W klubach jak w reprezentacji Polski, jest tylko Lewandowski, czyli jak grali napastnicy kadry?

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
W klubach jak w reprezentacji Polski, jest tylko Lewandowski, czyli jak grali napastnicy kadry?
W klubach jak w reprezentacji Polski, jest tylko Lewandowski, czyli jak grali napastnicy kadry? Szymon Starnawski/Polska Press
Przed meczem z Anglią Paulo Sousa nie ukrywał, że jego zespół ma mniejszy potencjał niż rywali. - Mamy tylko Roberta Lewandowskiego - stwierdził po tym, jak zwrócił uwagę na szeroki skład reprezentacji Anglii. Biorąc pod uwagę miniony weekend, z gry polskich napastników można być zadowolonym tylko z kapitana Biało-Czerwonych.

W tym sezonie jak na razie Robert Lewandowski strzela gola w każdym meczu Bayernu Monachium. Przeciwko RB Lipsk w czwartej kolejce Bundesligi zdobył swoją szóstą ligową bramkę. Z rzutu karnego, przy okazji prezentując nowy sposób wykonywania jedenastki (na jedno tempo, a nie dwa jak dotychczas). Tym samym pobił kolejny rekord Gerda Muellera - strzelił przynajmniej jednego gola w 17. ligowym spotkaniu z rzędu.

Nic dziwnego, że ponownie był jednym z najlepiej ocenianych piłkarzy. Mimo że grał do 59. min. To skutek drobnego urazu. - Robert poczuł napięcie w okolicach pachwiny. Postanowiliśmy zdjąć z boiska bardziej ze względów ostrożności niż z konieczności - wyjaśnił trener Bawarczyków Julian Nagelsmann. Przed jego zespołem starcie z FC Barcelona na Camp Nou w Lidze Mistrzów. Polak jest spodziewany w pierwszym składzie.

Pozostali napastnicy obecni na ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski niczym się nie wyróżnili. Nadzieją są za to słowa szkoleniowca Olympique Marsylia, Jorge Sampaoliego, o Arkadiuszu Miliku. - Powinien wrócić do zajęć z zespołem w poniedziałek - oznajmił Argentyńczyk. - Kiedy wróci gry? Zobaczy, ale to wielki profesjonalista.

Milik doznał kontuzji kolana w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu. Choć dokończył rywalizację z Metz, w której zdobył bramkę, to wkrótce okazało się, że uraz jest poważny. Nie tylko nie mógł wziąć udziału w mistrzostwach Europy, ale też opuścił przygotowania do nowego sezonu i jego start. Natomiast w poprzednim tygodniu do treningów z drużyną Herthy BSC wrócił Krzysztof Piątek.

Następna seria meczów reprezentacji Polski odbędzie się w pierwszej połowie października. 9.10 na PGE Narodowym w Warszawie Biało-Czerwoni podejmą San Marino. Trzy dni później w Tiranie zmierzą się z Albanią.

Jak grali napastnicy reprezentacji Polski?

  • Adam Buksa (New England Revolution) – od 61. min i żółta kartka z New York City (2:1)
  • Dawid Kownacki (Fortuna Duesseldorf) – na ławce rezerwowych z Erzgebirge Aue (1:0)
  • Robert Lewandowski (Bayern Monachium) – Do 59. min i gol z RB Lipsk (4:1)
  • Arkadiusz Milik (Olympique Marssylia) - kontuzja, poza kadrą z AS Monaco (2:0)
  • Krzysztof Piątek (Hertha BSC) – kontuzja, poza kadrą z VfL Bochum (3:1)
  • Karol Świderski (PAOK) – 90 minut z PAS Janina (0:1)
Robert Kubica weźmie udział w Grand Prix Włoch, zastępując Kimiego Raikkonena, u którego wykryto koronawirusa. Polak przejął nie tylko bolid zespołu Alfa Romeo Racing Orlen, ale musi wziąć udział także w innych aktywnościach. Jedną z nich jest sesja przy nowych modelach auta włoskiego producenta na zamkniętym, owalnym fragmencie toru Monza. Musisz ją zobaczyć!

Wyjątkowa sesja Roberta Kubicy przed Grand Prix Włoch na Mon...

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Materiał oryginalny: W klubach jak w reprezentacji Polski, jest tylko Lewandowski, czyli jak grali napastnicy kadry? - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie