel Niesiołowskiego Staefana w kaftanie bezpieczeństwa w zawiązanymi na plecach rękawami. Czy ktoś jest w stanie wyobrazić sobie piękniejszy widok?
W
Widukind
bo był tam też gen. Jaruzelski tyle że też nienawistnie milczał. Niektórzy dodają jeszcze gen . Kiszczaka ale to chyba przesada.
W
Widukind
bo był tam też gen. Jaruzelski tyle że też nienawistnie milczał. Niektórzy dodają jeszcze gen . Kiszczaka ale to chyba przesada.
n
niewierny Tomasz
Dwóch generałów w kokpicie, a kokpit u Ruskich.
Dodaj ogłoszenie