18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

W czasie kryzysu prezentów szukamy uważniej

Joanna Ćwiek-Świdecka
FOT. BRUNO FIDRYCH / POLSKAPRESSE
Jutrzejsze mikołajki rozpoczynają okres szalonych zakupów przedświątecznych. I chociaż w ostatnich dniach Europa zamarła w obliczu zbliżającego się wielkimi krokami spowolnienia gospodarczego, to jednak na świętach nie zamierzamy za bardzo oszczędzać. Dom mediowy Carat przeprowadził badanie wśród dorosłych Polaków dotyczące planów zakupowych na zbliżającą się Gwiazdkę. Okazuje się, że przeciętny Polak zamierza wydać na świąteczne prezenty średnio 600 zł, z czego połowę na upominki dla dzieci.

Trzy czwarte Polaków deklaruje, że gwiazdkowe zakupy zrobi w super- i hipermarketach. Co druga osoba mająca przynajmniej jedno dziecko (w wieku do 9 lat) zamierza kupić upominki przez internet, najwięcej rodziców skorzysta z oferty Allegro.pl. Po prezenty do specjalistycznego sklepu z zabawkami wybiera się ok. 24 proc. respondentów, z czego najwięcej (prawie 70 proc.) wybierze się na zakupy do Smyka.

Czytaj też:Rośnie bezrobocie, ale Polacy nic sobie z tego nie robią. Kupują na potęgę

Z uwagi na pogarszającą się sytuację finansową wielu rodzin, częściej niż do tej pory przy wyborze gwiazdowych prezentów Polacy szukają najtańszej oferty. Stąd też spore zainteresowanie internetowymi zakupami za granicą. Z badań przeprowadzonych przez PayPal, międzynarodowy system płatności umożliwiający zakupy online, wynika, że szukając potrzebnych produktów na światowych serwisach, można zaoszczędzić aż kilkaset złotych. Okazało się, że najkorzystniejsze zakupy zrobimy w Stanach Zjednoczonych oraz Azji, i to mimo doliczenia cła, kosztów transportu i mniej atrakcyjnego kursu złotówki.

Zakupy online w zagranicznych sklepach to zwykle spora oszczędność czasu i pieniędzy

Fani nowych technologii powinni w szczególności sprawdzić oferty sklepów z Azji i ze Stanów Zjednoczonych. Ceny iPada drugiej generacji 16 GB w Azji zaczynają się już od 1730 zł i 1491 zł w USA, podczas gdy w Polsce ten sam model nabędziemy za ok. 2048 zł. Bardzo atrakcyjnie cenowo prezentuje się także konkurencyjny tablet Samsung Galaxy Tab. W Polsce lub Wielkiej Brytanii ceny urządzenia są nawet o ponad 400 zł wyższe niż za oceanem. Jeszcze wyraźniej różnicę cen widać na przykładzie niedawno wprowadzonego na rynek iPhone'a 4s 32 GB - w Polsce jego cena jest ponad 1,3 tys. zł wyższa niż w Stanach.

Czytaj też:Zaczyna się gorączka świątecznych zakupów

Korzystne oferty artykułów elektronicznych, zwłaszcza tych no name, znajdują się w Azji. Tam przyzwoity tablet dostaniemy tam za ok. 68 dol., a aparat cyfrowy no name będzie nas kosztował 40 proc. mniej niż przeciętny aparat nieznanej marki sprzedawany w Stanach Zjednoczonych.
Podobnie jest z perfumami. Ceny takich pachnideł jak CK One Shock, Giorgio Armani Aqua di Gio czy Carolina Herrera 212 VIP (wersja 50 ml) w Europie Zachodniej wahają się pomiędzy 105 a 230 zł. W Stanach Zjednoczonych ich ceny zaczynają się już od 81 zł.

Kolejną alternatywą wobec drogich dóbr z metką są linie produktów wypuszczane przez sklepy z markowymi towarami, ale pod własną nazwą linii (działa tak np. bardzo popularny ostatnio Asos.com). Ubierając się w tego typu sklepach online, możemy zaoszczędzić na przedstawionych w badaniu dżinsach ok. 50 proc., 68 proc. na koszulce polo i nawet 74 proc. na zegarku.

Taniej kupimy także zabawki. Zestaw klocków Lego Star Wars Imperial V-Wing lub też figurka robota Transformers to w Polsce wydatek o kilkadziesiąt złotych większy niż w Stanach. Nie warto natomiast tego typu zabawek kupować w Europie, gdzie jest znacznie drożej. W przypadku wspomnianego zestawu klocków Lego najwyższą cenę zapłacimy za nie w Niemczech.

Czytaj też:Financial Times: Optymistyczni Polacy wciąż wydają pieniądze... i zapobiegają recesji

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
basia

Ja jakoś w tym roku co do pieniędzy się przeliczyłam i mam na święta strasznie mało. Nie chcę brac pożyczki, bo spłacanie odsetek mnie nie bawi, więc za kartą kredytową sie rozglądam. Nie wiem tylko która ma długi okres bezodsetkowej spłaty.

e
ela

jak się wczesniej wszystko zaplanuje, to nie bedzie problemu z prezentami. ja odkladalam na prezenty na osobne konto oszczednosciowe w getinie. nie martwie sie, ze zrujnuje swoj budzet.

M
Michał

Każdy wyda mniej lub więcej problem w tym że przy świętach zawsze jest problem żeby związać koniec z końcem. Szkoda że w czasie się tego nie da rozłożyć.

Dodaj ogłoszenie