W 2018 roku jeszcze wyższe kary za brak polisy OC

Maja Piotrowska AIP
Andrzej Banas
Właściciel auta osobowego, który nie wykupi polisy OC w 2018 roku musi się liczyć z karą w wysokości 4 200 złotych. Ale to nie jedyne obciążenie finansowe dla nieubezpieczonych. Kolejnym - znacznie bardziej obciążającym - jest zwrot odszkodowania za wypadek spowodowany pojazdem bez polisy OC. W szybkim tempie rośnie liczba najwyższych regresów: już blisko 400 osób ma do zwrotu kwoty przekraczające średnio po ponad 200 tysięcy złotych, w tym osiem osób obciążonych jest regresami przekraczającymi 1 500 000 złotych

- Wciąż niska świadomość ubezpieczeniowa Polaków w połączeniu z coraz wyższymi wypłatami za szkody osobowe – powoduje że jazda bez obowiązkowego OC stała się ogromnym zagrożeniem dla finansów sprawcy szkody – mówi Elżbieta Wanat-Połeć, prezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. – Dlatego nawet mimo wzrostu cen za ubezpieczenie OC lepiej – we własnym interesie - wykupić je, niż narażać się na tak wysokie sankcje, jak nieuchronna kara za brak polisy i regres - dodaje.

Od początku 2018 roku właścicieli pojazdów czekają wyższe sankcje za brak OC; ich wysokość ustalana jest w relacji do minimalnego wynagrodzenia za pracę w Polsce. Maksymalna kara dla auta osobowego to dwukrotność tego wynagrodzenia w danym roku; z kolei dla ciężarówek - trzykrotność. Przy braku polisy tylko przez kilka dni sankcja jest niższa. Gdy przerwa nie przekracza 3 dni - 20 proc., a do 14 dni – 50 proc. pełnej stawki.

System wykrywania właścicieli pojazdów, którzy nie wykupili OC jest coraz bardziej szczelny. Do końca listopada UFG wystawił o ponad 25 procent więcej wezwań o zapłacenie kary za brak tej polisy (tj. ponad 76,1 tysiąca wezwań), niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. - Zdecydowaną większość przypadków braku tej polisy - UFG wykrywa automatycznie czyli już bez udziału właściciela pojazdu, tylko na podstawie informacji w ogólnopolskiej bazie polis komunikacyjnych – zaznacza Joanna Pasturczak, dyrektor Biura Windykacji Opłat w Funduszu. - Z wstępnego podsumowania 2017 roku wynika, że dzięki skutecznym metodom wykrywania nieubezpieczonych przez UFG - w ogólnopolskiej bazie polis zidentyfikowaliśmy około 52 tys. kierowców bez OC tj. o prawie 40 procent więcej niż w 2016 roku - wyjaśnia. Oznacza to, że około 68 procent wykrywanych przypadków braku ubezpieczenia odbywa się już nie poprzez kontrolę policji czy innych organów zewnętrznych, lecz poprzez ustalenia własne Funduszu. Aktualnie Fundusz szacuje, że w Polsce może być około 80 - 90 tysięcy nieubezpieczonych pojazdów, co stanowi 0,4 – 0,5 procent wszystkich pojazdów biorących udział w ruchu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie